Prześladowania w Jemenie

Jemen

9
ŚIP
2018
Jemen
Religia
Islam
Ustrój
Republika
Ranking poprzednie lata
11
ISO
YE
Jemen
Jemen
Chrześcijan
Około tysiąca
Populacja
28.12
Presja ze strony islamu
Etniczna wrogość
Życie prywatne: 16.667
Życie rodzinne : 15.305
Życie społeczne : 14.503
Życie w państwie: 16.341
Życie w Kościele : 16.615
Przemoc fizyczna: 5.926

Okres badawczy: 1. Listopad 2016 – 31. Październik 2017

Podsumowanie

Pozycja w Światowym Indeksie Prześladowań

85 Punktów/ Pozycja 9 (SIP 2016: 78 Punktów / Pozycja 11)

1. Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań

Z wynikiem 85 punktów Jemen znajduje się na 9 pozycji Światowego Indeksu Prześladowań (WWL) 2018, podobnie jak w roku ubiegłym (WWL 2017). Mimo, że całościowy wynik pozostał taki sam – zmiany zaszły w wynikach obrazujących presję oraz przemoc. Liczba odnotowanych incydentów zmalała, podczas gdy ogólna presja wzrosła, co jest efektem wojny domowej (zobacz sekcja Obszary życia i przemoc). Podobnie jak inni cywile, jemeńscy chrześcijanie cierpią potężnie z powodu wojny, która oznacza także rosnące wpływy radykalnych bojówek islamskich, co pogarsza i tak już słabą pozycję rdzennych chrześcijan. Większość wierzących ekspatriantów zdążyła opuścić kraj, zostawiając w chwili obecnej kościół złożony głównie z rdzennych chrześcijan wywodzących się z islamu.
Siły napędowe prześladowań

2. Główne siły napędowe prześladowań


Islamski ekstremizm (Bardzo duże natężenie): Konstytucja oficjalnie nazywa Jemen państwem religijnym, a źródłem wszelkiego prawodawstwa jest szariat. Dzielenie się inną wiarą niż islam jest zakazane. Muzułmanom nie wolno nawracać się na inne religie. Jemeńczycy odchodzący od islamu muszą liczyć się z karą śmierci. W kontekście wojny wpływ bojówek islamistycznych, takich jak IS czy Al-Ka’ida znacząco wzrósł. Są one głównymi czynnikami napędzającymi prześladowania, aktywnie działając w obieraniu sobie za cel oraz zabijaniu chrześcijan.

Antagonizm plemienny (Bardzo duże natężenie): Plemienny układ społeczeństwa Jemenu jest tu wciąż bardzo silny, a władze rządowe są niejednokrotnie traktowane drugorzędnie w stosunku do tradycyjnych rządów plemiennych. W związku z tym istnieje tu wiele obszarów, gdzie starszyzna wymusza prawo i sprawiedliwość idące w parze z wyznawaną przez nich, a opartą na islamie tradycją, niezależnie od tego, co mówi na ten temat Konstytucja państwowa. Co więcej rząd nie jest skłonny interweniować w wewnętrzne konflikty plemienne, nawet jeśli poszczególne plemiona ranią fizycznie, a nawet więzią wiele osób. W sytuacji, w której rząd utracił kontrolę nad dużą częścią kraju jego wpływ na plemiona zmniejszył się jeszcze bardziej. Prawo i zwyczaje plemienne zakazują swoim członkom opuszczać plemię, a w przypadku kobiet poślubiać mężczyzn spoza własnych kręgów, zwłaszcza jeśli są oni chrześcijanami; karą za nieposłuszeństwo jest śmierć lub banicja. Jeden z analityków politycznych dobrze podsumowuje całą tę sytuację mówiąc: “Islam to wszechogarniająca tożsamość wszystkich plemion w Jemenie i to właśnie plemię jest tym, które działa jak karząca ręka sprawiedliwości wobec osób pragnących odejść od islamu.”

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość (Średnie natężenie): Siła ta stara się stworzyć klimat bezkarności, anarchii oraz korupcji – jako drogi do wzbogacenia się. Chrześcijanie będący ekspatriantami oraz osoby pochodzące z Zachodu, których i tak niewielu tu jeszcze pozostało są szczególnie narażeni na akty przestępcze, takie jak uprowadzenia dzieci dla okupu. W tych przypadkach dużą rolę odgrywa domniemany status finansowy chrześcijanina oraz wyznawana przez niego wiara. W obecnej sytuacji chaosu i bezprawia w kraju pogrążonym w wojnie ta siła ma jeszcze więcej pola do rozwoju.


Sprawcy prześladowań

W Jemenie aktywni są następujący sprawcy prześladowań: urzędnicy rządowi każdego szczebla – od lokalnego do państwowego, ugrupowania religijne stosujące przemoc, dalsza rodzina, przywódcy grup etnicznych oraz niechrześcijańscy przywódcy religijni każdego szczebla – od lokalnego do państwowego. Urzędnicy rządowi tworzą i podtrzymują rygorystyczny system islamski, który traktuje wszystkich obywateli jako muzułmanów. Obce interwencje, takie jak koalicja na czele, której stanęła Arabia Saudyjska stworzyły potężną próżnię sprzyjającą rozwojowi działalności ruchów fanatycznych, takich jak IS oraz Al-Ka’ida. Ugrupowania te nie wahają się nawet zabijać chrześcijan, zarówno Jemeńczyków nawróconych z islamu, jak i obcokrajowców. Uprowadzenia są także powszechną praktyką i mogą wynikać zarówno z pobudek finansowych, jak i religijnych (antychrześcijańskich), które często niełatwo rozróżnić. Konwertyci nawracający się z islamu na chrześcijaństwo cierpią w głównej mierze z powodu przemocy oraz presji ze strony ich dalszej rodziny. Ale sprawcami są także plemienni przywódcy. Przywódcy religijni nie będący chrześcijanami, tacy jak imamowie, według doniesień również odgrywają rolę w podżeganiu do ataków na chrześcijan.


Siły zewnętrzne, takie jak koalicja pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej oraz napływ broni wlewającej się do kraju z Zachodu wywołały niekończącą się próżnię, która pozwoliła radykalnym siłom islamskim, takim jak Al-Ka’ida Półwyspu Arabskiego (AQAP) oraz IS całkowicie bezkarnie obierać sobie chrześcijan za cel ataków. To wraz z napływem broni z Zachodu wpadającej w ręce bojówek stanowi jedno z największych zagrożeń dla jemeńskiego kościoła.

Wiadomości z Jemenu

Zachęta do modlitwy Zachęta do modlitwy
Jemen - Zachęta do modlitwy
Jemen

(Open Doors Polska) - Ponad dwa lata temu Iran i Arabia Saudyjska przystąpiły do wojny w Jemenie z powodów czysto politycznych, walcząc o władzę.

Wiadomości Nachrichten

3. Kontekst

Jemen jest pogrążony w złożonej i niszczącej wojnie pomiędzy szyickimi rebeliantami Huti, a zwolennikami uznawanego przez społeczność międzynarodową rządu. W swoich wysiłkach dążących do odbudowania rządu wycelowanych w rebeliantów – Huti, którzy najprawdopodobniej wspierani są przez Iran – sunnicka Arabia Saudyjska bombarduje Jemen z powietrza, niszcząc przy tym domy mieszkalne, infrastrukturę, szpitale oraz cenne zabytki dziedzictwa światowego. W tych działaniach militarnych Arabia Saudyjska jest aktywnie wspierana przez dziesięć, w głównej mierze sunnickich państw muzułmańskich i korzystając z broni pochodzącej z Zachodu. Sunnickie ugrupowania ekstremistyczne, takie jak Al-Ka’ida czy IS korzystają z tego chaosu, by zająć jak najwięcej terytorium i wprowadzić tam swoje zasady. W miarę jak konflikt się pogłębia, coraz więcej krajów ryzykuje zaangażowaniem się w saudyjsko-irańską batalię o regionalną hegemonię, która jeszcze bardziej zaostrzy wadliwe podziały na Bliskim Wschodzie. Jemen to stosunkowo młody naród: wyznający tradycyjne wartości. Natomiast Jemen Północny oraz komunistyczny Jemen Południowy połączyły się w roku 1990 po wielu latach toczonych między sobą walk. Jednakże ruchy separatystyczne na południu są wciąż bardzo silne, bezustannie dążąc do niepodległości.

Od czasu odsunięcia od władzy byłego prezydenta Ali Abd Allaha Saliha w roku 2012 Jemen pogrążył się w politycznym zamieszaniu oraz aktach przemocy. W próżni, która nie została zapełniona inną władzą, walki o kontrolę nad kolejnymi terytoriami toczą ze sobą bojówkarze i rebelianci, włączając w to Al-Ka’idę oraz IS. W marcu 2015 roku po przejęciu lotniska w stolicy Jemenu – Sanie (włączając w to kluczowe ministerstwa po zdobyciu dominacji na północy kraju) szyickie ugrupowanie powstańcze znane jako Huti zmusiło prezydenta Abd Rabbuh Mansur Hadiego wraz z całym jego rządem do ucieczki na tereny Arabii Saudyjskiej. W lipcu 2015 roku siły lojalne rządowi oraz bojówki pochodzące z południa odbiły z rąk Huti miasto Aden, czyniąc to przy wsparciu oddziałów wojskowych oraz nalotów prowadzonych przez koalicję pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej zawiązanej w marcu 2015. We wrześniu 2015 roku prezydent Hadi powrócił do Aden. W międzyczasie wpływ Al-Ka’idy Półwyspu Arabskiego (AQAP) wydaje się nieprzerwanie rosnąć, jako że powiększa ona swoją terytorialną kontrolę w Jemenie Południowym. Ugrupowania związane z Państwem Islamskim są także obecne w kraju rozdartym przez wojnę, a od marca 2015 roku bezustannie atakują cele związane zarówno z szyitami, jak i siłami rządowymi.

Tymczasem Jemen stoi w obliczu straszliwego kryzysu humanitarnego, a organizacje pomocowe twierdzą, że kraj w swoim rozwoju cofnął się o 100 lat. Od chwili rozpoczęcia wojny w marcu 2015 roku, ponad 10000 Jemeńczyków zostało zabitych, a 3,1 miliona przesiedlonych . Centrum Informacji ONZ 28 sierpnia 2017 roku opublikowało raport cytując UNICEF w następujący sposób: “W samym środku walk, systemy wodne i higieniczne niszczeją, a ponad połowa ośrodków medycznych w Jemenie przestała funkcjonować.” Blisko 15 milionów ludzi jest odciętych od dostępu świeżej wody oraz podstawowej opieki zdrowotnej. „Ponadto kraj znajduje się na krawędzi klęski głodu. Szacuje się, iż 385000 dzieci cierpi z powodu poważnego niedożywienia, co sprowadza na nie ryzyko ostrej, wodnistej biegunki oraz zarażenia cholerą.”  Chrześcijanie cierpią w wyniku wojny, podobnie jak pozostali Jemeńczycy. Część z nich musiała opuścić swoje społeczności i w chwili obecnej ludzie ci rozproszeni są po całym kraju.

Jest tu także niewielka grupka wyznawców bahaizmu, którzy również cierpią z powodu prześladowań. Radykalni muzułmanie postrzegają ich jako niewiernych, inni dyskryminują ich z powodu rzekomych powiązań z Iranem, gdzie religia ta miała swój początek w wieku XIX. Bahaici z Jemenu są od czasu do czasu przetrzymywani w więzieniach, niesprawiedliwie traktowani, a nawet torturowani.

4. Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Społeczności chrześcijan ekspatriantów: Wcześniej większość chrześcijan w Jemenie stanowili zagraniczni pracownicy (z Afryki Północnej, Zachodu, Południowej i Wschodniej Azji lub z krajów arabskich) lub uchodźcy (głównie z Etiopii). Większość z nich to rzymscy katolicy lub anglikanie (w przypadku uchodźców z Etiopii są to także ortodoksi). Większość ekspatriantów z Zachodu opuściła kraj z przyczyn bezpieczeństwa lub też w wyniku wojny. Imigranci z Azji i Afryki są tu wciąż obecni, choć wielu z nich już wyjechało. Ta kategoria chrześcijan spotyka się z nękaniem oraz dyskryminacją na poziomie społecznym oraz państwowym. Presja przybiera czasem nawet formę jawnej przemocy ze strony radykalnych ruchów islamskich.

Tradycyjne wspólnoty chrześcijańskie: Rdzenne tradycyjne wspólnoty chrześcijańskie nie są w Jemenie obecne.

Społeczności chrześcijan konwertytów: Co najmniej 95% jemeńskiego kościoła stanowią konwertycie wywodzący się z islamu. Doświadczają wielu prześladowań na tyle poważnych, że muszą zachowywać swą wiarę w ukryciu. Zmagają się z prześladowaniami ze strony władz (włączając w to areszt), rodziny oraz radykalnych ugrupowań islamistycznych, które grożą apostatom śmiercią, jeśli ci nie wrócą do wiary ojców. Szacuje się, że osoby będące MBB to zaledwie kilka tysięcy, ale ich liczba rośnie z powodu niepewności, jaką niesie ze sobą wojna. W obecnej sytuacji głównymi źródłami prześladowań są bojówki islamskie oraz rodzina.

Nietradycyjne wspólnoty chrześcijańskie: Rdzenne nietradycyjne wspólnoty chrześcijańskie nie są w Jemenie obecne.

5. Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 16.667
Życie rodzinne : 15.305
Życie społeczne : 14.503
Życie w państwie: 16.341
Życie w Kościele : 16.615
Przemoc fizyczna: 5.926

Wzorzec prześladowań pokazuje, że:

  • Przeciętna presja wywierana na chrześcijan w Jemenie znajduje się na ekstremalnie wysokim poziomie (16.6), rosnąc z poziomu 15.9 w okresie WWL 2017. Ten wysoki wynik można wyjaśnić sytuacją wojny oraz opuszczenia kraju przez większość chrześcijan ekspatriantów. Na skutek tego jedynie rdzenni chrześcijanie zostali objęci badaniami WWL, a ci cierpią najwyższy poziom prześladowań.
  • Presja wywierana na wszystkie obszary życia znajduje się na ekstremalnym poziomie. Obszary życia prywatnego oraz życia w państwie osiągnęły wyniki maksymalne (16.7), a tuż za nimi znalazł się obszar życia w rodzinie z wynikiem 16.6 punktów. Jest to typowe dla sytuacji, w której większość chrześcijan w kraju to MBB, a islamski ekstremizm jest główną siłą napędzającą prześladowania, nie zostawiając miejsca dla żadnych praktyk religijnych.
  • Poziom przemocy wobec chrześcijan spadł z 5.9 w okresie WWL 2017 do 2.6. W okresie WWL 2018 nie odnotowano żadnych doniesień o zabójstwach dokonanych na chrześcijanach czy też atakach na budynki kościelne. Przynajmniej 70 chrześcijan zostało przesiedlonych w granicach kraju, a jedna rodzina konwertytów opuściła kraj z powodu prześladowań na tle religijnym. Przemoc psychiczna, włączając w to groźby śmierci, dotknęła co najmniej 20 osób nawróconych z islamu.
  • Ogólny wynik obrazujący prześladowania w Jemenie koresponduje z obecną sytuacją chaosu i wojny, w której lokalni chrześcijanie są nawet bardziej bezbronni.

Życie prywatne: Osoby będące MBB nie mogą otwarcie praktykować swej wiary. Jakikolwiek sygnał wysłany do otaczających je osób może nieść ze sobą poważne konsekwencje. Osobiste modlitwy stały się dla chrześcijan zamieszkujących tereny kontrolowane przez muzułmanów lub też „wyzwolone” przez siły sunnickie szczególnie ryzykowne. Al-Ka’ida Półwyspu Arabskiego (AQAP) oraz IS kontrolują duże części kraju.

Życie w rodzinie: Wszyscy Jemeńczycy uważani są za muzułmanów. Odejście od islamu jednego z członków rodziny muzułmańskiej oznacza dla niej ogromny wstyd. Osoby będące MBB podejmują ogromne ryzyko w razie odkrycia ich wiary. Grozi im bowiem honorowe zabójstwo lub też przemoc fizyczna. W Jemenie nie można odprawiać ślubów i wesel w obrządku chrześcijańskim, a osoby będące MBB muszą zawierać małżeństwa, według rytuału islamskiego. Nie wolno im też rejestrować dzieci jako chrześcijan. W szkołach ich dzieci są zobligowane do uczęszczania na zajęcia z islamu. W przypadku rozwodu chrześcijanie zazwyczaj są wyłączani z prawa opieki nad dziećmi, jeśli reszta rodziny to muzułmanie.

Życie w społeczeństwie: Wszyscy chrześcijanie bez wyjątku spotykają się z groźbami ze strony islamskiego społeczeństwa w Jemenie, a zwłaszcza ze strony AQAP oraz IS. Co oczywiste zniechęca to chrześcijan do otwartego dzielenia się swoją wiarą w jakikolwiek sposób. Nawrócenie jest oficjalnie uznawane za czyn nielegalny, zatem osoby będące MBB zmuszane są przez lokalną społeczność islamską do powiadomienia władz o swoim nawróceniu. Kobiety bez względu na wszystko uważane są za muzułmanki i przymuszane do zakrywania twarzy. Często również zmusza się je do małżeństw z muzułmanami lub zamyka w aresztach domowych, jeśli ich nowa wiara zostanie odkryta. W obliczu obecnego kryzysu humanitarnego osoby nawracające się z islamu są dodatkowo narażone na ataki w swoich lokalnych społecznościach, jako że pomoc doraźna dystrybuowana jest przez muzułmańskich pracowników świeckich organizacji oraz lokalne meczety, które dyskryminują wszystkich tych, którzy nie są uważani za bogobojnych muzułmanów. Ponadto w kraju panuje wysoki poziom nepotyzmu. Stanowi on poważne zagrożenie dla przetrwania chrześcijan oraz innych mniejszości religijnych.

Życie w państwie: Muzułmanie cieszą się większą ilością praw niż wyznawcy innych religii. Kraj stosuje najbardziej surową interpretację islamu. Odejście od islamu jest zabronione zarówno przez religię, jak i prawo państwowe. Konwertytom może grozić kara śmierci (choć zazwyczaj nie jest ona wprowadzana w czyn przez siły rządowe, a raczej przez muzułmańskich radykałów przy jednoczesnym zamykaniu oczu przez rząd na całą tę sytuację), jeśli tylko ich wiara zostanie ujawniona. Jako, że władze skupiają swoją uwagę na wydarzeniach politycznych, rządowi oficjele nie ustają w swoich wysiłkach dążących do poniżania chrześcijan, nawet w samym środku zawieruchy wojennej. Presja odczuwalna przez chrześcijan pochodziła w głównej mierze od radykałów islamskich, którzy obecnie cieszą się większą wolnością do wprowadzania jej w czyn. Ten brak poczucia bezpieczeństwa spowodowany radykalnymi ruchami islamskimi czyni sytuację w Jemenie bardzo niestabilną. W chwili obecnej chrześcijanie cierpią głównie z powodu panoszącego się w kraju bezprawia, a także ze strony szyickich rebeliantów lub ugrupowań przyłączających się do Al-Ka’idy lub IS, które to mają kontrolę nad zdecydowaną większością kraju. Wszyscy chrześcijanie znajdują się pod ścisłą obserwacją prowadzoną przez radykalnych muzułmanów i mogą stawać się celami ataków bojówek islamskich.

Życie w kościele: Wszystkie cztery oficjalnie działające kościoły w Jemenie oraz w mieście Aden, które służyły ekspatriantom lub uchodźcom (głównie Etiopczykom) zostały zniszczone w wyniku działań wojennych (włączając w to celowe ataki). Nie pozostał tu ani jeden funkcjonujący budynek kościelny. Natomiast osobom będącym MBB nie wolno zbierać się podczas własnych zgromadzeń, zatem spotykają się one w tajnych lokalizacjach. Głoszenie Ewangelii wśród muzułmanów jest nielegalne; szkolenia biblijne, publikowanie oraz import Biblii, a także innych materiałów o treści chrześcijańskiej w języku arabskim jest niemal niemożliwe.

Przemoc: W przeciwieństwie do roku ubiegłego, nie odnotowano doniesień o morderstwach dokonywanych na chrześcijanach lub też przetrzymywanych z powodu swej wiary w więzieniach bez żadnego procesu. Podobnie nie odnotowano incydentów zamknięcia lub zaatakowania budynków kościelnych. Sześć kościołów znajdujących się w kraju wciąż pozostaje zamkniętych, po tym jak wcześniej stały się ofiarą ataków zarówno w kontekście wojny, jak i prześladowań. Sytuacja w regionie jest bardzo chaotyczna, a w związku z toczącą się wojną incydenty napaści na chrześcijan są niezwykle rzadko odnotowywane. Kilkukrotnie lokalni chrześcijanie uciekli przed śmiercią jedynie dzięki przeprowadzce w inne miejsce.

  • Przynajmniej 20 konwertytów wywodzących się z islamu doświadczyło przemocy psychicznej, włączając w to groźby śmierci z powodu wiary oraz toczącej się wojny. Terapia traumy jest w kraju dostępna jedynie do pewnego stopnia.
  • Przynajmniej 10 rodzin nawróconych z islamu, w sumie około 70 osób, musiało być przesiedlonych w granicach kraju z powodów związanych z wyznawaną przez nich wiarą. Jednakże Jemeńczycy praktykujący wiarę chrześcijańską w swoich wspólnotach wraz z innymi lokalnymi wierzącymi pozostają silną grupą.
  • Jedna chrześcijańska rodzina wywodząca się z islamu uciekła z kraju z powodu prześladowań na tle religijnym. Kiedy konwertyci opuszczają kraj, dzieje się tak zazwyczaj z powodu ich izolacji oraz braku świadomości istnienia grupy rdzennych chrześcijan, którzy mogliby pomóc im w przeprowadzce oraz utrzymaniu bezpieczeństwa.
  • Przez dużą część okresu objętego badaniami WWL 2018, indyjski salezjanin, ojciec Tom Uzhunnalil pozostawał w miejscu uprowadzenia. Został porwany przez napastników podczas ataku na katolicki dom opieki nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi w marcu 2016 roku. Uwolniono go we wrześniu 2017 roku.

6. Prognozy na przyszłość

Wojna w Jemenie doprowadziła do wyższego poziomu przemocy fizycznej oraz bezprawia, co jest sytuacją prowadzącą do wzrostu presji wywieranej na mniejszości, włączając w to chrześcijan. Zdaniem przewodniczącego jednej z organizacji NGO działających w kraju, wszędzie tam gdzie siły koalicji pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej zdobywają dominację lub wyzwalają tereny, lokalni chrześcijanie w konsekwencji obierani są za cel ataków ze strony sunnickich radykałów.

Na poziomie politycznym Economist Intelligence Unit (EIU) nie przewiduje zawarcia pokoju w najbliższym czasie, zwłaszcza od kiedy “rebeliancki sojusz między Huti, a byłym prezydentem Ali Abd Allah Sali załamał się, wywołując walki w Sanie stolicy kraju i doprowadzając do śmierci Saliego.”  Oczekuje się ciągnącego się impasu zwłaszcza, że Huti kontrolują obecnie większą część Sany. Dokładając jeszcze do złożoności konfliktu należy wspomnieć o narodzeniu się secesyjnych sentymentów na południu kraju, które z dużą dozą prawdopodobieństwa doprowadzą do dalszego zaostrzenia konfliktu. W międzyczasie ten najbiedniejszy kraj Bliskiego Wschodu znajduje się w samym środku wyniszczającej katastrofy humanitarnej, a otrząśnięcie się z niej zajmie bardzo dużo czasu. Póki co w obliczu nasilających się walk kryzys humanitarny może się jedynie pogłębić.

W sytuacji toczącej się wojny i panującej anarchii siła napędowa prześladowań, jaką jest zorganizowana korupcja oraz przestępczość przeżywa rozkwit, a biorąc pod uwagę obecny rozwój sytuacji siła ta może się jeszcze wzmocnić. Analityk EIU oczekuje, że radykalni islamiści“ wciąż będą stanowić zagrożenie przez cały okres 2017-21”.  Podczas gdy Antagonizm plemienny był tym, co podsyciło wojnę w Jemenie, konflikt ten skłoni ludzi do polegania na własnym plemieniu nawet bardziej niż dotychczas, co z kolei wzmocni presję i kontrolę chrześcijan. W całym kraju podziały plemienne oraz religijne pogłębiają się, co stanowi ważną barierę dla pokoju oraz stabilności.

Zatem islamscy bojówkarze są ważnym sprawcą napędzającym główną siłę prześladowań, jaką jest islamski ekstremizm, a to nie wróży dobrze ogólnej sytuacji w regionie oraz wolności religijnej, jaką mogłyby cieszyć się mniejszości w Jemenie, a zwłaszcza chrześcijanie. Jest to szczególnie delikatna sytuacja, jako że większość wspólnot chrześcijańskich (osłabionych przez wyjazd ekspatriantów) składa się z rdzennych chrześcijan nawróconych z islamu. Z drugiej strony w samym środku zawieruchy wojennej otrzymujemy doniesienia o tym, że więcej muzułmanów niż kiedykolwiek wcześniej nawraca się do Chrystusa.

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.