Prześaldowania w Pakistanie

Pakistan

5
ŚIP
2018
Pakistan
Religia
Islam
Ustrój
Republika Islamska
Ranking poprzednie lata
4
ISO
PK
Pakistan
Pakistan
Chrześcijan
3,94
Populacja
196.74
Presja ze strony islamu
Zorganizowana korupcja
Życie prywatne: 14.400
Życie rodzinne : 13.500
Życie społeczne : 13.800
Życie w państwie: 15.000
Życie w Kościele : 13.100
Przemoc fizyczna: 16.700

Okres badawczy: 1 listopada 2016 – 31 października 2017

Podsumowanie

Pozycja w Światowym Indeksie Prześladowań

ŚIP  2018:  Punkty: 86 / Miejsce: 5 (ŚIP 2017: 88 Punktów/ Pozycja 4)

1. Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań                        

Pakistan pozostaje jednym z krajów, gdzie prowadzenie życia zgodnie z wyznawaną wiarą chrześcijańską jest niezwykle trudne. Nieznaczny spadek punktacji w niektórych obszarach życia nie wskazuje na poprawę ogólnej sytuacji chrześcijan. Ilustruje to chociażby fakt, że wynik obrazujący przemoc pozostał na poziomie maksymalnym (bardzo niewielka ilość krajów objętych indeksem WWL osiąga kiedykolwiek wynik maksymalny w tej kategorii), mimo że po raz pierwszy od trzech lat nie przeprowadzono tam żadnego skutecznego ataku bombowego na kościół w czasie Wielkanocy; siły bezpieczeństwa udaremniły taką próbę (zobacz – sekcja „Przemoc” poniżej). Jednak pomimo tego przynajmniej 15 chrześcijan w badanym okresie zostało zabitych, co niejednokrotnie miało związek z rzekomym łamaniem głośnych praw o bluźnierstwie.

2. Główne siły napędowe prześladowań        

Islamski ekstremizm (Bardzo duże natężenie): Pakistan cierpi z powodu mnogości ugrupowań islamistycznych w kraju, a jego kultura podlega coraz intensywniejszej islamizacji. Społeczność chrześcijańska czuje się jeszcze bardziej uwięziona tkwiąc w samym środku tych grup i wrogiej kultury. Politycy, sędziowie, a także przywódcy religijni pragnący dobrych rozwiązań coraz częściej spotykają się z otwartymi groźbami ze strony osób będących zwolennikami bardziej ekstremalnego spojrzenia na ideologię wahhabizmu, a także tych, którzy wciąż poddają się teologii kalifatu oraz odpowiedniego do niej traktowania niewiernych, a tym samym twardo identyfikując się jako wsparcie dla IS oraz talibów. Coraz powszechniejsza obecność bojówek obierających sobie chrześcijan za cel ataków pogorszyła ich sytuację w całym regionie. Radykalne islamskie ugrupowania przeżywają rozkwit, pomimo ciągnących się prób rozprawienia się z nimi przez armię. Są one wykorzystywane przez różnorakie ugrupowania polityczne jako sojusznicy. Ich zdolność do mobilizacji setek tysięcy, w głównej mierze, młodych ludzi i wyprowadzenia ich na ulice wciąż wykorzystywana jest jako narzędzie polityczne oraz potężna dźwignia do wymuszania celów politycznych.

Zdelegalizowane ugrupowania islamistyczne nie rozpływają się w powietrzu, lecz w większości przypadków jedynie zmieniają nazwę lub przenoszą swoją działalność do Internetu , przyciągając ogół społeczeństwa ofertą opieki społecznej oraz dając młodym ludziom perspektywy, których tak desperacko im brakuje. Biorąc pod uwagę, że znaczna część populacji pakistańskiej to młodzi ludzie poniżej 25 roku życia, a jedna trzecia społeczeństwa to dzieci mające mniej niż 14 lat, możemy mieć pewność, że trend ten szybko nie zgaśnie, a niesie on ze sobą ogromne wyzwania. Średnia długość życia nie jest bardzo wysoka (67,7 lat), a na jedną rodzinę przypada średnio 2,68 dziecka. Wszystkie te liczby wskazują na to, że jeśli trendy te będą się utrzymywać, Pakistan stanie się najbardziej zaludnionym krajem muzułmańskim na świecie, pokonując w tej sferze Indonezję już w roku 2030. Taka struktura społeczna sprawia, że młodzi ludzie opuszczają szkoły i marzą o lepszej przyszłości. Państwo zmaga się z zapewnieniem perspektyw nawet najlepiej wyedukowanym młodym osobom, co jest podstawą do powstawania społecznych niepokojów, które z kolei otwierają drzwi radykalnym grupom islamistycznym nęcącym ludzi poczuciem znaczenia, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyli.

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość (Bardzo duże natężenie): Korupcja w Pakistanie szaleje na wszystkich szczeblach administracji oraz armii. Wojsko jest mocno związane z państwową ekonomią będąc silnym konkurentem na wielu polach ekonomicznych. Cieszy się wieloma niesprawiedliwymi przywilejami, które dobrze ilustruje popularny dowcip – „Wszystkie państwa mają armie, ale tutaj to armia ma państwo.” Trudno jest dotrzeć do szczegółowych informacji, ale szacunki mówią o 10 miliardach dolarów oraz 5 milionach hektarów ziemi uprawnej znajdujących się w posiadaniu armii. Zorganizowana przestępczość dotyka chrześcijan w szczególny sposób, jako że wielu z nich to ludzie ubodzy, nie mający możliwości obrony. Fakt, że prezydent Nawaz Sharif z powodu korupcji odkrytej przez aferę Panama Papers, decyzją Sądu Najwyższego został zmuszony do dymisji pokazuje jedynie, iż korupcja nie ogranicza się jedynie do szeregów armii.

Zorganizowana przestępczość dotyka chrześcijan w szczególności, jako że wielu z nich to osoby biedne, pozbawione możliwości obrony, zwłaszcza w przypadku oskarżenia o łamanie praw o bluźnierstwie. Zobaczyliśmy to wyraźnie w kwietniu 2016 , kiedy to sąd wypuścił za kaucją głównego podejrzanego w sprawie o zabójstwo pary chrześcijan w piecu z cegieł w związku z pomówieniem o bluźnierstwo dnia 4 listopada 2014. Mimo, że pięciu podejrzanych 23 listopada 2016 zostało skazanych na karę śmierci , jednak formalna niesprawiedliwość towarzysząca całej tej sprawie pozostaje nierozwiązana. Zamordowane małżeństwo było już trzecim pokoleniem robotników pracujących u producenta cegieł w zamian za spłatę długów. Tacy robotnicy są całkowicie uzależnieni od łaski swoich pracodawców i nie ma dla nich drogi wyjścia, jako że z powodu bardzo wysokich odsetek nie są w stanie spłacić swych długów. Nie ma też sposobu, aby mogli gdziekolwiek złożyć zażalenie, są więc zostawieni sami sobie bez żadnej możliwości obrony.

Antagonizm plemienny (Duże natężenie): Pakistan cierpi z powodu etnicznego rozdrobnienia, nie tylko w społeczeństwie, lecz także wewnątrz administracji państwowej. Prowincja Beludżystan oraz centralny region prowincji Sindh to tereny tradycyjnie już postrzegane jako trudne do kontrolowania przez władze państwowe. Feudalni właściciele ziemscy są w stanie podtrzymać działalność prywatnych bojówek, sądów oraz więzień na wiejskich terenach prowincji Sindh oraz Pendżab. Korupcja panoszy się w całym kraju. Wszystko to wpływa na ogólnie pozbawioną ochrony mniejszość chrześcijańską w Pakistanie. Jurysdykcja plemiennych terenów administrowanych przez siły federalne (FATA) jest bardzo ograniczona i wypaczona. Ten zmienny region, graniczący z Afganistanem jest wciąż rządzony w oparciu o kolonialne prawo zwane „Frontiers Crime Regulation”, które datuje się na rok 1901. To bardzo skutecznie blokuje wszystkie interwencje policji i sądów oraz pogłębia alienację całej ludności. W tej części kraju pakistańska konstytucja wydaje się być skutecznie unieważniana. Widać to także w doniesieniach z czerwca 2016, według których rząd Chajbera Pasztunchwy przekazuje fundusze  dla seminarium szeroko znanego jako „Uniwersytet Dżihadu”.

Dyktatorska paranoja (Duże natężenie): Pakistańscy politycy wykazują się także swoistą mieszanką islamskiego ekstremizmu oraz dyktatorskiej paranoi. Każdy rząd musi zmagać się z opozycją, ugrupowaniami radykalnymi, silną, niezależną armią oraz oskarżeniami o korupcję; w efekcie tego ucieka się do wszelkich możliwych środków, by utrzymać się przy władzy. Po raz kolejny sytuacja ta znalazła swoje odzwierciedlenie w okresie objętym badaniami WWL 2018. W sytuacji, w której oskarżony o korupcję, zdymisjonowany premier Nawaz Sharif ustąpił pod koniec lipca 2017 roku wybory będą musiały odbyć się w roku 2018 i wydaje się, że sytuacja po raz kolejny okaże się bardzo zmienna. Imran Khan (przewodniczący partii opozycyjnej PTI) wysunął zarzuty przeciwko premierowi Sharifowi w związku z odkryciem afery Panama Papers wskazując na nieprawidłowości w osobistych sprawach finansowych premiera. Odkrycie to już przyczyniło się do tego, że osoby dążące do rządowych reform przyłączyły się do radykalnych ugrupowań islamskich, pragnących jeszcze większej islamizacji kraju. Jeśli Imran Khan zdoła odegrać większą rolę na arenie politycznej, nie wróży to dobrze dla mniejszości zamieszkujących kraj, gdyż wielokrotnie deklarował on, że grupy te są dla niego nieważne.

Wiadomości z Pakistanu

Wiadomości Nachrichten
Zdjęcie: Arsalan Masih
Pakistan

(Open Doors Polska) - W Pakistanie rodzina chrześcijańska otrzymała hojne odszkodowanie w wyniku nadzwyczajnego orzeczenia sądu. Ich syn został zabity przez policjantów.

Wiadomości Nachrichten
18.05.08_Pakistan_news
Pakistan

(Open Doors Polska) – Prezydent Sądu Najwyższego Pakistanu, Saqib Nisar, oświadczył w sprawie skazanej na śmierć Asii Bibi, że podejmie decyzję "wkrótce".

Wiadomości Nachrichten
Pakistan
Pakistan

(Open Doors Polska) – W Pakistanie po raz kolejny oskarżono młodego człowieka o bluźnierstwo z powodu komentarza zmieszczonego w mediach społecznościowych.

Wiadomości Nachrichten
18.01.02_Pakistan_news
Pakistan

(Open Doors Polska) – "Był piękny poranek. Śpiewaliśmy pieśni, dzieci miały swój świąteczny występ.

3. Źródła prześladowań

Pakistan nie jest miejscem, w którym radykalne ugrupowania po prostu istnieją. One tam rozkwitają i rozwijają swoją działalność, jako że część z nich wspierana jest przez partie polityczne, armie oraz rząd. W szczególności wojsko nieprzerwanie realizuje politykę rozróżniania między dobrym, a złym talibem, czemu z kolei przyklaskuje rząd. Dopóki sytuacja ta nie ulegnie zmianie, radykalne ugrupowania islamskie wciąż będą wyprowadzać swoich ludzi na ulice, prowadzić tysiące medres (pozbawionych jakiejkolwiek kontroli państwa nad tym, czego się tam naucza i w jaki sposób są one finansowane), a także podżegać tysiące obywateli na terenie całego kraju do wrogości wobec mniejszości religijnych, włączając w to chrześcijan. Konwertyci wywodzący się z islamu również stają w obliczu tych wrogich sił, jednak w ich przypadku najpoważniejszym zagrożeniem są ich własne rodziny, gdyż odwrócenie się od islamu sprowadza wielki wstyd zarówno na rodzinę, jak i na lokalną społeczność.

Przywódcy etniczni żądają bezkompromisowego posłuszeństwa, tak więc każda dewiacja w stronę innej religii postrzegana jest jako zdrada stanu. Wielu chrześcijan jest podatnych na wyzysk, gdyż są to osoby biedne, a przymusowa praca to przeznaczenie wielu z nich, przynoszące ich panom wielkie zyski. Grupy stosujące presję ideologiczną, niejednokrotnie powiązane z partiami politycznymi oraz islamskimi ugrupowaniami religijnymi, wywierają potworny ucisk i mają potężne wpływy, co ostatnio można było zaobserwować w listopadzie 2017 roku, kiedy to mała grupka zdołała doprowadzić do dymisji pakistańskiego ministra sprawiedliwości (zobacz – „Prognozy na przyszłość”). Organizacje wielostronne mają tendencje do naśladowania państwowej polityki dyskryminacji w przypadku zatrudniania pracowników, tym samym ignorując pakistańskie mniejszości religijne. Przywódcy chrześcijańscy mają skłonności do zazdrosnego strzeżenia swej kongregacji, starając się przeszkodzić wiernym w zmienianiu kościołów, niezależnie od przyczyn.

4. Kontekst  

W całym badanym okresie WWL 2018 Pakistan wciąż pozostawał krajem pełnym gwałtownych napięć. Armia kontynuowała swą kampanię wymierzoną w islamskie bojówki, nie przerwała jednak swej polityki rozróżniania między „dobrym”, a „złym” dżihadystą. Zwalczając tych drugich zabiega o pierwszych (np. ugrupowania Laszkar-i-Toiba, znane obecnie jako Dżamaat ad-Dawa, oraz Hakkani), używając ich jako pełnomocników do osiągania własnych celów w sąsiednich krajach, takich jak Indie czy Afganistan. Wojsko nie zamierza zaniechać tej polityki realizowanej już od wielu dekad. Owszem armia walczy z rebeliantami skłonnymi dołączyć się do IS, jednakże ich ilość w Pakistanie wciąż rośnie. Talibowie wciąż żyją i są w stanie przeprowadzać kolejne ataki, jednak również IS dokonuje inwazji, co znalazło dowód chociażby w Wielkanoc 2017 roku w Lahore, kiedy to atak bombowy wymierzony w kościoły zdołano powstrzymać jedynie dzięki czujności sił bezpieczeństwa. Przywódca dwóch zakazanych radykalnych ugrupowań islamskich Hafiz Muhammad Saeed, założył partię polityczną , a jego celem jest wystartowanie w wyborach zaplanowanych na rok 2018. Jednakże Muzułmańska Liga Milli (MML) musi jeszcze przejść reorganizację, by w ocenie pakistańskiej komisji wyborczej stać się legalną partią polityczną. Niezależnie od tego, czy talibskie ugrupowania oceniane są jako dobre, złe, czy też patriotyczne rezultat ich działań pozostaje taki sam. Każde z nich jest ugrupowaniem radykalnym, stosującym przemoc, z którym ściśle współpracują armia oraz/lub rząd. Może to przynieść jedynie efekt jeszcze większej przemocy zwłaszcza wymierzonej wobec mniejszości religijnych.

Mumtaz Qadri zabójca Salmana Taseera, muzułmańskiego gubernatora Pendżabu, który został zamordowany w roku 2011 w odwecie za otwarte przeciwstawianie się pakistańskiemu prawu o bluźnierstwie został powieszony 29 lutego 2016 roku. Protestujący domagali się natychmiastowej egzekucji wszystkich osób skazanych i uwięzionych na podstawie zarzutów o bluźnierstwo, zwłaszcza katoliczki Asii Bibi. Grób Qadriego przekształcony został w kaplicę, która według doniesień jest miejscem niezwykle popularnym  i tłumnie odwiedzanym.

Jednym z wyzwań, przed którym stoi kraj są niekontrolowane medresy. Nie kończące się strumienie ludzi wyszkolonych w medresach wkraczają do społeczeństwa; jeśli nauki serwowane w medresach nie będą objęte jakąkolwiek kontrolą, radykalne idee zostaną zasiane w umysłach młodej generacji. Dlatego też bardzo poważną kwestią dotyczącą przyszłości Pakistanu jest kontrola nad tymi szkołami. W kraju jest ich około 35000, a mniej więcej 11000 głosi konserwatywne nauki islamu Deobandi. Dzieci oraz młodzież otrzymują radykalne nauczanie, a w ich umysły wpaja się nienawiść do mniejszości. Wiele medres otrzymuje fundusze od krajów, takich jak: Katar, Kuwejt czy Arabia Saudyjska. Samo oznaczanie medres na mapie oraz sporządzanie ich spisów postrzegane jest jako działanie skierowane przeciw islamowi. Nie ma więc mowy o ich monitorowaniu czy też nakładaniu regulacji, a władze w wielu przypadkach nie mają pojęcia co dzieje się w ich wnętrzu. Dlatego też nauczana tam mowa nienawiści często bywa całkowicie niezauważona. Jednakże władze podjęły pewne działania skierowane przeciwko medresom postrzeganym jako zbyt radykalne. Według oficjalnych danych władze faktycznie zamknęły   ponad 2300 medres oraz spisało lokalizację wszystkich takich szkół w prowincjach Sindh i Pendżab. Nie zmienia to jednak faktu, że kraj ten ma wciąż długą drogę przed sobą.

Inne mniejszości religijne, takie jak hinduizm, również cierpią prześladowania odczuwając efekty radykalizacji. Nawet mniejszości muzułmańskie np. szyici i ahmadyści doświadczają brutalnej przemocy, nie są oni bowiem traktowani jak prawdziwi muzułmanie. Uważa się ich za zwiedzione sekty. Dla przykładu: w lutym 2017 roku w ataku na kaplicę sufitów w prowincji Sindh zginęło 75 osób. Zadeklarowani ateiści, również bardzo szybko mogą stać się celem ataków w oparciu o prawa o bluźnierstwie, jak miało to miejsce w przypadku studenta uniwersytetu w mieście Mardan, który w kwietniu 2017 roku został zlinczowany  przez wściekły tłum, dlatego radykalne ugrupowania usprawiedliwiają brutalne działania wobec nich.

Poza chrześcijanami inne mniejszości religijne, również padają ofiarami prawa o bluźnierstwie oraz różnych ataków. Mniejszość hinduistyczna, podobnie jak islamskie mniejszości ahmadystów, szyitów oraz sufitów doznają cierpień z rąk radykalnych bojówek sunnickich.

5. Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Społeczności chrześcijan ekspatriantów: Jako, że chrześcijańscy ekspatrianci zasymilowali się z pozostałymi kategoriami chrześcijan wymienionych poniżej, to nie uwzględniono ich w raporcie WWL jako osobnej grupy.

Tradycyjne społeczności chrześcijańskie: Kościół Rzymsko-Katolicki oraz Kościół Anglikański w coraz większym stopniu doświadczają wrogości oraz utrudnień w organizacji zgromadzeń. Wciąż wolno im funkcjonować, jednak muszą zmagać się z coraz większą kontrolą i monitoringiem.

Społeczności konwertytów: Osoby nawrócone z islamu (ang. Muslim Background Believers – MBBs) cierpią z powodu ogromnego ciężaru prześladowań – po pierwsze ze strony radykalnych ugrupowań islamistycznych, które traktują ich jak odszczepieńców; a po drugie ze strony rodziny, przyjaciół oraz sąsiadów, którzy traktują ich nawrócenie jak przynoszący wstyd akt sprzeniewierzenia się rodzinie oraz ogólnie przyjętym normom społecznym.

Nietradycyjne wspólnoty protestanckie: Ewangelicy, baptyści i zielonoświątkowcy znaleźli się pod uważniejszą obserwacją, będąc często niepokojeni i atakowani, zwłaszcza, gdy aktywnie głoszą Ewangelię pośród muzułmanów.

6. Obszary życia i przemoc fizyczna

Wzorzec prześladowań

Życie prywatne: 14.400
Życie rodzinne : 13.500
Życie społeczne : 13.800
Życie w państwie: 15.000
Życie w Kościele : 13.100
Przemoc fizyczna: 16.700

Wzorzec prześladowań pokazuje, że:

  • Ogólna presja wywierana na chrześcijan w Pakistanie pozostaje na wysokim poziomie (w niektórych obszarach życia jest to nawet poziom ekstremalny). Jednakże przeciętna presja spadła nieco z poziomu 14.2 w okresie WW: 2017 do poziomu 14.0.
  • Presja w obszarze życia w państwie (poziom ekstremalny) oraz życia w kościele (poziom bardzo wysoki) utrzymała się na tych samych poziomach, co odzwierciedla, pośród innych kwestii, nie kończące się cierpienie chrześcijan, którego doświadczają oni w oparciu o prawa o bluźnierstwie. Presja w obszarze życia prywatnego oraz życia w społeczeństwie utrzymuje się na poziomie ekstremalnym i jest jedynie odrobinę mniejsza niż w okresie WWL 2017. Konwertyci zmagają się z największymi prześladowaniami, a w przypadku pozostałych chrześcijan postrzeganych jako obywatele drugiej kategorii, ataki i ignorowanie ich potrzeb są także często występującym zjawiskiem.
  • Wynik obrazujący przemoc wobec chrześcijan osiągnął poziom maksymalny (16.7), podobnie jak w okresie WWL 2017 oraz WWL 2016. Jest to bardzo znaczące zjawisko, gdyż w obecnym okresie w przeciwieństwie do okresów poprzednich nie odnotowano żadnych poważnych ataków bombowych na kościoły. Niestety, odnotowano wiele przypadków ataków na chrześcijan: zabójstw, uprowadzeń wśród kobiet, gwałtów, przymuszania do małżeństwa, jak również eksmisji z domów rodzinnych oraz relokacji na terenie kraju, a także poza jego granice.

Życie prywatne: Osoby nawrócone na chrześcijaństwo z islamu zawsze muszą zachowywać dużą ostrożność w wyrażaniu swej wiary, zwłaszcza jeśli są jedynymi wierzącymi w rodzinie. Biblie oraz inne materiały chrześcijańskie mogą być skonfiskowane przez rodzinę, przyjaciół lub też sąsiadów. Zarzut bluźnierstwa wystosowano wobec chłopca, który na Facebooku ‘polubił’ rysunek przedstawiający historię założyciela islamu. Umieszczanie w mediach społecznościowych postów staje się coraz bardziej niebezpieczne dla chrześcijan. Doniesienia o oplutych i obieranych za cel agresywnych ataków chrześcijanach zarówno na ulicach miasta, jak i w miejscu pracy tylko z powodu zawieszonego na szyi krzyżyka są znakiem tego, że sytuacja staje się coraz trudniejsza. Nawet samochody, na których widnieje naklejka z krzyżem częściej zatrzymywane są przez policję. Areszt domowy jest jeszcze inną formą kary, a jego łagodniejsza wersja to poddanie danej osoby procesowi inwigilacji. Konwertyci muszą się więc niejednokrotnie ukrywać.

Życie w rodzinie: Podanie w dokumentach religii innej niż islam jest niemożliwe. Jeśli ojciec dziecka jest zarejestrowany jako muzułmanin, ono także musi być zarejestrowane jako członek tej samej religii, niezależnie od tego czy wyznawana przez daną osobę religia uległa zmianie, czy też nie. Kiedy konwertyta zostanie nakryty grozi mu się rozwodem (jeśli jest to osoba zamężna), a także odbiera prawo dziedziczenia. Zorganizowanie chrztu oraz odprawienie ślubu czy pogrzebu w obrządku chrześcijańskim jest trudne, a nawet niemożliwe. W chwili podjęcia decyzji o chrzcie konwertyta spotyka się z dodatkowymi represjami, gdyż chrzest postrzegany jest jako ostateczna forma odrzucenia islamu. W przypadku, gdy Pakistańczyk zdecyduje się na chrzest, aktowi temu często towarzyszą karabiny wymierzone z dachów oraz agresywne okrzyki wznoszone przeciwko chrześcijanom, chociaż w przypadku Pakistańczyków mających pochodzenia chrześcijańskie chrzest nie jest przestępstwem. Jest on po prostu znienawidzony, jako widoczny znak rosnącej obecności chrześcijan w tym kraju. W małych miasteczkach i odległych wioskach dzieci poddawane są islamskim naukom w lokalnych medresach, a nauczanie chrześcijańskie ograniczone jest do tylko i wyłącznie do jednego dnia w tygodniu – podczas niedzielnego nabożeństwa. Większość dzieci we wczesnym wieku staje w obliczu nacisków do „powrotu” na islam, stąd też rodzice zabraniają im mówić i dzielić się swoją wiarą z rówieśnikami nie będącymi chrześcijanami. Pastorzy gotowi ochrzcić konwertytów niejednokrotnie stają w obliczu przesłuchań i gróźb. W szkołach dzieciom będącym chrześcijanami nie pozwala się korzystać z tych samych dystrybutorów wody w obawie przed skalaniem źródła wody. Są one często napastowane. Podręczniki szkolne uczą nienawiści do chrześcijan. Osoby będące MBB są nieraz fizycznie atakowane i dyskryminowane przez lokalną społeczność muzułmańską oraz własną rodzinę, która ucieka się do czarnej magii, stosowania eliksirów, amuletów oraz innych praktyk okultystycznych, aby przekląć takiego człowieka.

Życie w społeczeństwie: Chrześcijan uważa się za osoby nieczyste, a co za tym idzie korzystanie przez nich ze wspólnych udogodnień publicznych traktowane jest jako kalające dla muzułmanina. Właśnie tak zaczął się przypadek Asii Bibi. W miejscach pracy presja wywierana na mniejszość chrześcijańską jest niejednokrotnie tak duża, że chrześcijanie zmuszeni są zmieniać pracę wiele razy, aby uniknąć przymuszenia do powrotu na islam. Są oni często zmuszani do wykonywania prac poślednich, takich jak zamiatanie czy też noszenie wody. A nawet dostęp do tych zajęć staje się coraz bardziej utrudniony, jako że najnowsze raporty pokazują wyraźnie, iż nowe firmy oferujące usługi sprzątania coraz częściej zatrudniają jedynie muzułmanów. Wiele szpitali, aptek oraz innych tego typu miejsc działa na podstawie programów świadczeń, a tych coraz częściej odmawia się chrześcijanom, którzy zmuszani są do płacenia wygórowanych stawek, co sprawia, że osoby chore będące wyznawcami chrześcijaństwa w praktyce nie mają dostępu do żadnej służby zdrowia. Przerażającą refleksją obrazującą poziom natężenia dyskryminacji wobec chrześcijan jest sytuacja mężczyzny zajmującego się czyszczeniem ścieków, który zmarł, gdyż lekarze odmówili mu pomocy, bo był brudnym i obdartym chrześcijaninem. W szpitalach rządowych chrześcijanom odmawia się dostępu do darmowych leków, które dostarczane są dzięki programowi Zakat. Niejednokrotnie ludzie przebywający na oddziałach szpitalnych nie chcą dzielić sal z chrześcijanami, więc ci muszą czekać na korytarzach.

Chrześcijańskie dzieci zmusza się w szkołach do uczestniczenia w islamskich praktykach religijnych. Są one nieustannie poddawane presji przejścia na islam, a rodziców zmusza się do posyłania dzieci na wydarzenia związane z obrządkiem islamskim oraz nauczania języka arabskiego pod pretekstem zdobycia lepszych stopni. Działania te tworzą w umysłach dzieci duże zamieszanie i czynią je bardziej narażonymi na „mimowolne” przejście na islam.

Życie w państwie: Pakistan jest Republiką Islamską, a ostatni proces islamizacji sięga lat 80., kiedy to w roku 1986 generał Zia wprowadził mające złą sławę prawa o bluźnierstwie. Szybko stały się one jednym z głównych problemów dla mniejszości chrześcijańskiej. Według informacji prasowych z roku 2010 (nowsze dane nie są dostępne) 801 spośród 1031 osób uwięzionych na podstawie tych praw to muzułmanie (w zdecydowanej większości przypadków dotyka to mniejszości muzułmańskich). W gronie pozostałych 230 osób: 162 to chrześcijanie (70.4%),  15 – sikhowie (6.5%), 28 – buddyści (12.2%), a 25 przypadków przypisano innym religiom.

Prawa o bluźnierstwie są także dobrze znane jako narzędzie do zdobywania osobistych korzyści lub też zaspokojenia uraz jakie sąsiedzi żywią wobec siebie nawzajem. Zostały one przypomniane międzynarodowej społeczności, gdy chrześcijanka, znana jako Asia Bibi, została oskarżona o popełnienie bluźnierstwa i skazana na śmierć w 2010 roku. Była pierwszą kobietą w Pakistanie zamkniętą w celi śmierci. W miarę jak prawa o bluźnierstwie przybierają na znaczeniu, sądy oraz rząd coraz słabiej sobie z nimi radzą. Są one bowiem silnie politycznym narzędziem i mają symboliczne znaczenie dla radykalnych ugrupowań islamskich w całym kraju.

W okresie objętym badaniami korporacja miejska Greater Hyderabad ogłosiła zapotrzebowanie na pracowników sanitarnych, jednak do składania aplikacji zaproszono jedynie muzułmanów, a dodatkowym warunkiem była konieczność złożenia religijnej przysięgi na świętą księgę – Gita (jest to 700-wersetowe pismo hinduistyczne zapisane sanksrytem) lub na Biblię. Mieli oni przysiąc, że nigdy więcej nie podejmą się żadnego innego zajęcia i nigdy nie odmówią wykonania pracy.

Życie w kościele: Prawo dotyczące organizacji pozarządowych (NGO) wprowadzone w życie 1 października 2015 roku zezwala rządowi na monitorowanie oraz zamykanie organizacji NGO, według własnego życzenia. Każdy kościół niezarejestrowany jako NGO jest natychmiast traktowany, jako organizacja nielegalna i staje w obliczu zagrożenia likwidacją. Prawo to zostało wprowadzone, aby chronić kraj przed organizacjami terrorystycznymi będącymi rzekomo organizacjami charytatywnymi. Dlatego też w chwili obecnej kościoły znajdują się na tej samej liście, co organizacje terrorystyczne. Działalność kościołów jest bacznie i regularnie obserwowana. Wiele z nich otrzymuje ze strony władz ochronę, lecz ci sami pracownicy ochrony  sporządzają regularne raporty, podsłuchują, obserwują i uważnie przyglądają się każdemu detalowi, który dzieje się w kościele. Raporty te są formą wywiadu i podejrzewa się, że docierają one również do organizacji ekstremistycznych oraz bojówek. Istnieją doniesienia o przypadkach, w których pracownicy ochrony okazywali się być bojówkarzami, atakując i grożąc lokalnym księżom oraz pastorom. Budynki kościołów chrześcijańskich niejednokrotnie przypominają twierdze z wysokimi murami i wąskimi bramami. Pomimo obietnic składanych przez państwo, a dotyczących ochrony kościołów, odnotowano kilkanaście przypadków ataków na kościoły, w których dotkniętych zostały dziesiątki ofiar.

Założenie kościoła wymaga rejestracji oraz pozwolenia na budowę. Jest to długi proces, w którym kościoły muszą nieraz czekać nawet dziesięć lat, by przejść cały proces rejestracji, co ma je zniechęcić do wprowadzenia w czyn planów budowy. Łapówkarstwo towarzyszy załatwianiu wszelkich interesów, a listy polecające od wysoko postawionych członków parlamentu lub rządu są koniecznością. Mimo, że prawo sprzeciwiające się budowie kościołów jako takie nie istnieje, jednak sam proces jest trudny i ma na celu zniechęcenie chrześcijan.

Presja przeciwko wychodzeniu z Ewangelią do młodych ludzi jest coraz większa, lecz nie odnotowano przypadku otwartych sprzeciwów. Jednakże coraz częściej pastorzy i pracownicy chrześcijańscy otrzymują ostrzeżenia, a ich działania są obserwowane przez władze oraz grupy nacisku pośród lokalnych społeczności. Oprócz Towarzystwa Biblijnego Pakistanu wszystkie pozostałe organizacje chrześcijańskie spotykają się z dużymi utrudnieniami w kwestii otrzymania praw do druku. Działalność Towarzystwa Biblijnego jest bacznie obserwowana, a każda Biblia ma swój numer seryjny, który łatwo da się śledzić i namierzyć. W październiku 2016 roku, jedenaście chrześcijańskich stacji telewizyjnych spośród trzynastu dostępnych zostało zdelegalizowanych. Chrześcijanie martwią się także o restrykcje obejmujące korzystanie z Internetu wprowadzone w sierpniu 2016 , które potencjalnie mogą ograniczyć ostatni dostępny sposób docierania do ludzi z chrześcijańskim przesłaniem.

W okresie objętym badaniami WWL 2018 odbywała się gorąca debata na temat chrześcijańskiego prawa rodzinnego. Chrześcijan zachęca się (a nawet przymusza) do zgody na rozwód we wszelkich możliwych przypadkach, nie tylko na podstawie oskarżenia o zdradę.

Przemoc: Ataki na budynki kościelne odbywają się z zatrważającą częstotliwością, choć świątynie nie zawsze są niszczone czy zamykane. Jednakże, zgodnie z wywiadami przeprowadzanymi z wieloma pastorami w kościołach bardzo często podkładany jest ogień, wybija się okna, niszczy mienie, przerywa dostawy prądu czy wody. Te jawne akty przemocy skrywają przemoc mającą miejsce na porządku dziennym, a rozgrywającą się za zamkniętymi drzwiami w stosunku do kobiet i dziewcząt będących chrześcijankami, które niejednokrotnie są porywane, gwałcone, przymuszane do małżeństwa i nawrócenia na islam. W przypadku oskarżenia o bluźnierstwo domy chrześcijan są często napadane, co zmusza zamieszkujące je rodziny do przebywania w ukryciu. Pakistan to jedyny kraj, który w okresie WWL 2018 osiągnął wynik maksymalny w obszarze przemocy.

Inne przypadki:

  • Chrześcijański rykszarz Shahzad Masi został zabity 8 lutego 2017 roku. Z kolei Noman Munir Masih zginął zamordowany 20 marca 2017.
  • 30 sierpnia 2017 roku 17-letni uczeń Sharoon Masih został pobity na śmierć  przez swoich kolegów, po tym jak rzekomo napił się wody z tego samego źródła, z którego korzystali muzułmańscy uczniowie.
  • Najprawdopodobniej najlepszą ilustracją tego, w jaki sposób chrześcijanie są niejednokrotnie traktowani jest sytuacja, która wydarzyła się podczas Ramadanu 2 czerwca 2017 roku, kiedy to chrześcijański pracownik sanitarny Irfan Masih został zawieziony do szpitala w mieście Umerkot, w prowincji Sindh po tym, jak nawdychał się toksycznych oparów podczas czyszczenia zapchanej rury. Lekarze odmówili dotykania jego brudnego ciała w wyniku czego mężczyzna zmarł .
  • Kolejnym nowym zjawiskiem było zabicie  dwojga chrześcijan pochodzenia chińskiego  pracujących w Pakistanie. Byli to 24-letni Li Xinheng oraz 26-letnia Meng Lisi. Oskarżeni o głoszenie Ewangelii zginęli z rąk radykałów mających związek z ugrupowaniem IS.

 

7. Prognozy na przyszłość                                                                 

Jednym z niezmiennych wyzwań stojących przed Pakistanem jest pytanie: jak poradzić sobie z radykalnymi ugrupowaniami islamskimi? Nadzieja na ograniczenie ochrony wojska nad niektórymi ugrupowaniami islamistycznymi zrodzona po ataku na Szkołę Wojskową w Peszawarze, wydaje się być bezpodstawna. Wciąż stosuje się rozróżnienie na „dobrych” i „złych” dżihadystów, a mniejszości religijne, włączając w to chrześcijan, bezustannie płacą za to cenę. Decyzja rządu USA z sierpnia 2017, aby zwiększyć liczbę żołnierzy stacjonujących w Afganistanie oraz związane z tym ostrzeżenia płynące w stronę Pakistanu (jako głównego sojusznika), by kraj ten zaprzestał wspierać radykalne ugrupowania islamskie najprawdopodobniej nie przyniesie żadnych zmian. Wpływy jakimi cieszą się nawet niewielkie ugrupowania radykalne można było po raz kolejny zaobserwować w listopadzie 2017 roku, kiedy to grupa 3000 osób zdołała zablokować główne skrzyżowanie w Islamabadzie , skutecznie zatrzymując ruch w całej stolicy i domagając się usunięcia ze stanowiska jednego z ministrów oraz surowszej implementacji praw o bluźnierstwie. Pod koniec listopada ich żądania zostały częściowo spełnione, jako że minister sprawiedliwości podał się do dymisji.

Na przestrzeni dwóch ostatnich cykli wyborczych poprawie uległa stabilność polityczna, w samą porę, jako że w sierpniu 2017 roku kraj świętował swoje 70 urodziny. Sytuacja uległa zmianie wraz z ustąpieniem ze stanowiska premiera Sharifa, wspomnianego już wcześniej w sekcji „Dyktatorska paranoja”. Kolejnym ważnym źródłem niepokojów może być publikacja najnowszego spisu ludności. Autentyczność tych pierwszych i długo wyczekiwanych statystyk już została podważona  przez opozycję i część władz poszczególnych prowincji. Fakt, że populacja tego ponad 200-milionowego kraju wzrosła o 60% od ostatniego spisu przeprowadzonego w roku 1998 i wciąż rośnie  w tempie 2% rocznie, pokazuje wyraźnie przed jakimi wyzwaniami staje Pakistan. Jeśli tempo to utrzyma się, to populacja kraju może się ponownie podwoić w ciągu najbliższych dekad. Fakt, że statystyki pokazujące przynależność religijną jeszcze nie zostały opublikowane pokazuje jak drażliwy jest to temat; wyniki mogłyby wesprzeć nieco mniejszości religijne w ich dążeniu do posiadania politycznej reprezentacji. 

Kolejnym problemem z jakim kraj się zmaga od kilku już lat jest skuteczne ograniczenie praw o bluźnierstwie i wyegzekwowanie tego bez sprowokowania agresywnej reakcji ze strony radykalnych ugrupowań islamistycznych. Wszystkie wysiłki do tej pory podejmowane zdają się spalać na panewce i spotykają się z silnym sprzeciwem. wysiłkiJak dotąd okazały się nieskuteczne. W sierpniu 2017 roku sędzia Sądu Najwyższego zaproponował, aby prawa te uczynić jeszcze surowszymi, jednak w takim sensie, że błędne oskarżenia miałyby być traktowane tak samo jak bluźnierstwo. Wszystkie nadzieje związane z wprowadzeniem tej zmiany są póki co przedwczesne. Natomiast 14 września 2017 roku sąd w Gujrat skazał chrześcijanina Nadeema Masiha na karę smierci , gdyż ten rzekomo wysłał cztery bluźniercze wiadomości przez aplikację WhatsApp, co czyni go pierwszą ofiarą w Pakistanie oskarżoną o przestępstwo bluźnierstwa popełnione w sieci. Daje to jasny obraz niebezpiecznej sytuacji w jakiej znajdują się przede wszystkim mniejszości religijne.

Kolejnym ważnym wyzwaniem, przed którym stoi kraj jest kwestia poprowadzenia relacji z sąsiadującym Afganistanem. Raporty, które pojawiły się w roku 2016 mówią o planach Pakistanu na odesłanie około trzech milinów uchodźców do Afganistanu. Pomnożyłoby to problemy w tamtym państwie, wzmocniło atrakcyjność bojówek w oczach osób pozbawionych perspektyw (a także podgrzało konkurencję między tymi ugrupowaniami) i niosło następstwa dla samego Pakistanu. Jakkolwiek do chwili obecnej Pakistan odesłał “jedynie” 600000 uchodźców, co i tak już wywołało ogromne problemy u słabszego sąsiada.

Rosnące napięcie między talibami, a IS podnosi presję przynaglającą do rekrutacji kolejnych zwolenników. W tym celu oba ugrupowania muszą stwarzać wrażenie bardziej radykalnych i bardziej islamskich, tocząc między sobą swego rodzaju rywalizację. Jedną z taktyk jest atakowanie “zimmi”, jako że grupa ta jest najbardziej narażona na ideologię “czystego islamu”. Dlatego też bycie bardziej “islamskim” oznacza silniejsze prześladowanie chrześcijan oraz odbieranie im tak wielu praw, jak to tylko możliwe i to w czasach, kiedy rząd nie jest szczególnie zainteresowany zapewnianiem jakichkolwiek praw mniejszościom religijnym. To z kolei dobrze wpisuje się w atmosferę panującą w społeczeństwie nacechowaną negatywnym stosunkiem do chrześcijan: islamski ekstremizm z ogromną dozą prawdopodobieństwa pozostanie potężną siłą działającą w Pakistanie.

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.