Prześladowania w Malezji

Malezja

23
ŚIP
2018
Malezja
Religia
Islam
Ustrój
Monarchia Konstytucyjna i Elekcyjna
Ranking poprzednie lata
31
ISO
MY
Malezja
Malezja
Chrześcijan
2,87
Populacja
31.16
Presja ze strony islamu
Dyktatorska Paranoja
Życie prywatne: 10.729
Życie rodzinne : 13.862
Życie społeczne : 11.298
Życie w państwie: 12.826
Życie w Kościele : 9.740
Przemoc fizyczna: 2.037

Okres badawczy: 1. Listopad 2016 – 31. Październik 2017

Podsumowanie

Spis treści

1.Pozycja w Światowym Indeksie Prześladowań

65 Punktów/ Pozycja 23 (ŚIP 2017: 60 Punktów/ Pozycja: 31)

Wynik Malezji w Światowym Indeksie Prześladowań WWL 2018 jest o 5 punktów wyższy niż w analogicznym okresie WWL 2017, co odzwierciedla trend pogarszania się sytuacji w kraju, a obserwowany już od kilku lat. Presja wywierana na chrześcijan podniosła się we wszystkich obszarach życia, jako że rząd, partie polityczne oraz radykalne ugrupowania islamskie zdwoiły swoje wysiłki dążące do marginalizacji chrześcijan, pogłębiając i tak już istniejący rozdźwięk między wschodnią, a zachodnią częścią Malezji. Fakt, że troje pracowników chrześcijańskich zaginęło bez śladu, a jedną osobę uprowadzono w biały dzień, przyczynił się do braku poczucia bezpieczeństwa wśród chrześcijan i niemal podwoił wynik obrazujący przemoc.

Spis treści

2. Siła napędowa prześladowań

Islamski ekstremizm (Duże natężenie): Malezja wciąż jest rozpoznawana na całym świecie jako najlepszy wzór liberalnego i tolerancyjnego państwa islamskiego. Niestety wizerunek ten powoli blednie, a tendencję spadkową jedynie potwierdziły badania z okresu WWL 2018. Jednym z przykładów tej sytuacji są niekończące się wysiłki rządu , dążące do wprowadzenia przepisów karnych będących częścią szariatu (hudud) w federalnym stanie Kelantan. Zgodnie z konstytucją prawo szariatu nie stoi na równi z prawem cywilnym, jednak w praktyce regulacja ta już nie obowiązuje. Można to w szczególności zaobserwować w przypadku rozwodu oraz prawa do sprawowania opieki: sądy cywilne zazwyczaj podejmują decyzje na korzyść matki dziecka, nie będącej muzułmanką i dlatego właśnie ojcowie, jeśli dochodzą swych praw przed sądami szariackimi – czasami przechodzą na islam. Mają bowiem wówczas gwarancję rozstrzygnięcia sprawy na ich korzyść. Policja preferuje sytuacje, w których jej zadaniem jest pilnowanie dotrzymywania postanowień sądów szariackich, gdyż oznacza to mniejsze problemy. Stawia to pod znakiem zapytania kwestię panowania rządów prawa w Malezji, nawet pomimo podejmowanych wysiłków dążących do rozwiązania tych problemów poprzez zinstytucjonalizowanie komisji zajmujących się tymi kwestiami. W sierpniu 2017 roku rząd podjął decyzję o wycofaniu klauzuli  zapisanej w nowym Prawie do Spraw Małżeństw i Rozwodów, która rozprawiłaby się z kwestią jednostronnej konwersji dzieci. Usunięty Artykuł 88 (A) stwierdzał, że nawet jeśli współmałżonek nawraca się na islam, konwersja dziecka powinna być dwustronna, a więc zależeć od zgody obojga rodziców oraz życzenia dziecka, gdy ukończy ono 18 rok życia.

Zakaz posługiwania się w języku malajskim standardowym określeniem “Allah” w odniesieniu do Boga, wprowadzony w życie, jako wyraz sprzeciwu wobec katolickiej gazety, który został następnie usankcjonowany przez Sąd Najwyższy w czerwcu 2015 roku jest w chwili obecnej powielany podczas innych spraw sądowych np. w stanie Sabah. W grudniu 2015 roku w kampusie studenckim Uniwersytetu Technicznego Mara w mieście Malakka odbyło się seminarium sprzeciwiające się chrystianizacji, a dostępne tylko dla muzułmanów, co doprowadziło do publicznych protestów. Islamski radykalizm i konserwatyzm rosną w siłę, jak można było się przekonać w czerwcu 2016 roku, kiedy osiem osób doznało obrażeń w wyniku ataku zainicjowanego przez Państwo islamskie w Selangorze, a także w okresie objętym już badaniami WWL 2018, kiedy to porwano dwóch pastorów, których miejsce pobytu do tej pory pozostaje nieznane (zobacz sekcja “Przemoc” poniżej).

Dyktatorska paranoja (Duże natężenie): Chociaż dyktatorska paranoja to z pewnością drugorzędna siła napędzająca prześladowania w Malezji, jednak jej rozpoznanie jest wciąż potrzebne do zrozumienia sytuacji panującej w kraju. Koalicja rządząca (United Malays National Organization [Zjednoczona Organizacja Narodowa Malajów] – UMNO) rządzi krajem od chwili uzyskania niepodległości w roku 1957. Składa się z partii muzułmańskiej będącej w sojuszu z mniejszymi partiami chińskimi oraz hinduskimi i przez całe lata nigdy nie musiała walczyć z partiami opozycyjnymi. Zatem nie można przecenić wpływu wyborów z lat 2008 oraz 2013, które zatrzęsły malajską sceną polityczną. Po raz pierwszy pojawiła się tu konkretna opozycja, która w chwili obecnej sprawuje nawet władzę w niektórych stanach federalnych. Doprowadziło to do panicznych reakcji ze strony rządu, który ponownie podkreślił swoją politykę preferencyjnego traktowania Malajczyków, zamiast podążania za polityką równości. UMNO coraz częściej prowadzi rozgrywkę polityczną, której celem jest utrzymanie się przy władzy. Jest to strategia, która potencjalnie może odnieść skutek odwrotny, jednak w każdym przypadku dotyka mniejszość chrześcijańską. UMNO może bowiem zdecydować o połączeniu swych sił z radykalna partią Pan-Malaysian Islamic Party (PAS), która swego czasu była częścią układu opozycyjnego, jednak zdecydowała się go opuścić w maju 2017 roku. Wybory, które najpóźniej muszą się odbyć latem 2018 roku, raczej tylko doleją oliwy do ognia dodatkowo wzmacniając siłę prześladowań, jaką jest dyktatorska paranoja.

Sprawcy prześladowań

Konstytucja zabrania Malajczykom konwersji na inne religie i ogranicza propagowanie religii nie wywodzących się z tradycji muzułmańskiej. Stąd też urzędnicy państwowi za wszelką cenę dążą do utrzymania, a jeśli to możliwe pogłębienia islamskich standardów, nawet jeśli ma to przynieść szkodę mniejszościom nie wywodzącym się z islamu. Różnorodne muzułmańskie organizacje pozarządowe postrzegają siebie same, jako “czempionów islamu” i cieszą się dużym poparciem ze strony rządu. Od czasu do czasu stają się prowokatorami rasowej dysharmonii oraz religijnej dyskryminacji uciekając się do takich właśnie haseł i działań. Partie polityczne, takie jak rządząca UMNO czy PAS stoją na straży ochrony islamu. To właśnie PAS wysunęła propozycję wprowadzenia prawa Hudud w stanie Kelantan. Przywódca PAS, Hadi Awang był cytowany  w czerwcu 2016 roku, jako osoba twierdząca, że chrześcijanie nawracają muzułmanów przy pomocy pieniędzy. W ten sposób sieje się waśnie oraz nienawiść do chrześcijan. UMNO i PAS uciekają się do religii, aby zebrać poparcie wśród Malajczyków. W przypadku konwertytów członkowie najbliższej rodziny to najpotężniejszy czynnik napędzający odczuwane przez nich prześladowania.

Spis treści

3. Kontekst

Społeczeństwo malajskie jest coraz mocniej podzielone między etniczną większość malajską (która jest jawnie faworyzowana przez rząd) oraz chińskie i hinduskie mniejszości (jak również rdzenną populację plemienną zamieszkującą głównie wschodnią część Malezji). Mniejszości te spotykają się z przejawami dyskryminacji. Rasizm to w ich przypadku doświadczenie, z którym zmagają się każdego dnia. W ostatnich latach rząd coraz częściej prowadził rozgrywki polityczne wykorzystując kwestie podziałów rasowych i religijnych. Wykorzystywał tę kartę przetargową w celu utrzymania się przy władzy oraz zdobycia poparcie wśród etnicznej większości malajskiej, stanowiącej około 60% populacji. Krytyka płynąca ze strony opozycji jest (nad-) interpretowana jako zagrożenie dla malajskiej dominacji, a nawet spisek mający na celu wyplenienie islamu z Malezji. Chrześcijanie są szczególnie dotknięci tymi napięciami, gdyż większość z nich wywodzi się z rdzennych grup plemiennych, bądź też ma korzenie chińskie lub hinduskie.

Pastor Raymond Koh został porwany w biały dzień  13 lutego 2017 roku, kiedy jego samochód został zatrzymany w Petaling Jaya przez trzy czarne samochody typu SUV, a miejsce jego pobytu jest wciąż nieznane. Zdarzenie to zszokowało całą społeczność chrześcijańską oraz inne mniejszości, zwłaszcza, że niedługo potem światło dzienne ujrzała sprawa pastorstwa Joshua i Ruth Hilmy, którzy zaginęli w listopadzie 2016 roku. Fakt, że policja wciąż nie poczyniła znaczących postępów  w sprawie uprowadzenia pastora Koha, zamiast tego wykazując więcej zainteresowania jego rzekomym zaangażowaniem w działalność misyjną sprawił, że świętowanie obchodów 60 rocznicy niepodległości w roku 2017 dla wielu chrześcijan miało nieco gorzkawy posmak. Ofiarami takich porwań padają nie tylko chrześcijanie – społeczny aktywista szyicki został również uprowadzony.

Pomimo aktualnego skandalu korupcyjnego (zobacz poniżej) partia rządząca UMNO wydaje się umacniać swoją władzę, co doprowadziło nawet do tego, że jedna z gazet nazwała premiera Najiba Tun Razaka “Niezatapialnym” , chociaż wynik zbliżających się wyborów ogólnych (zaplanowanych na pierwszą połowę 2018 roku) pozostaje nieznany. Opozycja jest podzielona i pomimo wszystkich wysiłków, włączając w to założenie nowej partii (odłamu oderwanego od UMNO) nie zdołała wykorzystać słabości rządu. Jednakże pojednanie między wieloletnim premierem Mahathirem bin Mohamadem (92-latkiem nazywanym też Dr M.) oraz byłym wicepremierem Anwarem Ibrahimem (przebywającym obecnie w więzieniu) wlało w serca opozycji nowe nadzieje .

Wielki skandal korupcyjny, w który wplątany jest fundusz rozwoju o nazwie “1MDB” wisi nad głową premiera niczym miecz Damoklesa, zwłaszcza że międzynarodowe śledztwo prowadzone w Szwajcarii oraz USA  nie dobiegło jeszcze końca, choć już zachęciło wszystkich członków UMNO do zwarcia swoich szeregów.

Malezja stosuje politykę pozytywnego wzmocnienia zgodnie, z którą Bumiputra (“synowie ziemi”), a więc rdzenni Malajczycy, otrzymują szereg przywilejów państwowych w postaci tańszych mieszkań, szkół i innych programów rządowych. Mimo, że teoretycznie rdzenni Malajczycy zamieszkujący wschodnią Malezję, a będący chrześcijanami również powinni być beneficjentami tej polityki, to w praktyce dzieje się tak niezwykle rzadko. Pewien chrześcijanin powiedział tak: “My jesteśmy bhumi (“ziemia”), a oni to putra (“synowie, księstwo”)”.

Latem 2007 roku światło dzienne ujrzało jeszcze jedno śledztwo prowadzone w sprawie korupcji  przeciwko organizacji Federal Land Development Authority (FELDA), co jeszcze bardziej rozwścieczyło rząd. Jeśli będzie on zepchnięty zbyt daleko do defensywy z pewnością nie zawaha się uderzyć w prawa mniejszości etnicznych i religijnych, włączając w to chrześcijan.

Mniejszość szyicka to kolejna grupa zmagająca się z dotkliwymi prześladowaniami w Malezji, co potwierdza sprawa uprowadzenia jednego z jej aktywistów. Hinduiści, wyznawcy tradycyjnych religii chińskich oraz buddyści, również odczuwają negatywne skutki preferencyjnej wobec etnicznych Malajów polityki państwa.

Spis treści

Wiadomości z Malezji

Wiadomości prasowe Wiadomości prasowe
17.11.12 Malezja_news
Malezja

Malezja: Od dziewięciu miesięcy brak oznak życia uprowadzonego pastora

(Open Doors Polska) - 2 listopada rodzina malezyjskiego pastora Raymonda Koh świętowała pod jego nieobecność 63. urodziny - prawie dziewięć miesięcy po jego uprowadzeniu 13 lutego.

Wiadomości Nachrichten
Malezja

Malezja: Zmiana wyznania wkrótce oficjalnie niemożliwa?

Spis treści

4. Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Grupy chrześcijańskie – w jaki sposób są one dotykane przez prześladowania
Aby lepiej zrozumieć chrześcijaństwo w Malezji potrzebne są dodatkowe wyjaśnienia. Pomocnym okazuje się rozróżnienie, według podziałów geograficznych oraz pochodzenia Malajczyków. Większość chrześcijan wywodzi się z grupy Bumiputra, co dosłownie tłumaczy się jako „synowie ziemi” i oznacza, że osoby te są częścią rdzennej ludności plemiennej. Z perspektywy rządu ludzie ci kwalifikują się do otrzymywania przywilejów, takich jak tańsze mieszkania, stypendia etc., jednak w praktyce okazuje się, że ma to zastosowanie jedynie wówczas gdy Bumiputra nie są chrześcijanami. Jeśli nawrócą się na chrześcijaństwo, przywileje są im szybko odbierane. Chrześcijanie nie należący do grupy Bumiputra wywodzą się w głównej mierze z mniejszości chińskich i hinduskich, i dzielą się na cały szereg denominacji różniących się między sobą wielkością – od niewielkich kościołów domowych po ogromne kościoły liczące tysiące wiernych. Oprócz tego ważny jest także podział według rozmieszczenia geograficznego. Większość chrześcijan będących jednocześnie Bumiputra zamieszkuje stany Sabah oraz Sarawak; w tym ostatnim chrześcijanie wciąż stanowią większość. Stany te składają się na Wschodnią Malezję i mieszczą się na wyspie Borneo (dzielonej dodatkowo z Brunei i Indonezją). By dodatkowo skomplikować sytuację wielu Bumiputra z przyczyn ekonomicznych lub edukacyjnych migruje do Zachodniej Malezji, gdzie jest im szczególnie trudno wytrwać w wierze chrześcijańskiej. Konwertyci wywodzący się z malajskich środowisk muzułmańskich dopełniają obrazu malajskiego kościoła. Chrześcijanie zmagają się z dużymi prześladowaniami, gdyż ich decyzja postrzegana jest nie tylko jako odejście od wiary przodków, lecz także działanie wbrew własnym korzeniom etnicznym i narodowi.

Społeczności chrześcijan ekspatriantów: W Malezji można odnaleźć wiele nacji prowadzących własne, niezależnie kościoły. Czasem zmagają się one z otrzymaniem statusu prawnego, jednak ogólnie rzecz ujmując cieszą się swobodami dopóty, dopóki nie wychodzą poza obręb swoich czterech ścian. Nepalczycy oraz Wietnamczycy to nacje, które najczęściej dołączają się do wspólnot tradycyjnych.

Tradycyjne wspólnoty chrześcijańskie: Przykładem są tu kościoły Rzymsko-katolickie, anglikańskie, metodystyczne, luterańskie oraz Kościół Protestancki w stanie Sabah. Wspólnoty te dotknięte są prześladowaniami w mniejszym stopniu niż wspólnoty nietradycyjne oraz konwertyci, ale nawet one cierpią z powodu dyskryminacji.

Społeczności chrześcijan ekspatriantów: Konwertyci nawróceni z islamu cierpią najpoważniejsze prześladowania. Ich sprawcami są głównie członkowie rodziny, znajomi, sąsiedzi oraz władze.

Nietradycyjne wspólnoty chrześcijańskie: Społeczności ewangelików, baptystów, zielonoświątkowców, Zbory Boże, Armia Zbawienia, Sabah Injil Borneo (Ewangeliczny Kościół Borneo) i wiele innych zmagają się z monitoringiem, dyskryminacją, poniżaniem oraz szykanami.

Spis treści

5. Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 10.729
Życie rodzinne : 13.862
Życie społeczne : 11.298
Życie w państwie: 12.826
Życie w Kościele : 9.740
Przemoc fizyczna: 2.037

Wzorzec prześladowań pokazuje, że:

  • Ogólna presja wywierana na chrześcijanach w Malezji w niemal wszystkich obszarach życia wzrosła i znajduje się obecnie na poziomie bardzo wysokim. Jej wynik w okresie objętym badaniami WWL 2017 wynosił 11.7, a obecnie jest to już 12.3.
  • Presja odczuwalna jest najbardziej w obszarach życia w rodzinie, życia w społeczeństwie oraz życia w państwie. Dotyka ona obszaru życia w państwie i jest to sytuacja typowa dla dyktatorskiej paranoi, natomiast presja w obszarach życia w rodzinie, życia w społeczeństwie oraz życia prywatnego wskazuje na problemy, z jakimi zmagają się osoby nawrócone z islamu i innych religii, co dodatkowo podsycane jest państwową polityką islamizacji. Natomiast ta będąca wynikiem działania siły, jaką jest islamski ekstremizm, obecna jest we wszystkich obszarach życia. Sytuację pogarszają działania rządu, który chcąc utrzymać się przy władzy oraz zyskać poparcie Malajczyków coraz intensywniej opiera się na islamskim konserwatyzmie, co widać chociażby w ciągnącej się historii wprowadzenia prawa szariatu  oraz nierozwiązanym problemie jednostronnej konwersji, opisanym powyżej.
  • Wynik obrazujący przemoc wobec chrześcijan niemal podwoił się rosnąc z poziomu 2.0 w okresie WWL 2017 do 3.9 w okresie bieżącym. Jest to wynik większej liczby doniesień o uprowadzeniach. Prześladowania rzadko przybierają formę brutalnych ataków, jednak przypadki te tym bardziej zszokowały społeczność chrześcijańską.

Życie prywatne: Prawo zabrania malajskim muzułmanom konwersji z islamu we wszystkich stanach z wyjątkiem Sarawak. Partia Pan-Malaysian Islamic Party (PAS) żąda, aby karą za apostazję była śmierć. Osoby dopuszczające się takiego czynu ryzykują, że zostaną złapane przez władze, a kościół, do którego uczęszczają stanie przed poważnymi konsekwencjami. Dlatego właśnie wszystkie spotkania konwertytów o charakterze chrześcijańskim odbywają się w ukryciu, w prywatnych domach, z dala od stale węszącego rządu, lokalnej społeczności oraz wspólnot tradycyjnych. W konsekwencji konwertyci oddając się swoim praktykom religijnym muszą zachowywać najwyższą ostrożność zwłaszcza, gdy są jedyną wierzącą osobą w rodzinie. Biblie i inne materiały o treści chrześcijańskiej muszą być dokładnie schowane, a czytanie ich odbywa się z dużą rozwagą, gdyż muzułmańskie rodziny takiej aktywności nie tolerują. Ponieważ muzułmanie nawracający się na chrześcijaństwo uważani są za apostatów – obnoszenie się ze swoją wiarą jest w ich przypadku bardzo ryzykowne. Wiąże się bowiem z karą bądź odesłaniem do islamskiego centrum oczyszczania, gdzie wywiera się na nich presję powrotu do islamu. Istnieją doniesienia o tym, że konwertyci nagle znikają bez śladu, a miejsce ich pobytu pozostaje nieznane.

Życie w rodzinie: Zgodnie z prawem dzieci urodzone w rodzinach, w których jedno z rodziców jest muzułmaninem (z urodzenia lub konwersji) automatycznie rejestrowane są jako muzułmanie. W stanie Sabah odnotowano wiele takich przypadków w rodzinach, gdzie jedno z małżonków było rdzennym chrześcijaninem. Będąc Bumiputra większość z nich ma w swoim nazwisku człon ‘bin’ lub ‘binti’, co prowadzi do sytuacji, w której urzędy traktują ich jak muzułmanów w dowodach osobistych (MyKad) wpisując ‘islam’ jako wyznawaną religię. Jest to jeden z głównych problemów z jakimi zmagają się chrześcijanie Bumiputra. Część z nich podejmuje próby “walki” z takim systemem, jednak proces ten jest długi i żmudny, a szanse na sukces znikome. Każdy Malajczyk musi posiadać dowód osobisty, gdzie istnieje zapis o wyznawanej religii odnotowywany przez Federalny Departament Rejestracji (Federal Registration Department). Kiedy obywatel zostanie zarejestrowany jako muzułmanin zmiana tego zapisu możliwa jest tylko i wyłącznie po długim procesie sądowym, bez gwarancji sukcesu. Jakkolwiek sprawa Rebita Rooneya, która odbyła się przed Najwyższym Sądem Sarawak w marcu 2016 roku przyniosła nieco nadziei. Należy zauważyć, że obserwatorzy podkreślają fakt, iż podobna sprawa zakończyłaby się zupełnie inaczej, gdyby toczyła się w Zachodniej Malezji. Malezja wydaje się być jedynym krajem na świecie, w którym zmiana religii jest rozumiana równoznacznie ze zmianą pochodzenia etnicznego. Istnieją doniesienia mówiące o tym, że dzieci konwertytów nagle zaczynały ‘twierdzić’, że są malajskimi muzułmanami, podczas gdy w rzeczywistości byli Ibanami. Pytane dlaczego tak robią odpowiadały: “Bo nasi (muzułmańscy) nauczyciele nam kazali!” Departament ds. Rejestracji jest również odpowiedzialny za wydawanie aktów zgonu. Jeśli zapisane dane pokazują, że zmarły był muzułmaninem, to władze poinformują o tym fakcie odpowiednie islamskie władze religijne. Jeśli ceremonia pogrzebowa nie odbędzie się zgodnie z obrządkiem muzułmańskim, islamski organ władzy ma prawo do odebrania ciała rodzinie po to, aby nad zmarłym można było odprawić muzułmańskie rytuały. Sytuacja taka miała na przykład miejsce w lutym 2017 roku wobec zmarłego studenta, który pochodził ze stanu Sarawak, a w ramach rządowego programu został wysłany na uniwersytet w Zachodniej Malezji i objęty opieką przez malajską rodzinę.

Chrześcijanie wywodzący się z muzułmańskich środowisk są także przymuszani do rozwodu, a prawa do dziedziczenia są im odbierane. Zorganizowanie chrztu, ślubu czy też pogrzebu zgodnie z obrządkiem chrześcijańskim jest trudne, a nawet niemożliwe. Konwertyci są izolowani przez rodziny, a czasem wypędzani z domów. Zdarza się nawet, że wysyła się ich do islamskich centrów oczyszczania (obozów reedukacyjnych). Dzieci konwertytów muszą uczestniczyć w islamskiej edukacji prowadzonej w szkołach, a część z nich poddawana jest presji konwersji na islam.
Niektórzy chrześcijanie z rdzennych plemion, zwłaszcza pochodzący z Sabah, zostali nawróceni na islam podstępem. W celu przyjęcia rządowej pomocy finansowej oddawali bowiem swoje dowody osobiste i podpisywali dokument nie mając świadomości, że jest to deklaracja konwersji na islam. Kiedy dostali ponownie swój dowód okazało się, że zapis o religii został zmieniony i od tej pory jest to islam. Kiedy próbowali to odkręcić powiedziano im, że zapis o religii może być zmieniony tylko wówczas, gdy sąd szariacki wyda taką zgodę, co jest oczywiście niemożliwe.

Życie w społeczeństwie: Chrześcijanie są stale obserwowani zarówno przez władze państwowe, jak i lokalne społeczności muzułmańskie oraz ugrupowania chroniące prawa malajskich muzułmanów (takie jak Perkasa, bądź ISMA). Obserwuje się rosnące naciski ze strony rządu, aby strój codzienny odzwierciedlał podległość zwyczajom muzułmańskim. Na oddalonych terenach stanów Sabah i Sarawak malajskie społeczności mają dostęp do wody oraz elektryczności, ale społecznościom chrześcijan odmawia się tych „udogodnień”. Aby zakwalifikować się do stypendium naukowego lub w ogóle na studia wyższe, chrześcijanie muszą pokonać o wiele więcej przeszkód niż muzułmanie, co ma związek z polityką afirmacji faworyzującą Malajczyków. Kolejnym elementem tej polityki jest fakt, że etniczni Malajowie dostają 10% zniżkę na zakup posiadłości, podczas gdy pozostali muszą zapłacić pełną kwotę. W przypadku Chińczyków oraz hinduskich chrześcijan, którzy nie kwalifikują się do takich przywilejów, może to przybierać formę podatku dżizja. Muzułmanie są wyłączeni z płacenia niektórych podatków, ponieważ płacą zakat oraz zredukowany podatek dochodowy, podczas gdy pozostałe grupy muszą płacić podatki w ich pełnej wysokości.

Podczas jednego z przemówień wygłoszonego w roku 2017 premier Malezji obiecał Malajczykom więcej przywilejów, jeśli u władzy utrzyma się reprezentowana przez niego partia polityczna (UMNO). Przytoczył przy tym przykład zarezerwowania dla Malajczyków 50% powierzchni sprzedaży wszystkich nowo budowanych stacji systemu transportu zbiorowego (Mass Rail Transport [MRT]). Prywatne firmy (należące na przykład do chińskich chrześcijan) mogą uzyskać rządowe kontrakty jedynie wówczas, gdy ich partnerami są Bumiputra. Część firm obchodzi to prawo, a zadeklarowani przez nie „partnerzy bumiputra” w praktyce istnieją jedynie na papierze. Konwertyci zmagają się z silną presją ze strony rodziny, znajomych oraz sąsiadów i są nakłaniani do wyrzeczenia się swojej wiary. Chrześcijanie doświadczają również dyskryminacji w życiu biznesowym, a jeśli są zatrudnieni w administracji rządowej nie mają szans na objęcie wysokich stanowisk.

Życie w państwie: Konstytucja definiuje etnicznych Malajczyków jako muzułmanów. Dlatego właśnie nie mają oni wolności, i prawa, aby odwrócić się od islamu w stronę innej religii. Konstytucja zabrania także wyznawcom innych religii propagowania swojego wyznania pomiędzy malajskimi muzułmanami. Z drugiej strony zezwala na propagowanie islamu na terenie całego kraju. Co więcej prawo szariatu w połączeniu z prawem cywilnym oraz proponowanymi ustawami Hudud, które planują wprowadzenie kar cielesnych w stanie Kelantan, wciąż czekają na rozpatrzenie w parlamencie, gdyż rząd wstrzymał ich legalizację na ten moment. Strony internetowe prowadzone przez malajskie ugrupowania islamskie oraz należące do rządu media stale szkalują chrześcijan, rozprzestrzeniając na przykład informacje jakoby chrześcijanie wraz z Żydami dążyli do przejęcia Malezji. Jednym z przykładów dobrze ilustrujących tę sytuacje może być seminarium, które odbyło się w kampusie studenckim Uniwersytetu Technicznego Mara w mieście Malakka, a dotyczącym „zagrożenia chrystianizacją” w Malezji. „Chrześcijańscy misjonarze” oskarżani są o podsycanie społecznych niepokojów, a wpływowa polityk chrześcijańska Hannah Yeoh została publicznie oskarżona o prozelityzm. Kobieta napisała bowiem swoją autobiografię (“Becoming Hannah”), w której po prostu opowiada historię swojego życia.

Surowe prawa dotyczące podżegania do rozruchów sprowadziły na kraj wyrazy potępienia ze strony międzynarodowej społeczności. Choć prawo zabrania jakiegokolwiek działania, mowy lub też publikacji, które mogłyby nawoływać do pogardy wobec rządu lub też dziewięciu królewskich sułtanów ani nie zezwala na wzniecanie nienawiści pomiędzy różnymi rasami oraz religiami,. to interpretuje się je bardzo jednostronnie. Osobom inicjującym nienawiść oraz wzniecającym rasowe i religijne opinie nieprzychylne chrześcijanom nie stawia się żadnych zarzutów. Poddawanie w wątpliwość uprzywilejowanej pozycji większości malajskiej oraz rdzennych mieszkańców stanów Sabah i Sarawak, również podlega pod paragrafy objęte prawem o podżeganiu do rozruchów. Osoby wypowiadające się przeciwko rządowi muszą liczyć się z postawieniem zarzutów. Rdzenni mieszkańcy, zwłaszcza ci, którzy przeprowadzają się do Zachodniej Malezji zmagają się z agresywnymi, celowymi próbami nawrócenia ich na islam – łatwo bowiem wykorzystać ich brak społecznego zakorzenienia i trudną sytuację ekonomiczną. W dalszej przyszłości populacja chrześcijan w wyniku tych działań może się skurczyć, zwłaszcza we Wschodniej Malezji.

Życie w kościele: Większość nietradycyjnych wspólnot chrześcijańskich nie funkcjonuje jako zarejestrowane kościoły, lecz działa jako organizacje lub lokalne centra, kupując sklepy lub budynki pofabryczne, w których następnie mogą funkcjonować. Większość kościołów jest monitorowana, jednak te organizacje nie podlegają tego typu restrykcjom. Jednakże otwarta asymilacja z malajskimi konwertytami nie jest możliwa. Druk materiałów o treści chrześcijańskiej wymaga uzyskania pozwolenia rządowego. Ograniczenia narzucane są także na import materiałów w języku Bahasa, a napływ Biblii oraz literatury chrześcijańskiej z Indonezji jest zakazany. W roku 2015 rząd wydał standardową procedurę działania (SOP – standard operating procedure), zgodnie z którą wszystkie importowane publikacje chrześcijańskie  (włączając w to Biblię) muszą być poddane kontroli Wydziału Koranicznego przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Pomimo sprzeciwu ze strony kościelnych przywódców rząd dał zielone światło dla wdrożenia tego nakazu. Co więcej używanie słowa “Allah” w odniesieniu do Boga jest w zasadzie zabronione od chwili, gdy Sąd Najwyższy zakazał katolickiej gazecie używania tego terminu, nie biorąc w ogóle pod uwagę faktu, że słowo to znajduje się w Bibliach i innych publikacjach chrześcijańskich od stuleci i jest ponadto użyte w Indonezyjskiej Biblii Bahasa bez żadnego problemu. Propozycja (wysunięta przy okazji sprawy Jill Ireland w listopadzie 2017 roku), by poprosić krajowy (islamski) instytut do spraw języka o wydanie nowego przekładu Biblii  bez użycia w nim słowa “Allah”, rozdrażniła chrześcijan. Pokazała także nastawienie islamskich władz, kiedy te zaproponowały, aby tłumaczeniem Biblii zajęły się władze państwowe, a nie chrześcijanie.

Przemoc: 30 listopada 2016 roku pastor Joshua Hilmy oraz jego żona Ruth zaginęli  znikając z własnego domu w stanie Selangor. 13 lutego 2017 roku; pastor Raymond Koh został uprowadzony przez grupę nieznanych mężczyzn, jadąc samochodem po ruchliwej ulicy w Petaling Jaya. Porwanie to miało miejsce w biały dzień  i zostało nagrane przez kamery monitoringu miejskiego. Miejsce pobytu pastora jest nieznane i podejrzewa się, że w całą sprawę zaangażowany był rząd .

Spis treści

6. Prognozy na przyszłość

Niekończąca się historia prób wprowadzenia prawa szariatu w stanie Kelantan wyraźnie pokazuje drogę, jaką obiera sobie UMNO. Jest nią zabieganie o względy konserwatywnych muzułmanów i budowanie mostu nad przepaścią leżącą między UMNO, a swego czasu partią opozycyjną, jaką jest konserwatywna PAS. W razie potrzeby rząd gotów jest także na jeszcze dalsze pogłębienie już istniejących podziałów etnicznych oraz religijnych, w wyniku których kraj bardzo cierpi. Młodzieżówka PAS powtórzyła wysunięte przez siebie żądania wprowadzenia zakazu ewangelizacji dla chrześcijan, dodając przy tym, że obecne prawo „chroni islam niedostatecznie” . Jeden z obserwatorów stwierdził, że Malezja nie jest jednym państwem, a raczej „sumą różnych elementów etnicznych”. Rząd wydaje się być zdeterminowany, aby podziały te jeszcze bardziej pogłębić.

Przywódca Malezyjskiego Państwa Islamskiego (IS) w Syrii został zabity w ataku dronowym w kwietniu 2017 roku. Spowolniło to nieco rekrutacyjne wysiłki IS. Bojówka przeprowadziła pierwszy atak w Malezji w czerwcu 2016 roku, detonując granat w stanie Selangor, w wyniku czego obrażenia odniosło osiem osób. Istnieją jednak dziesiątki, a może nawet setki innych ugrupowań podejrzanych o związki z IS. Fakt, że na sąsiadujących Filipinach grupy związane z IS odniosły sukces podbijając miasto Marawi w maju 2017 roku zszokowało cały region i postawiło w stan gotowości wszystkie służby bezpieczeństwa. Malezja zgodziła się na wspólne patrole morskie prowadzone we współpracy z Indonezją i Filipinami, a mającymi na celu odparcie działań islamskich bojówek na morzu Sulu. Zagrożenie to jednak wciąż rośnie. W konsekwencji sytuacja Malezji pozostaje niepewna, gdyż główną siłą napędzającą tu prześladowania jest wciąż aktywny islamski ekstremizm, co prowadzi do niekończących się wyzwań i gróźb, z jakimi musi zmierzyć się mniejszość chrześcijańska.

Z bardziej pozytywnej strony sułtan stanu Johor wygłosił nie pozostawiający wątpliwości komentarz  po tym, jak jedna z pralni w tym stanie wprowadziła politykę wyłącznej dostępności dla muzułmanów. Sułtan potępił takie działania mówiąc: “Ten stan nie należy do . Uważam takie postępowanie jest nie dozaakceptowania, gdyż w swojej naturze jest całkowicie ekstremistyczne.” Stwierdził ponadto, że Johor “należy do wszystkich ras i religii”. Niestety rząd federalny wydaje się podążać inną ścieżką. Malezja zagwarantowała bowiem azyl  radykalnemu hinduskiemu kaznodziei Zakirowi Naikowi, który jest posądzany o zainspirowanie serii ataków bombowych w Dhaka, stolicy Bangladeszu w roku 2016. Wszystko to dzieje się w obliczu nadchodzących wyborów w połowie roku 2018. Coraz częściej partie rządzące zabiegają o względy konserwatywnych muzułmanów i właśnie to najprawdopodobniej wpływa na zdwojenie wysiłków dążących do dalszej islamizacji kraju.

Zwrot w kierunku zaostrzonej praktyki islamskiej w polityce odbywa się przy jednoczesnym zalewie islamskich nauczycieli powracających z Egiptu oraz Arabii Saudyjskiej. Wielu z tych uczonych przyłączyło się do sił rządowych, jako członkowie Departamentu na rzecz Islamskiego Rozwoju Malezji, głosząc swoje nauki w meczetach i rozprzestrzeniając islam. Islamizacja rdzennych chrześcijan ze stanów Sabah i Sarawak (Wschodnia Malezja) zachodzi w tempie niezwykle szybkim. Sarawak wciąż cieszy się większą ilością swobód religijnych w porównaniu z Zachodnią Malezją (jest to jedyny stan, w którym islam nie jest religią oficjalną). Jednak populacja skłania się coraz bardziej ku islamowi – z całą pewnością prawo islamskie zagości tu na dobre.

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.

Drukuj Pobierz