Wesprzyj finansowo 
 
ŚIP 2017

Jemen

Z wynikiem 85 punktów Jemen znajduje się na 9. pozycji Światowego Indeksu Prześladowań (WWL) 2017. W roku ubiegłym zajmował miejsce 11. z wynikiem 78 punktów. Podobnie jak inni cywile, chrześcijanie w Jemenie dotkliwie cierpią z powodu toczącej się tam wojny niosącej ze sobą wzrost wpływów bojówek muzułmańskich. Większość chrześcijan będących ekspatriantami opuściła ten kraj, co sprawiło, że kościół złożony jest w chwili obecnej głównie z osób wywodzących się z korzeni islamskich (ang. Muslim Background Believers – MBBs).

Główne siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm: Konstytucja oficjalnie nazywa Jemen państwem religijnym, a źródłem wszelkiego prawodawstwa jest szariat. Dzielenie się inną wiarą niż islam jest zakazane. Muzułmanom nie wolno nawracać się na inne religie. Jemeńczycy odchodzący od islamu muszą liczyć się z karą śmierci. W kontekście wojny wpływ bojówek islamistycznych, takich jak ISIS czy Al-Ka’ida, znacząco wzrósł. Są one głównymi czynnikami napędzającymi prześladowania, aktywnie działając w obieraniu sobie za cel ataków oraz zabijaniu chrześcijan.

Antagonizm plemienny: Plemienny układ społeczeństwa Jemenu jest wciąż bardzo silny, a władze rządowe są niejednokrotnie traktowane drugorzędnie w stosunku do tradycyjnych rządów plemiennych. W związku z tym, istnieje tu wiele obszarów, gdzie starszyzna wymusza prawo i sprawiedliwość idące w parze z wyznawaną przez nich, a opartą na islamie tradycją, niezależnie od tego, co mówi na ten temat Konstytucja państwowa. Co więcej, rząd nie jest skłonny interweniować w wewnętrzne konflikty plemienne, nawet jeśli poszczególne plemiona ranią fizycznie, a nawet więzią wiele osób. W sytuacji, w której rząd utracił kontrolę nad dużą częścią kraju, jego wpływ na plemiona zmniejszył się jeszcze bardziej. Prawo i zwyczaje plemienne zakazują swoim członkom opuszczać plemię, a w przypadku kobiet poślubiać mężczyzn spoza własnych kręgów – zwłaszcza jeśli są oni chrześcijanami. Karą za nieposłuszeństwo jest śmierć lub banicja. Jeden z analityków politycznych dobrze podsumowuje całą tę sytuację mówiąc: „Islam to wszechogarniająca tożsamość wszystkich plemion w Jemenie, i to właśnie plemię jest tym, które działa jak karząca ręka sprawiedliwości wobec osób pragnących odejść od islamu.”

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość: Siła ta stara się stworzyć klimat bezkarności, anarchii oraz korupcji, jako drogi do wzbogacenia się. Chrześcijanie będący ekspatriantami oraz osoby pochodzące z Zachodu, których i tak niewielu tu jeszcze pozostało, są szczególnie narażeni na akty przestępcze, takie jak uprowadzenia dzieci dla okupu. W tych przypadkach dużą rolę odgrywa domniemany status finansowy chrześcijanina oraz wyznawana przez niego wiara. W obecnej sytuacji chaosu i bezprawia, w kraju pogrążonym w wojnie, ta siła ma jeszcze więcej przestrzeni do rozwoju.

Kontekst

Jemen jest pogrążony w złożonej i wyniszczającej wojnie pomiędzy muzułmańskimi sektami oraz plemionami, między którymi istnieje wiele podziałów. Arabia Saudyjska bombarduje Jemen z powietrza, niszcząc przy tym domy mieszkalne, infrastrukturę, szpitale oraz cenne zabytki światowego dziedzictwa, a robi to przy aktywnym wsparciu ze strony dziesięciu państw muzułmańskich i korzystając z broni pochodzącej z Zachodu. Sunnickie ugrupowania ekstremistyczne, jak Al-Ka’ida czy ISIS, korzystają z tego chaosu, by zająć jak największe terytorium i wprowadzić tam swoje zasady.

Jemen to stosunkowo młody naród, który obejmuje: wyznający tradycyjne wartości Jemen Północny oraz komunistyczny Jemen Południowy połączone ze sobą w 1990 roku po wielu latach toczonych między sobą walk. Jednakże ruchy separatystyczne na południu są wciąż bardzo silne. Od czasu odsunięcia od władzy byłego prezydenta Ali Abd Allaha Saliha w 2012 roku, Jemen pogrążył się w politycznym zamieszaniu oraz aktach przemocy. W próżni, która nie została zapełniona przez inną władzę, walki o kontrolę nad kolejnymi terytoriami toczą ze sobą bojówkarze i rebelianci, włączając w to Al-Ka’idę oraz ISIS. W marcu 2015 r., po przejęciu lotniska w stolicy Jemenu – Sanie (wraz z kluczowymi ministerstwami) i po zdobyciu dominacji na północy kraju szyickie ugrupowanie powstańcze znane jako Huti zmusiło prezydenta Abd Rabbuh Mansur Hadiego wraz z całym jego rządem do ucieczki na tereny Arabii Saudyjskiej. W lipcu 2015 r., siły lojalne wobec rządu oraz bojówki pochodzące z południa odbiły miasto Aden, robiąc to przy wsparciu oddziałów wojskowych oraz nalotów prowadzonych przez koalicję pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej zawiązanej w marcu 2015 r. We wrześniu 2015 roku prezydent Hadi powrócił do Aden. W międzyczasie wpływ Al-Ka’idy Półwyspu Arabskiego (AQAP) wydaje się nieprzerwanie rosnąć, z uwagi na to, że powiększa ona swoją terytorialną kontrolę w Jemenie Południowym. Ugrupowania związane z Państwem Islamskim także obecne są w kraju rozdartym przez wojnę, a od marca 2015 roku bezustannie atakują cele związane zarówno z szyitami, jak i siłami rządowymi. Według słów Al Monitor : „Pośród wszystkich ruchów ekstremistycznych będących źródłem konfliktu między Huti a rządem centralnym, ISIS staje się głównym oponentem zarówno Huti, jak i Al-Ka’idy Półwyspu Arabskiego  (AQAP).”

Tymczasem, Jemen stoi w obliczu straszliwego kryzysu humanitarnego, a organizacje pomocowe twierdzą, że kraj w swoim rozwoju cofnął się o 100 lat . Ponad 80% populacji tego najbiedniejszego na Półwyspie Arabskim kraju, potrzebuje różnego rodzaju pomocy humanitarnej. Ponad połowa ludności – około 14 milionów – cierpi z powodu niedoboru pożywienia , a 54% żyje poniżej granicy ubóstwa . Według danych UNICEF  upublicznionych w grudniu 2016 r.: „głód panujący wśród jemeńskich dzieci sięgnął najwyższego punktu w historii, gdyż ponad 2 miliony znajduje się w sytuacji objęcia pilną pomocą.”

Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Ekspatrianci: Wcześniej większość chrześcijan w Jemenie stanowili zagraniczni pracownicy (z Afryki Północnej, Zachodu, Południowej i Wschodniej Azji lub z krajów arabskich) lub uchodźcy (głównie z Etiopii). Większość z nich to rzymscy katolicy lub anglikanie (w przypadku uchodźców z Etiopii są to także ortodoksi). Większość ekspatriantów z Zachodu, a także imigrantów z Azji i Afryki opuściła kraj w poszukiwaniu większego bezpieczeństwa lub też w wyniku wojny. Ze względu na to, że w kraju pozostało bardzo niewielu chrześcijan, jedynie rdzenni chrześcijanie zostali objęci badaniami WWL.

Konwertyci: osoby nawrócone z islamu (ang. Muslim Background Believers – MBBs) doświadczają wielu prześladowań na tyle poważnych, że muszą zachowywać swą wiarę w ukryciu. Zmagają się z prześladowaniami ze strony władz (włączając w to areszt), rodziny oraz radykalnych ugrupowań islamistycznych, które grożą apostatom śmiercią, jeśli ci nie wrócą do wiary ojców. Osoby będące MBB to zaledwie kilka setek, ale ich liczba rośnie z powodu niepewności, jaką niesie ze sobą wojna. W obecnej sytuacji, głównymi źródłami prześladowań są bojówki islamskie oraz rodzina.

Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: osoby będące MBB nie mogą otwarcie praktykować swej wiary. Jakikolwiek sygnał wysłany do otaczających je osób może nieść ze sobą poważne konsekwencje. Osobiste modlitwy stały się dla chrześcijan zamieszkujących tereny kontrolowane przez muzułmanów lub też „wyzwolone” przez siły sunnickie szczególnie ryzykowne. Al-Ka’ida Półwyspu Arabskiego (AQAP) oraz ISIS kontrolują duże obszary kraju.

Życie w rodzinie: Wszyscy Jemeńczycy uważani są za muzułmanów. Odejście od islamu jednego z członków rodziny muzułmańskiej oznacza dla niej ogromny wstyd. Osoby będące MBB podejmują ogromne ryzyko w razie odkrycia ich wiary. Grozi im bowiem honorowe zabójstwo lub też przemoc fizyczna. W Jemenie nie można odprawiać ślubów i wesel w obrządku chrześcijańskim, a osoby będące MBB muszą zawierać małżeństwa według rytuału islamskiego. Nie wolno im też rejestrować dzieci jako chrześcijan. W szkołach dzieci chrześcijan są zobligowane do uczęszczania na zajęcia z islamu. W przypadku rozwodu chrześcijanie zazwyczaj są wyłączani z prawa opieki nad dziećmi, jeśli reszta rodziny to muzułmanie.

Życie w społeczeństwie: Wszyscy chrześcijanie bez wyjątku spotykają się z groźbami ze strony islamskiego społeczeństwa w Jemenie, a zwłaszcza ze strony AQAP oraz ISIS. Co oczywiste, zniechęca to chrześcijan to otwartego dzielenia się swoją wiarą w jakikolwiek sposób. Ponieważ nawrócenie jest oficjalnie uznawane za czyn nielegalny, osoby będące MBB zmuszane są przez lokalną społeczność islamską do powiadomienia władz o swoim nawróceniu. Kobiety bez względu na wszystko uważane są za muzułmanki i przymuszane do zakrywania twarzy. Często przymusza się je także do małżeństw z muzułmanami lub zamyka w aresztach domowych, jeśli ich nowa wiara zostanie odkryta.

Życie w państwie: Muzułmanie cieszą się większym zakresem praw niż wyznawcy innych religii. Kraj stosuje najbardziej surową interpretację islamu. Odejście od islamu jest zabronione zarówno przez religię, jak i prawo państwowe. Osobom będącym MBB może grozić kara śmierci w razie ujawnienia ich wiary (choć zazwyczaj nie jest ona wprowadzana w czyn przez siły rządowe, a raczej przez muzułmańskich radykałów przy jednoczesnym zamykaniu oczu przez rząd na całą tę sytuację). Ze względu na to, że w minionym roku władze skupiały swoją uwagę na wydarzeniach politycznych, presja odczuwalna przez chrześcijan pochodziła w głównej mierze ze strony islamskich radykałów, którzy obecnie cieszą się większą wolnością do wprowadzania jej w czyn. Ten brak poczucia bezpieczeństwa spowodowany radykalnymi ruchami islamskimi czyni sytuację w Jemenie bardzo niestabilną. W chwili obecnej chrześcijanie cierpią głównie z powodu panoszącego się w kraju bezprawia, a także przez ataki ze strony szyickich rebeliantów lub ugrupowań przyłączających się do Al-Ka’idy lub ISIS, które to mają kontrolę nad zdecydowaną większością kraju. Wszyscy chrześcijanie znajdują się pod ścisłą obserwacją prowadzoną przez radykalnych muzułmanów i mogą stawać się celami ataków bojówek islamistycznych.

Życie w kościele: Cztery oficjalnie działające kościoły w Jemenie (wszystkie w mieście Aden), które służyły ekspatriantom lub uchodźcom (głównie Etiopczykom), zostały zniszczone w wyniku działań wojennych (to również w wyniku wycelowanych ataków). Nie pozostał tu ani jeden funkcjonujący budynek kościelny. Ponieważ osobom będącym MBB nie wolno zbierać się podczas własnych zgromadzeń, spotykają się one w tajnych lokalizacjach. Głoszenie Ewangelii wśród muzułmanów jest nielegalne; szkolenia biblijne, publikowanie oraz import Biblii, a także innych materiałów o treści chrześcijańskiej w języku arabskim jest niemal niemożliwe.

Przemoc: Poziom przemocy wzrósł w porównaniu z okresem WWL 2016. Odnotowano więcej zabójstw chrześcijan z powody ich wiary, a także ataków na budynki kościelne. Zmalała liczba doniesień o uprowadzeniach, wymuszanych małżeństwach, niszczeniu mienia, czy też przypadkach chrześcijan zmuszanych do ucieczki albo przebywania w ukryciu. Liczba chrześcijan zmuszonych do ucieczki z kraju, przetrzymywanych w areszcie lub też krzywdzonych fizycznie pozostała na tym samym poziomie. Najpoważniejszy atak antychrześcijański miał miejsce w marcu 2016 roku, kiedy to zaatakowany został katolicki dom opieki nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi w mieście Aden, w południowym Jemenie. Napastnicy zabili 16 osób, z czego cztery były zakonnicami. Indyjski ksiądz, ojciec Tom Uzhunnalil, który znajdował się w tym miejscu podczas ataku, zaginął, a lokalne władze potwierdzają, że został uprowadzony przez napastników. Według jemeńskich władz są oni powiązani z bojówkami Państwa Islamskiego. W grudniu 2015 roku katolicki kościół w Aden został poważnie uszkodzony w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego znajdującego się wewnątrz budynku, zdetonowanego przez bojówkarzy, co było zaplanowanym atakiem. Kościół był już wcześniej zniszczony i wyłączony z użytku po tym, jak w maju 2015 roku uderzył w niego pocisk rakietowy wypuszczony przez koalicję pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej.

Prognozy na przyszłość

Wojna w Jemenie doprowadziła do wyższego poziomu przemocy fizycznej oraz bezprawia, co jest sytuacją prowadzącą do wzrostu presji wywieranej na mniejszości, włączając w to chrześcijan. Zdaniem przewodniczącego jednej z organizacji NGO działających w kraju, wszędzie tam, gdzie siły koalicji pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej zdobywają dominację lub wyzwalają tereny, lokalni chrześcijanie w konsekwencji obierani są za cel ataków ze strony sunnickich radykałów.

The Economist Intelligence Unit (EIU) nie przewiduje zawarcia pokoju w najbliższym czasie, choć wyczerpujące się zasoby ekonomiczne, jak też presja wojskowa mogą doprowadzić Huti do zawarcia rozejmu w połowie 2017 roku. W międzyczasie, ten najbiedniejszy kraj Bliskiego Wschodu zaczyna znajdować się w epicentrum humanitarnej katastrofy. Według danych ONZ, podanych do wiadomości 12 grudnia 2016 r., co dziesięć minut w Jemenie umiera dziecko z powodu niedożywienia lub różnych problemów zdrowotnych . Kondycja humanitarna oraz ekonomiczna kraju jest tak zła, że odbudowanie jej będzie niezwykle trudne i czasochłonne.

Analitycy EIU spodziewają się, że dżihadyści „pozostaną realnym zagrożeniem przez cały rok 2017”.  Inni analitycy potwierdzają, że ISIS oraz Al-Ka’ida w najbliższej przyszłości najprawdopodobniej utrzymają swoje pozycje w kraju . Ponieważ islamscy terroryści są ważnym czynnikiem odgrywającym dużą rolę w sile napędowej prześladowań w Jemenie, jaką jest islamski ekstremizm, nie wróży to dobrze podtrzymywaniu religijnej wolności jemeńskich mniejszości, wśród których w głównej mierze znajdują się chrześcijanie. Sytuacja jest szczególnie trudna, ponieważ zdecydowana większość chrześcijan to rdzenna grupa MBB, która została znacząco osłabiona w wyniku opuszczenia kraju przez ekspatriantów. Z drugiej strony, w całej wojennej zawierusze, otrzymujemy coraz więcej doniesień o muzułmanach nawracających się na chrześcijaństwo.