Wesprzyj finansowo 
 
ŚIP 2017

Mauretania

Z wynikiem 55 punktów Mauretania znajduje się na 47. miejscu Światowego Indeksu Prześladowań (WWL) 2017. W 2016 roku kraj ten uzyskał 50 punktów i tym samym znalazł się poza listą 50. krajów objętych Indeksem. Wyższy wynik, a co za tym idzie ¬– pozycja Mauretanii –spowodowane są bardziej wiarygodną oceną intensywności oraz częstotliwości prześladowań osób nawracających się ze środowiska muzułmańskiego, zwłaszcza w obszarach życia w społeczeństwie, życia w państwie oraz życia w kościele.

Główne siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm: Jest to główna siła napędowa prześladowań działająca w Mauretanii. Osoby nie będące muzułmanami spotykają się z poniżaniem oraz prześladowaniami ze strony ugrupowań islamistycznych. Duże liczby Mauretańczyków dołączają do bojówek islamistycznych zarówno na północy Afryki, jak i w regionach Syrii oraz Iraku. Rząd z jednej strony próbuje zwalczać te bojówki, z drugiej jednak dostarcza fundusze dla wahabitów oraz innych ruchów fundamentalistycznych, takich jak Bracia Muzułmańscy.

Dyktatorska paranoja: Jest to druga z kolei siła napędzająca prześladowania w Mauretanii. Obecny rząd paranoicznie wręcz trzyma się władzy i stara się podtrzymywać zasadność swojego przywództwa wśród ugrupowań islamistycznych, prześladując chrześcijan.

Antagonizm plemienny: To siła napędowa prześladowań w Mauretanii równorzędna w stosunku do dyktatorskiej paranoi. Plemienne i rasistowskie napięcia wplecione są w to niezwykle konserwatywne i tradycyjne państwo, gdzie urbanizacja jest wciąż relatywnie nowoczesnym fenomenem. Gdy dana osoba nawraca się, jej problemem staje się nie tylko presja ze strony rodziny i władz. Taka sytuacja jest uważana bowiem za przynoszącą wstyd całemu plemieniu/grupie etnicznej, co prowadzi do dalszych prześladowań. Kwestia niewolnictwa w kraju, w którym tak mocno zakorzeniona jest tożsamość etniczna, również przyczyniła się do nasilenia się prześladowań. Orędownicy niewolnictwa twierdzą, że jest ono usankcjonowane przez islam. Dlatego kampanie przeciwko tym praktykom wywołały wrogie reakcje ze strony islamistów zamieszkujących ten kraj.

Kontekst


Mauretania to samozwańcza Republika Islamska. Znajduje się pod panowaniem armii od ponad 30 lat, z krótkim okresem rządów demokratycznych w roku 2007. Obietnice powrotu demokracji poskutkowały jedynie sfałszowanymi wyborami. Sytuację polityczną można opisać jako serię następujących po sobie przewrotów w kraju, gdzie dominującą instytucją polityczną jest wojsko. Formalnie Mauretania jest wielopartyjną demokracją, jednak jej parlament jest całkowicie zdominowany przez partię rządzącą. Na scenie politycznej aktywnych jest także kilka ugrupowań islamistycznych, a sam islam stanowi dominującą ideologię polityczną państwa. Tożsamość etniczna to kolejny ważny czynnik mauretańskiej polityki. O nastrojach w kraju decyduje zwłaszcza sytuacja, w której etniczna grupa czarnoskórych Afrykanów zamieszkujących południową część kraju czuje się pokrzywdzona i marginalizowana przez północną grupę arabsko-berberyjską.
 
Mauretania jest jednym z najbiedniejszych krajów na świecie. Jedna trzecia dzieci cierpi z powodu niedożywienia. Nawet wtedy, gdy żywności jest pod dostatkiem, jest ona zbyt droga, by można było sobie pozwolić na jej zakup. Jedynie 4 procent terytorium kraju to ziemie nadające się pod uprawę, a zasoby żywności są bardzo ograniczone. Zastosowanie się do wytycznych Banku Światowego prowadzących do liberalizacji gospodarki przyniosło pewien wzrost ekonomiczny, nie przełożył się on jednak w żadnej mierze na poprawę warunków bytowych większości Mauretańczyków. W tym rozległym i jałowym kraju zamieszkiwanym w większości przez nomadów, państwo w postaci instytucji formalnych oraz nieformalnych nie ma szans zaistnieć, a rodzina, plemię, czy nawet osobiste powiązania są nieraz dużo bardziej efektywne i wpływowe niż samo państwo. Potwierdza to fakt powszechnie występującego tu niewolnictwa, mimo że rząd usilnie dąży do wykorzenienia tego zjawiska.

Kolejne wyzwanie dla mauretańskiego rządu (już od 2005 r.) stanowi Al-Ka’ida Islamskiego Maghrebu (AQIM). Jednak w tym obszarze armia może pochwalić się pewnymi sukcesami w walce przeciwko tej organizacji. Istnieje realne zagrożenie, że Mauretania może ześliznąć się w stronę ekstremizmu, na co wskazuje rosnąca sympatia dla radykalnych odłamów islamu. Różnorodne ugrupowania islamistyczne szukają korzyści w tak powszechnym braku aprobaty dla skorumpowanych elit politycznych, a także we frustracji wywołanej tym, że panujący reżim porzucił próby działań zmierzających do demokratyzacji kraju. Chociaż Arabska wiosna nie wywarła tutaj aż takiego wpływu, jak w innych krajach region, jednak w roku ubiegłym odbyły się tu bezprecedensowe protesty zorganizowane przez partię islamską. Jej celem jest zatrzymanie współpracy między armią mauretańską a armią francuską w walce przeciwko AQIM. Odbyły się także protesty przeciwko problemom społeczno-ekonomicznym, takim jak wygórowane koszty życia oraz dyskryminacja afrykańskich mniejszości etnicznych, a wszystko to na tle politycznej niestabilności oraz ogromnych napięć istniejących tu już od wielu lat.

Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

W Mauretanii żyją tylko dwie grupy chrześcijan skategoryzowane w ramach WWL.

Ekspatrianci: Rzymscy katolicy z Afryki subsaharyjskiej to najliczniejsi przedstawiciele tej grupy. Zaraz za nimi znajdują się protestanci oraz chrześcijanie ewangeliczni, także z krajów leżących na południe od Mauretanii. Można tu także odnotować obecność niewielkiej grupy chrześcijan z Zachodu. Stanowią oni jednak bardzo niewielki procent całej populacji wierzących. Przyszłość czarnoskórych ekspatriantów chrześcijańskich jest tu bardzo niepewna z powodu wszechobecnych uprzedzeń etnicznych, a także prześladowań mających związek z coraz powszechniejszą islamizacją kraju.
  
Konwertyci: Osoby nawrócone na chrześcijaństwo mające korzenie muzułmańskie (MBBs) są bardziej narażone na prześladowania, ponieważ zmagają się z ogromną presją ze strony najbliższej oraz dalszej rodziny. W tym koczowniczym społeczeństwie, gdzie społeczna współzależność oraz więzi z dalszą rodziną są niezbędne do przetrwania, osoby będące MBB stają przed ogromnym wyzwaniem, jeśli chcą wytrwać w wierze chrześcijańskiej. Nienawiść i fałszywe stereotypy dotyczące postrzegania chrześcijan, które są szerzone przez ugrupowania islamistyczne, w głównej mierze dotykają osób pochodzących ze środowisk muzułmańskich. MBB nie dość, że tracą swój status we własnej społeczności, to również mogą utracić  obywatelstwo, jeśli fakt ich nawrócenia zostanie podany do wiadomości publicznej.

Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne:
Chrześcijanie nie będący Mauretańczykami doświadczają stosunkowej wolności w swych prywatnych praktykach religijnych. Jednak lokalni MBB ryzykują, że jeśli zostaną przyłapani  podczas osobistych praktyk religijnych, będą poddani znaczącej presji oraz prześladowaniom. Posiadanie materiałów o treści chrześcijańskiej może wywołać wrogie reakcje ze strony członków najbliższej rodziny, jak również ze strony społeczności. Dotyczy to w szczególności osób będących MBB mieszkających poza stolicą. Odejście od islamu jest prawnie zakazane, a wszelkie poglądy krytyczne wobec islamu mogą prowadzić do kary śmierci. Chociaż prawo to nie zostało jeszcze wprowadzone w życie i w dużej mierze pełni rolę symboliczną, realnie stanowi duże zagrożenie dla osób nawracających się z islamu. Zagrożenie to wzrosło, kiedy w 2015 roku syn burmistrza został skazany na śmierć za „ateizm” i do dzisiaj znajduje się w więziennej celi śmierci.

Życie w rodzinie:
Rodzice będący chrześcijanami mają trudności w wychowaniu dzieci zgodnie ze swymi przekonaniami religijnymi. Stanowi to problem zarówno dla lokalnych MBB, jak i ekspatriantów, zwłaszcza tych, którzy pochodzą z krajów Afryki subsaharyjskiej. Dzieci chrześcijan muszą uczęszczać na zajęcia z islamu i często zmagają się z dyskryminacją oraz nękaniem ze strony rówieśników. To molestowanie niejednokrotnie ma także zabarwienie rasowe lub etniczne. Osoby wywodzące się ze środowiska muzułmańskiego spotykają się z trudnościami, jeśli chcą obchodzić święta lub uroczystości w obrządku chrześcijańskim. Często spotykają się też z nakłanianiem ich do uczestnictwa w islamskich rytuałach. Ekspatrianci mogą w tej kwestii cieszyć się stosunkową wolnością (w porównaniu do lokalnych MBB), ponieważ pozwala im się celebrować zawarcie związku małżeńskiego, chrzest, czy pogrzeb zgodnie z obrządkiem chrześcijańskim.

Życie w społeczeństwie:
Osobom będącym MBB często odbiera się korzyści wynikające z życia w społeczności. Społeczna współzależność jest kluczem do przetrwania w Mauretanii, zwłaszcza na terenach wiejskich. Konwertytom czasem odmawia się pomocy i współpracy ze strony społeczności, zmagają się oni także z wykluczeniem, jeśli chodzi o dostęp do dóbr wspólnotowych. Sytuacja ta jest nawet gorsza, jeśli występuje w połączeniu z etniczną i rasową dyskryminacją, która jest w tym kraju głęboko zakorzeniona. Dzieci ekspatriantów są tu najbardziej dotknięte, gdyż odmawia się im dostępu do niektórych szkół. Co więcej, z uwagi na to, że większość szkół lokalnych jest głęboko islamistyczna, dzieci konwertytów są w sposób nieunikniony poszkodowane, jeśli tylko wyjawią swą wiarę. Zarówno MBB, jak i ekspatrianci cierpią z powodu dyskryminacji na rynku pracy oraz w miejscu pracy. Ten rodzaj prześladowań jest wzmacniany przez występowanie antagonizmów plemiennych, a także różnego rodzaju uprzedzeń.

Życie w państwie:
Mimo że Mauretania jest stroną w głównych międzynarodowych traktatach dotyczących praw człowieka, które chronią wolność religii, jej kodeks karny wciąż przewiduje nakładanie kary śmierci za popełnienie przestępstwa „apostazji”. Państwo nie uznaje i w zasadzie nie toleruje konwertytów, którzy mają odwagę upublicznić swoją wiarę. Od osób wierzących pracujących dla rządu wymaga się wyznawania islamu oraz brania udziału w niektórych państwowych wydarzeniach religijnych. Ekspatrianci często zmagają się z jawną dyskryminacją. Ostatnio przeprowadzono tu intensywną kampanię przeciwko imigrantom. Te rasistowskie oraz ksenofobiczne ataki często przybierają formę antychrześcijańską. Ogólne nastroje na poziomie państwowym są takie, że wiele osób będących MBB zmuszonych jest do utrzymywania swej wiary w tajemnicy. Nie jest możliwe, by chrześcijanie byli widoczni i w otwarty sposób brali udział w sprawach państwowych.

Życie w kościele:
Osoby wywodzące się z islamu, a nawrócone na chrześcijaństwo muszą gromadzić się tajemnicy, w obawie przed prowadzonymi obserwacjami. Osobom pochodzącym z zagranicy wolno spotykać się jedynie w specjalnie wyznaczonych miejscach. Dość często praktykowane są spotkania w domach, które nie są przerywane, jeśli muzyka oraz kazanie nie są zbyt głośne. W wyniku francuskiego dziedzictwa kolonialnego, rzymscy katolicy są jedyną grupą mającą prawny status. Wszystkie pozostałe formy chrześcijaństwa są zabronione. Na szczęście kościół katolicki pozwala ewangelikom korzystać z tylnego pokoju w diecezji Nouakchott, która jest kompleksem budynków kościelnych. Wszystkim dobrze wiadomo, że żadna publiczna aktywność nie może odbywać się poza bardzo ograniczoną lokalizacją. Za wyjątkiem kilku wydarzeń, takich jak Wielkanocne Rezurekcje organizowane poza miastem, nie istnieje żadna aktywność kościelna wykraczająca poza jego mury. Podsumowując, Kościół w Mauretanii zmuszony jest do bycia niewidocznym oraz działania w cieniu.

Przemoc
W Okresie WWL 2017, jedynym odnotowanym aktem przemocy była ucieczka z kraju jednej osoby, co związane było z molestowaniem doświadczanym ze strony członków rodziny. Bardzo małą liczbę odnotowanych aktów przemocy wobec chrześcijan częściowo wyjaśnia fakt, że wszechobecna i intensywna natura prześladowań w kraju zmusiła większość osób będących MBB do trzymania swej wiary w tajemnicy. Co więcej, Kościół w Mauretanii jest niemal niewidoczny, a liczba chrześcijan jest bardzo niewielka. Dodatkowo, każdy akt przemocy wobec osób będących MBB na wiejskich i jałowych terenach kraju zamieszkiwanego przez odcięte od siebie, nomadyczne społeczności, jest trudny do odnotowania. Stąd też, jest wysoce prawdopodobne, że wzorzec prześladowań przedstawiony powyżej, który wydaje się sugerować brak incydentów nasyconych przemocą, może być mylący.

Prognozy na przyszłość
Brak silnych instytucji oraz ustroju demokratycznego szanującego prawa obywateli oznacza, że szanse na poprawę sytuacji chrześcijan w Mauretanii są bardzo niewielkie. Islamski ekstremizm z całym prawdopodobieństwem pozostanie tu główną siłą napędową prześladowań. Niepokoje oraz polityczna niestabilność, które charakteryzują historię kraju nie wróżą dobrze na przyszłość. Bieda, a także antagonizm plemienny wraz z rosnącymi podziałami w kwestii niewolnictwa także mogą przyczynić się do zaostrzenia sytuacji. Brak stabilności w tym regionie oraz w krajach sąsiadujących, takich jak Mali, które nasycane są coraz bardziej rosnącymi w siłę ugrupowaniami islamistycznymi w rodzaju AQIM, nie pozwala żywić nadziei na pozytywny rozwój sytuacji w Mauretanii.