Prześladowania w Somalii

Somalia

3
ŚIP
2018
Somalia
Religia
Islam
Ustrój
Republika Federacyjna
Ranking poprzednie lata
2
ISO
SO
Somalia
Somalia
Chrześcijan
około 10O tyś
Populacja
11.39
Presja ze strony islamu
Etniczna wrogość
Zorganizowana korupcja
Życie prywatne: 16.000
Życie rodzinne : 16.200
Życie społeczne : 16.100
Życie w państwie: 16.300
Życie w Kościele : 16.400
Przemoc fizyczna: 10.400

Okres badawczy: 1 listopada 2016 - 31 października 2017

Podsumowanie

Pozycja w Światowym Indeksie Prześladowań

ŚIP 2018 Punkty: 91 / Miejsce: 3 (ŚIP 2017 91 Punktów/ Pozycja 2)

1. Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań

Z wynikiem 91 punktów Somalia plasuje się na 3 miejscu Światowego Indeksu Prześladowań 2018 (WWL 2018). Pogrążona w długiej wojnie domowej, podziałach społecznych, politycznym radykalizmie oraz walkach plemiennych po raz kolejny znalazła się w pierwszej 10 WWL. Presja wywierana na chrześcijan pozostaje na ekstremalnie wysokim poziomie, a przemoc wobec nich stosowana jest bardzo wysoka. Al-szabab pokazało swój potencjał przeprowadzając serię ataków w stolicy kraju.

2. Główne siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm (Bardzo duże natężenie): Ogół społeczeństwa somalijskiego to muzułmanie. Oczekuje ono od każdego Somalijczyka bycia muzułmaninem. Religijni przywódcy islamscy w meczetach oraz medresach (podobnie jak przywódcy Al-szabab) publicznie deklarują, że w Somalii nie ma miejsca dla chrześcijaństwa, chrześcijan ani kościołów. Konstytucja nadaje islamowi status religii państwowej. Zakazane jest obchodzenie świąt Bożego Narodzenia. Ci, którzy chcą świętować muszą robić to w sposób bardzo dyskretny. Islamistyczna bojówka, stosujący przemoc, bezpaństwowy “aktor” – Al-szabab, to grupa utrzymana w nurcie wahhabizmu, która promuje prawo szariatu jako podstawę regulacji wszystkich aspektów życia w Somalii, a za cel obiera sobie Somalijczyków podejrzanych o nawrócenie na chrześcijaństwo. Dżihadyści pochodzący z innych krajów są również obecni w Somalii. Jednak Islamski ekstremizm nie ogranicza się tylko i wyłącznie do bojówek. Chrześcijanie spotykają się z prześladowaniem również ze strony bliższej i dalszej rodziny, a także ogółu społeczeństwa. Bycie chrześcijaninem, zwłaszcza nawróconym z islamu, wiąże się z ogromnym wyzwaniem i może prowadzić do brutalnej śmierci zadanej z rąk radykalnych ugrupowań.

Antagonizm plemienny (Bardzo duże natężenie): Społeczna struktura Somalii jest czysto plemienna i to ona zarządza sposobem, w jaki prowadzone jest życie codzienne oraz tym, jak poszczególne osoby odnoszą się do siebie nawzajem. Ta plemienna struktura ma także ogromny wpływ na organizację rządu Somalii oraz przeprowadzanie wyborów, co można było wyraźnie zaobserwować podczas nich w roku 2017: prezydent został wybrany przez parlament, który z kolei wyłonił się sam w drodze głosów oddanych przez 14025 delegatów plemiennych. Bojówki takie jak Al-szabab, również opierają się na podziale kastowym w celu zgromadzenia wokół siebie inteligencji, rekrutacji nowych członków, a także rozsiewania swoich ideologii. Grupa ta wykorzystuje tę strukturę, by zmusić szejków oraz imamów do uczenia zasad dżihadu pod groźbą usunięcia ze stanowiska, a nawet śmierci. Według wielu Somalijczyków i przywódców klanowych, bycie obywatelem tego kraju jest jednoznaczne z byciem muzułmaninem, co z kolei znaczy, że nawrócenie na chrześcijaństwo jest równoznaczne ze zdradą somalijskiej rodziny i całego klanu. W efekcie tego, jeśli Somalijczyk podejrzany jest o nawrócenie, to członkowie jego rodziny oraz przywódcy klanu zaczynają go szykanować, poniżać, a nawet mogą go zabić.

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość (Bardzo duże natężenie): W tej delikatnej sytuacji panującego bezprawia, przestępczość oraz korupcja w Somalii są powszechne. Rząd federalny kontroluje tylko niektóre miasta i mniejsze miejscowości, a pozostała, rolnicza część kraju znajduje się pod kontrolą Al-szabab. Bojówkarze zbierają podatki oraz cło, a swoje działania finansują za pomocą nielegalnego handlu. Sytuacja ta sprawia, że życie chrześcijan stało się niezwykle trudne, gdyż nie mogą oni liczyć na żadną ochronę. Na liście Transparency International (organizacji badającej, ujawniającej i zwalczającej praktyki korupcyjne) podanej w styczniu 2017 roku Somalia okazała się krajem, w którym sytuacja w tej kwestii jest najgorsza na świecie.

3.Źródła prześladowań

Głównymi źródłami prześladowań w Somalii są w rzeczy samej te osoby, które ślepo poddają się ideologii systemu klanowego, a także radykalne bojówki działające na terenie kraju. Jak wcześniej wspomniano islamscy przywódcy religijni publicznie deklarują, że dla chrześcijaństwa w ich kraju nie ma miejsca, ponieważ Al-szabab zabija każdego Somalijczyka podejrzanego o nawrócenie na chrześcijaństwo, a sprawcami ciężkich prześladowań może być nawet najbliższa rodzina i lokalna społeczność. Partie polityczne nawet jeśli nie są dobrze rozwinięte, także przyklaskują ideologii Somalii dla Somalijczyków, a bycie obywatelem tego kraju oznacza bycie muzułmaninem. Zarówno społeczeństwo, jak i członkowie najbliższej rodziny są przeciwni jakimkolwiek przejawom chrześcijaństwa. Siatki zorganizowanych karteli przestępczych ciągną profity z bezprawia panującego w Somalii. Al-szabab źródło dochodu znajduje w nielegalnym handlu oraz opodatkowaniu.

4. Kontekst

Islamski ekstremizm nie jest w Somalii nowym zjawiskiem. W roku 1899 Muhammad Abdullah Hassan założył tu Państwo Derwiszów (sunnickie państwo islamskie). Zdecydował się na założenie kalifatu po tym, jak zobaczył somalijskie sieroty identyfikujące się jako katolicy, co sam postrzegał jako zdradę somalijskiej wiary i kultury.

W Somalii islam był mocno ugruntowany jeszcze zanim pojawiło się tu chrześcijaństwo. Od czasów kolonizacji włoskiej i brytyjskiej chrześcijaństwo spotyka się tu z silnym oporem. Dodatkowo społeczeństwo somalijskie bardzo mocno opiera się na systemie klanowym. Ten system plemienny – stanowiący nieformalny sposób faktycznego sprawowania rządów w tym kraju – jest bardzo odporny na współczesne modele rządzenia, a także mocniej zakorzeniony niż oficjalna struktura państwa. W procesie stabilizacji bezpieczeństwa, zarządzania i utrzymywania stosunków z somalijskimi klanami rząd nie potraktował priorytetowo kwestii swobód obywatelskich oraz właściwego prawodawstwa. Według danych organizacji Freedom House wolność zgromadzeń, religii oraz przekonań jest w Somalii mocno ograniczona.  Pozwala się także na to, by anty-chrześcijańskie nastroje rozkwitały w systemie plemiennym. Ma to swoje wyraźne odzwierciedlenie w Konstytucji Somalii. 

Kolejnym ważnym czynnikiem jest pojawienie się nasyconego przemocą radykalizmu islamskiego. Od chwili obalenia władzy dyktatora Siada Barre w 1991 roku Somalia stała się bezpiecznym przyczółkiem dla islamskich dżihadystów. Są oni niezwykle agresywni i nietolerancyjni wobec chrześcijan nie tylko w kraju, ale i w całym regionie. Somalijscy wierzący nie są nawet sądzeni czy zsyłani do obozów pracy – najmniejsze podejrzenie prowadzi od razu do publicznej egzekucji poprzez ścięcie głowy. Wszystko to należy także połączyć z atakami na chrześcijan, jakie organizacja Al-szabab przeprowadziła w Kenii. Życie chrześcijan nawróconych z islamu jest tu znacznie trudniejsze nawet w porównaniu do krajów znanych już z prześladowania chrześcijan. Istnieje jeszcze jedna organizacja terrorystyczna próbująca znaleźć swoje miejsce w Somalii, a jest nią Państwo Islamskie (IS). Zabiega ono o względy Al-szabab próbując doprowadzić do zerwania relacji między tą organizacją, a Al-Ka’idą oraz do założenia wspólnego, tak zwanego kalifatu. W kwietniu 2016 roku ISIS wzięło na siebie odpowiedzialność  za atak na oddziały Unii Afrykańskiej. Jednakże próby podejmowane przez niektóre frakcje Al-szabab, aby połączyć się z IS póki co spaliły na panewce.

Dalszym czynnikiem jest obecny reżim zaczynający się usamodzielniać. Federalny Rząd Somalii został ustanowiony w sierpniu 2012 roku, po tym, jak wygasł tymczasowy mandat Przejściowego Rządu Federalnego. Podbudowany militarnymi zwycięstwami sił pokojowych Unii Afrykańskiej nad Al-szabab rząd federalny zaczął się samodzielnie formować. Niestety w kwestii wolności dla chrześcijan nie odnotowano żadnej poprawy. Tymczasowa Konstytucja ogranicza wolność religijną i pokazuje jedynie, jak bardzo pogarsza się sytuacja w tym kraju. Na przykład w świetle wcześniej obowiązującej karty apostazja nie była przestępstwem, jednak obecna Konstytucja całkowicie jej zakazuje. Ponadto w celu przypodobania się oraz podbudowania wsparcia pośród przywódców klanowych rząd wydaje jasne wskazówki, takie jak: na przykład zakaz obchodzenia świąt Bożego Narodzenia w  grudniu 2015 roku twierdząc, że to chrześcijańskie święto “nie ma nic wspólnego z islamem” . W roku 2017 kraj wybrał nowego prezydenta i mimo, iż wyborom tym towarzyszyły przejawy świeżego optymizmu, nie ma żadnej gwarancji, że prezydent stanie w obronie praw mniejszości zamieszkujących Somalię. Niestety regularnie powtarzające się ataki przeprowadzane przez Al-szabab odbierają cały ten optymizm.

Somaliland wraz z autonomiczną prowincją Puntland wydają się dość stabilne, ale nawet tam nie ma miejsca dla chrześcijaństwa. Zamknięcie kościoła tydzień po jego oficjalnym, ponownym otwarciu w stolicy Somalilandu, Hargejsie, jest tego świetnym przykładem. 

W Somalii żadne ugrupowania religijne z wyjątkiem islamu nie mają żadnych praw. Na terenach kontrolowanych przez Al-szabab sytuacja stała się tak napięta, że nawet sunnici muszą niejednokrotnie schodzić do podziemia. Jak już wcześniej wspomniano prawo w Somalii zabrania muzułmanom nawracania się na inne religie. Konstytucja wyraźnie stanowi, że wszystkie prawa muszą być zgodne z ogólnymi zasadami prawa szariatu. W tym kontekście każda inna religia poza islamem zmaga się z poważnymi wyzwaniami.

4. Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Społeczności chrześcijan ekspatriantów: Jako, że grupa ta ogranicza się do kapelanów żołnierzy (np. wśród oficerów Misji Unii Afrykańskiej – AMISOM) oraz pracowników zagranicznych stacjonujących w Mogadiszu, a także niewielkiej grupy uchodźców w Hargejsie (Somaliland) nie traktuje się jej jako osobnej kategorii WWL. Postrzeganie tej grupy chrześcijan w Somalii jako odrębnej kategorii byłoby błędnym przedstawieniem somalijskiej rzeczywistości. Grupa jest do pewnego stopnia izolowana od całej, surowej rzeczywistości, z jaką na co dzień zmagają się konwertyci. Oznacza to, że większość pytań stawianych w kwestionariuszu tej grupy po prostu nie dotyczy. Stąd też grupa ta nie jest brana pod uwagę podczas analizy WWL.


Społeczności konwertytów: Chrześcijanie nawróceni z islamu zmagają się z najgorszymi możliwymi prześladowaniami w Somalii. Przez agentów Al-szabab postrzegani są jako wysoce wartościowy cel. W najnowszej historii kraju wszyscy konwertyci, bądź też osoby o to oskarżone, są często zabijane w momencie odkrycia ich wiary. W okresie objętym badaniami WWL 2018, sytuacja nie uległa poprawie. Bojówki islamskie zintensyfikowały swoje polowania na chrześcijan sprawujących funkcje przywódcze. W konsekwencji muszą oni robić co w ich mocy, by zachować swą wiarę w tajemnicy. Spotykają się w malutkich grupach i niejednokrotnie są odizolowani. W ubiegłych latach Al-szabab utraciło kontrolę nad głównymi miastami, a członkowie tego ugrupowania wycofali się i wtopili w lokalne społeczności. Konwertyci na tych obszarach napotykają na największe niebezpieczeństwo.

5. Obszary życia i przemoc fizyczna

Wzorzec prześladowań

Życie prywatne: 16.000
Życie rodzinne : 16.200
Życie społeczne : 16.100
Życie w państwie: 16.300
Życie w Kościele : 16.400
Przemoc fizyczna: 10.400

Wzorzec prześladowań pokazuje, że:

  • Chrześcijanie w Somalii doświadczają ogromnej presji we wszystkich obszarach życia. Przeciętna presja wywierana na chrześcijan utrzymała się na poziomie 16.2.
  • Prześladowania są najsilniejsze w obszarze życia w kościele (postawienie budynku kościelnego stało się dosłownie niemożliwe). Tuż za tym obszarem plasuje się wynik dla obszaru życia w państwie.
  • Wynik obrazujący przemoc stosowaną wobec chrześcijan osiągnął poziom 10.4 w porównaniu z wynikiem 10.2 z okresu WWL 2017. Wynika on przede wszystkim z działań radykalnych ugrupowań islamskich oraz Al-Szabab, które otwarcie zadeklarowało brak miejsca dla chrześcijan w Somalii.
  • Ogólna sytuacja związana z prześladowaniami w Somalii pokazuje, że w społeczeństwie istnieje silne pragnienie oraz dążenie do całkowitego wyeliminowania chrześcijaństwa z kraju.

Życie prywatne: Chrześcijanie w Somalii zmagają się z ogromnymi trudnościami, jeśli chcą żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami. Ich modlitwy muszą odbywać się w ukryciu, a posiadanie materiałów o treści chrześcijańskiej traktowane jest jako dowód przeciwko nim. Bezustannie muszą oni zmieniać miejsca zgromadzeń. Fakt nawrócenia muszą ukrywać nie tylko przed dalszą rodziną, czy członkami klanu, ale nawet przed rodziną najbliższą, która nie dość, że nie wykaże zrozumienia, ale może także obawiać się oskarżenia o przejście na chrześcijaństwo. Zdaniem jednego z obserwatorów terenowych, chrześcijanie boją się wyrażać swą wiarę w jakiejkolwiek formie. Mówi on tak: „Istnieje somalijski chrześcijański portal społecznościowy, ale nawet samo ‘polubienie’ jakiegoś postu może sprowadzić na daną osobę poważne niebezpieczeństwo.”

Życie w rodzinie: Odprawianie ślubów według obrządku chrześcijańskiego, czy też obchodzenie chrześcijańskich świąt w rodzinie jest dosłownie niemożliwe. Somalijskie dzieci muszą uczęszczać na obowiązkowe zajęcia z islamu, a rodzicom będącym chrześcijanami jest niezwykle trudno wychowywać swoje dzieci w duchu tej religii. Osoby nawrócone z islamu albo podejrzane o bycie chrześcijaninem zmagają się z wszelkiego rodzaju dyskryminacją, jeśli chodzi o sprawowanie opieki nad dziećmi, dziedziczenie, czy też rozwody. W celu uniknięcia tych wyzwań chrześcijańskie rodziny utrzymują swą wiarę w tajemnicy tak bardzo, jak to tylko możliwe.

Życie w społeczeństwie: Osoby nawrócone z islamu znajdują się pod różnoraką presją ze strony członków lokalnej społeczności. Jeden z obserwatorów opowiada: „Podejrzani o nawrócenie dostają poniżające wiadomości w postaci telefonów od ‘zatroskanych’ członków lokalnej społeczności, a nawet od członków Al-szabab, którzy mówią im, że słyszeli plotki o ich nawróceniu lub też zauważyli u nich pewne ‘sprzeczne’ zachowania [zachowania sprzeczne z zasadami Koranu], a następnie mówią tym osobom, że muszą się zmienić, gdyż w przeciwnym razie grozi im śmierć.” By przetrwać te i inne, podobne problemy somalijscy chrześcijanie muszą ukrywać swą wiarę, jeśli tylko chcą zachować dostęp do podstawowych potrzeb, jak na przykład świadczenia socjalne czy edukacja. Chrześcijanki muszą ubierać się jak muzułmanki w celu ukrycia swej wiary.

Życie w państwie: Ten obszar życia jest najważniejszy podczas dokonywania analizy prześladowań w danym kraju. Dzieje się tak dlatego, że prawo i polityka na poziomie państwa, czy też regionu, nadają ton wdrażaniu kwestii i spraw publicznych na poziomie lokalnym. W Somalii Konstytucja mówi jasno i wyraźnie, iż islam jest religią państwową, a szariat stanowi podstawę prawną dla tego państwa. Nie istnieją żadne środki zwalniające osoby nie będące muzułmanami od obowiązku przestrzegania prawa szariatu. Zarówno federalni, jak i lokalni urzędnicy narzucają prawo silnie ograniczające swobody chrześcijan, co stawia ich przed koniecznością trwania w ukryciu.

Życie w kościele: W kraju nie ma ani jednego oficjalnego budynku kościelnego. Wiele kościołów zostało zniszczonych na przestrzeni ostatnich dekad. Próby ponownego otwarcia katedry katolickiej w Mogadiszu nie powiodły się. W Hargejsie (Somaliland) jeden z kościołów na nowo otworzył swoje podwoje, ale po tygodniu został zamknięty pod presją społeczności islamskiej. W skrócie: życie w kościele jest niezwykle mocno ograniczone i odbywa się w podziemiu. Chrześcijanie spotykają się w niewielkich grupach, a spotkania te w całym kraju muszą odbywać się w ukryciu. Te małe kościoły domowe bezustannie zmuszane są do zmiany lokalizacji w celu uniknięcia monitoringu ze strony Al-szabab, a także lokalnych przywódców.

Przemoc: Somalijscy chrześcijanie zmagają się z przemocą ze strony rodziny, klanu, władz oraz bojówek, wymierzoną w nich z powodu ich wiary. Al-szabab publicznie ogłosiła, że chce, by “Somalia stała się krajem wolnym od chrześcijan.” Zgodnie ze słowami jednego z obserwatorów – „Kiedykolwiek chrześcijanie są atakowani i zabijani, zwłaszcza w atakach terrorystycznych, nie mówi się o tym, że to właśnie z powodu ich wiary, po to by ich pozostali przy życiu bliscy nie stali się celem podobnych ataków.” W okresie WWL 2018 sklepy i biznesy osób podejrzanych o nawrócenie na chrześcijaństwo były niszczone, ponad siedemdziesiąt osób zmuszono do opuszczenia kraju, a więcej niż pięćdziesiąt zostało zmuszonych do zmiany miejsca zamieszkania w granicach państwa. Jeden z obserwatorów donosi, iż pomimo faktu ignorowania zabójstw przez główne media, około 23 (dane szacunkowe) chrześcijańskich konwertytów zostało zabitych przez Al-szabab w okresie objętym badaniami WWL 2018.

6. Prognozy na przyszłość

Somalia znajduje się na Światowym Indeksie Prześladowań niezmiennie od roku 1993 i bez wątpienia w kolejnych latach wciąż będzie na tej liście zajmować wysoką pozycję. Rząd Somalii przy pomocy sił pokojowych Unii Afrykańskiej (AU) wspieranych przez Radę Bezpieczeństwa ONZ zdołał kolejny rok utrzymać się u władzy. Rada Bezpieczeństwa ONZ po raz kolejny przedłużyła tu mandat sił pokojowych Unii Afrykańskiej. Stany Zjednoczone nie zaprzestają nalotów powietrznych na bazy Al-szabab, a zwłaszcza na jej liderów, co nieco uszczupliło przywództwo tego ugrupowania. Państwo Islamskie wciąż zabiega o względy Al-szabab, nie odnosząc przy tym specjalnych sukcesów.

Mając to wszystko na uwadze, przyszłość nie maluje się obiecująco:

  •  Nawet pomimo faktu, iż wyboru Mohameda Abdullahi Mohameda na nowego prezydenta kraju spotkał się z aprobatą Zachodu, mało prawdopodobne wydaje się, by rząd somalijski udowodnił, że jest solidnym obrońcą mniejszości zamieszkujących kraj.
  • Al-szabab wciąż będzie sobie obierać za cel ataków osoby nawrócone na chrześcijaństwo z islamu.
  • Mało prawdopodobne będzie ponowne otwarcie budynków kościelnych, które uległy przecież solidnym zniszczeniom.
  • Jeśli oddziały AU opuszczą kraj, Al-szabab nabierze ponownej śmiałości i może zacząć kierować dodatkowe groźby w stronę chrześcijan w kraju i poza jego granicami.

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.