Prześladowania w Erytrei

Erytrea

6
ŚIP
2018
Erytrea
Ustrój
System jednopartyjny
Ranking poprzednie lata
10
ISO
ER
Erytrea
Erytrea
Chrześcijan
2,74
Populacja
5.48
Dyktatorska Paranoja
Presja ze strony islamu
Protekcjonizm denominacyjny
Życie prywatne: 15.208
Życie rodzinne : 14.503
Życie społeczne : 15.705
Życie w państwie: 16.016
Życie w Kościele : 15.312
Przemoc fizyczna: 5.000

Okres badawczy: 1. Listopad 2016 – 31. Październik 2017

Podsumowanie

Pozycja w Światowym Indeksie Prześladowań

86 Punktów/ Pozycja 6 (SIP 2016: 82 Punkty / Pozycja 10)

Spis treści

1. Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań

Z wynikiem 86 punktów Erytrea osiągnęła pozycję 6 Światowego Indeksu Prześladowań (WWL) 2018. Jest to wzrost o 4 miejsca w porównaniu z okresem WWL 2017. Wzrost ten jest spowodowany w głównej mierze wyższą ilością punktów (o cztery) w obszarze przemocy. Rządowe siły bezpieczeństwa przeprowadziły wiele nalotów, których celem byli chrześcijanie. Materiały o treści chrześcijańskiej były konfiskowane, a część kościołów domowych zamknięto. Setki chrześcijańskich przywódców wciąż tkwią w rządowych więzieniach, przebywając w nieludzkich warunkach.

Spis treści

2. Główne siły napędowe prześladowań

W Erytrei istnieją trzy siły napędowe prześladowań, które dotykają chrześcijan:

Protekcjonizm denominacyjny (bardzo duże natężenie): Erytrejski Kościół Ortodoksyjny ma w tym kraju długą historię i czasem wywiera presję na chrześcijan mających inne korzenie. Presja ta częściowo ma swoje źródło w różnicach teologicznych, ale możemy mówić także o jej wymiarze praktycznym. Dobrze zorganizowany, z długą tradycją i historią Kościół Ortodoksyjny patrzy z góry na inne rodzaje chrześcijaństwa postrzegając je jako nowinki. Zdaniem przywódców Kościoła Ortodoksyjnego Erytrea jest jego domem, jej chrześcijańska tradycja jest zdefiniowana istnieniem tego właśnie Kościoła, a inne denominacje – zwłaszcza kościoły zielonoświątkowe – nie są uważane za kościoły legalne. jeden z obserwatorów powiedział: „Wśród prawosławnych chrześcijan panuje poważny dystans wobec akceptacji naśladowców innych form chrześcijaństwa i postrzegania ich jako chrześcijan. Manifestuje się to na różne sposoby, w różnych częściach kraju. Przyczyną takich zachowań mogą być przede wszystkim [rozbieżności teologiczne], jednak obawa Kościoła Ortodoksyjnego przed utratą trwającej od pokoleń, dominującej roli w życiu obywateli ma tu także ogromne znaczenie.”

Dyktatorska paranoja (bardzo duże natężenie): Erytrea stała się niezależnym państwem w wyniku referendum, które odbyło się w roku 1993. Od tego też roku Ludowy Front na Rzecz Demokracji i Sprawiedliwości sprawuje pełną kontrolę nad Erytreą, znajdującą się pod panowaniem prezydenta Afewerki. Reżim stał się synonimem władzy absolutnej i robi wszystko, aby przy niej się utrzymać: aresztuje, nęka i zabija chrześcijan, dlatego że są oni postrzegani jako agenci Zachodu, co oznacza zagrożenie dla państwa oraz rządu. Źródła pochodzące z wewnątrz kraju sugerują, że prezydent przygotowuje swego syna, by ten go zastąpił. Jeden z krajowych ekspertów stwierdza: „Po dziesięcioleciach krwawych walk o niepodległość w wyniku, których życie straciło tysiące ludzi i kolejne tysiące odniosło obrażenia fizyczne, ostatnią rzeczą, jakiej można oczekiwać od partii rządzącej jest utworzenie kolejnego rządu stosującego ucisk obywateli. Niestety obecna partia rządząca, w sposób oczywisty lekceważy składane przez siebie – w okresie zbrojnego konfliktu – obietnice. Stworzyła reżim całkowicie autorytarny, w którym nie ma miejsca na jakikolwiek przejaw sprzeciwu. Celem numer jeden dla partii rządzącej stało się utrzymanie przy władzy za wszelką cenę.” To właśnie w takim kontekście rząd prześladuje chrześcijan.
 
Ekstremizm islamski (duże natężenie): Muzułmanie stanowią mniej więcej połowę populacji Erytrei. W większości zamieszkują oni tereny nizinne wzdłuż wybrzeży Morza Czerwonego oraz granicy z Sudanem. Wykazują oni tendencję do radykalizmu, co częściowo wywołane jest sytuacją panującą w regionie. Oznacza to, że chrześcijanie zamieszkujący te tereny są szczególnie narażeni na ataki, co najsilniej widać wśród osób nawróconych z islamu. Erytrejscy muzułmanie uważają się „po pierwsze za muzułmanów”, a „po drugie za Erytrejczyków”. Nawrócenie na chrześcijaństwo postrzegane jest jako zdrada społeczności, rodziny i wiary islamskiej. Jeden z krajowych ekspertów stwierdza: “Siła ta nie jest, aż tak potężna na terenach wyżynnych, jak w odległych częściach kraju, gdzie większość populacji to muzułmanie. Fakt, że rząd nie chce tolerować ugrupowań ekstremistycznych pragnących, aby Erytrea stała się krajem islamskim, a które stanowią zagrożenie dla sił rządowych odegrał główną rolę w zapobieganiu i rozprzestrzeniania się ekstremistycznych idei. Nie oznacza to jednak, że ugrupowania te nie są zagrożeniem dla stylu życia chrześcijan, zwłaszcza tych zamieszkujących tereny nizinne. Chrześcijanie nie są w stanie praktykować swojej religii w sposób otwarty i swobodny, a oczyszczenie szkół od wpływów wcześniej wspomnianych grup nie jest łatwe.”

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość (duże natężenie): Erytrea jest jednym z najbardziej skorumpowanych krajów na świecie. Według danych opublikowanych w styczniu 2017 roku przez Transparency International, kraj ten zajmuje 164 miejsce na 176 krajów.  W korupcję zamieszane jest przede wszystkim wojsko, które kontroluje wiele aspektów życia w państwie. Jeden z ekspertów ujął to następująco: “Armia to najpotężniejsza siła pośród wszystkich sektorów rządowych, a nadużycia oraz korupcja szerzą się na wszystkich poziomach władzy. Dobrym tego przykładem są łapówki, których żąda się od chrześcijan przyłapanych na próbie ucieczki z kraju. Odmowa zapłacenia takiej łapówki skutkuje więzieniem, a nawet śmiercią.”

Sprawcy prześladowań w Erytrei

Jednymi z głównych sprawców prześladowań w Erytrei są urzędnicy państwowi. Osoby te stale nękają i aresztują chrześcijan, zwłaszcza tych, którzy nie są uznawani przez rząd. Erytrejski Kościół Ortodoksyjny Tewahedo (EOC) to kolejny sprawca stojący za prześladowaniami. EOC jest najstarszą wspólnotą chrześcijańską w kraju liczącą najwięcej wyznawców. Wywiera ona potężny wpływ na wiele aspektów życia. Problem tkwi w tym, że kościół ten nie patrzy przychylnie na nowe formy chrześcijaństwa w kraju, a zwłaszcza na kościoły zielonoświątkowe. Nie da się zaprzeczyć, że przywódcy Kościoła Ortodoksyjnego aktywnie wspierają wysiłki dążące do rozprzestrzeniania się innych kościołów chrześcijańskich. Przywódcy muzułmańscy również odgrywają ważną rolę w tworzeniu antychrześcijańskich nastrojów pośród swoich wyznawców, co w efekcie przyczynia się do dalszych prześladowań. Członkowie rodziny oraz przywódcy lokalnych społeczności to jeszcze inni sprawcy prześladowań, zwłaszcza w przypadku osób nawróconych z islamu. Rządząca partia Ludowy Front na Rzecz Demokracji i Sprawiedliwości (PFDJ) to kolejny sprawca, który stawia przed chrześcijanami wiele wyzwań. Jego działania idą w parze z egzystencją całych siatek korupcji wewnątrz armii, a partia rządząca czyni życie wielu Erytrejczyków (zwłaszcza chrześcijan) trudnym do zniesienia; nie mają oni bowiem gdzie się zwrócić z apelacją w przypadku pogwałcenia ich praw.

Spis treści

3. Kontekst

Nazwana “Koreą Północną Afryki” Erytrea znajduje się pośród krajów z największymi ograniczeni wolności religii, wolności prasy oraz łamiącymi prawa człowieka. W Światowym Indeksie Prześladowań pojawiła się w roku 2002, a już w roku 2004 znalazła się w pierwszej 20. Natomiast w okresie badań WWL 2016 zajęła 3 pozycję. Reżim erytrejski jest absolutnie autorytarny i nietolerancyjny wobec jakichkolwiek form niezarejestrowanych organizacji, odmiennych poglądów czy swobodnego wyrażania opinii. Nie ma tu miejsca bezpiecznego, a liczba osób uciekających do Europy oraz do innych miejsc jedynie to potwierdza. Fakt, że ci którzy są prześladowani uciekają z kraju działa na korzyść rządu, ponieważ są to te same osoby, które w razie pozostania naciskałyby na rząd w kwestii wprowadzenia zmian i reform. Jest to także finansowo korzystne dla władzy, ponieważ Erytrejczycy przebywający za granicą zmuszeni są do płacenia podatków od ekspatriacji.

Jak podaje artykuł Reporterów Bez Granic z kwietnia 2016 roku – erytrejscy dziennikarze popadają w zapomnienie w więzieniach, a są tam zamykani bez żadnego procesu: „Erytrea systematycznie gwałci wolność wypowiedzi i dostępu do informacji. Jest to największe afrykańskie więzienie dla dziennikarzy.”  Prezydent tego kraju znajduje się na liście “Predators of Press Freedom” („Łupieżcy Wolności Prasy”)  . Indeks Wolności Prasy ósmy rok z rzędu umieszcza Erytreę na ostatnim miejscu – nawet poniżej Somalii, Sudanu, Chin czy Iranu.

Erytrejski rząd bardzo jasno i wyraźnie mówi, że jedynie oficjalnie zarejestrowane religie mają możliwość działania w kraju, co oznacza legalną działalność dla religii takich jak sunnicki islam, Erytrejski Kościół Prawosławny, kościół rzymsko-katolicki i luterański. W przypadku innych denominacji chrześcijańskich ich funkcjonowanie jest bardzo utrudnione. W efekcie czego zmagają się one z potężnymi prześladowaniami. Wprowadzenie systemu rejestracji w roku 1997 wyrzuciło całkowicie poza prawo sporą grupę chrześcijan. Z wyjątkiem uznawanych religijnych instytucji wymienionych powyżej, wszystkim pozostałym nakazano złożenie próśb o rejestrację. W pewnym momencie organizacje uznawano za zgodne z wymogami, jednak w żadnym z przypadków nie wydano ani jednaj licencji. Starania rządu o przejęcie kontroli nad wszystkimi instytucjami religijnymi osiągnęły punkt kulminacyjny w chwili usunięcia ze stanowiska patriarchy Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego w roku 2007, który od tamtej chwili przebywa w domowym areszcie.

Nadużycia ze strony rządu oraz ciężkie próby doprowadziły do niezadowolenia społecznego, co z kolei wywołało próbę zamachu w roku 2013. Działania te nie powiodły się, a rząd obwiniając Zachód, wraz z Etiopią o tę próbę dostał kolejną wymówkę usprawiedliwiającą nasilające się prześladowania wobec chrześcijan, odtąd nazywanych przez władzę „agentami Zachodu”. Sytuacja ta pozwoliła również muzułmanom przybliżyć się do rządzących pod przykrywką stwierdzenia “mój wróg jest twoim wrogiem”.

Erytrea nieprzerwanie wspiera rozwój radykalizmu na Półwyspie Somalijskim. Sankcje nałożone na kraj przez ONZ za wspieranie radykalnych islamskich bojówkarzy w rejonie, a zwłaszcza organizacji Al-szabab pokazują, że rząd Erytrei jest także współwinny prześladowań chrześcijan poza granicami kraju, co przejawia się w dostarczaniu radykalnym muzułmanom odpowiednich środków i metod ku temu służących. Ponadto rząd Erytrei pozostaje w ścisłym związku z islamskimi władzami Sudanu, co w efekcie kształtuje negatywny stosunek do chrześcijan w kraju i poza jego granicami. Obok Sudanu Erytrea utrzymuje także bliskie stosunki kulturalne, polityczne oraz geograficzne z krajami Bliskiego Wschodu, takimi jak: Katar, Iran oraz Arabia Saudyjska, gdzie chrześcijanie dzień w dzień zmagają się z ciężkimi prześladowaniami. Wielu z nich ucieka z kraju przez sąsiadujące z Erytreą Sudan, Etiopię oraz Egipt, tym samym stając się łatwym celem dla handlarzy ludźmi – zwłaszcza na pustyni Synaj. W roku 2015 część z nich złapano i ścięto w Libii przez IS. Wielu udało się przedostać do Europy, płynąc na łodziach przez Morze Śródziemne.

Erytrea jest jednym z dwóch afrykańskich krajów po raz kolejny oznaczonych 31 października 2016 roku przez Departament Stanu USA jako “Kraj Szczególnej Troski” (“Country of Particular Concern”), co spowodowane jest ogromnym naruszeniem wolności religijnej.  Robert P. George (Przewodniczący Amerykańskiej Komisji ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej) oraz Thomas J. Reese (Komisarz wyżej wspomnianej Komisji) zasugerowali, że „ilość przestępstw popełnionych przez Erytreę w kwestii łamania praw człowieka oraz wolności religijnej pretenduje ten kraj do skierowania sprawy do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze.” Komisja Dochodzeniowa założona przy ONZ twierdzi również, że sprawę reżimu Erytrei należy skierować do Trybunału Karnego.  Rząd z kolei podejrzewa, że raport Komisji Dochodzeniowej nie byłby możliwy bez współpracy osób pochodzących z Erytrei.

Obok chrześcijan (zwłaszcza będących częścią denominacji nie uznawanych przez rząd, inne mniejszości religijne, również cierpią prześladowania. Są nimi na przykład muzułmanie, którzy sprzeciwiają się rządowi oraz organizacji Świadków Jehowy.

Spis treści

4. Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

W Erytrei można odnotować obecność wszystkich czterech grup chrześcijańskich. Każda z nich zmaga się z różnorodnym poziomem oraz formami prześladowań.

Społeczności chrześcijan ekspatriantów: Grupa ekspatriantów znacząco spada z powodu nacisków ze strony rządu. Chrześcijanie będący przedstawicielami tej grupy mają problemy z podróżowaniem wewnątrz kraju, kłopotem jest także spotykanie się z innymi wiernymi.

Tradycyjne wspólnoty chrześcijańskie: Ta największa liczebnie grupa obejmuje Erytrejski Kościół Ortodoksyjny, Kościół Anglikański, Kościół Ewangelicko-Luterański i Kościół Rzymsko-Katolicki. Członkowie tych wspólnot żyją na obszarach zdominowanych przez współwyznawców w centrum i na południu kraju. Stoją oni w obliczu prześladowań zarówno ze strony rządu, jak i islamskiego ekstremizmu.

Społeczność konwertytów: Jest to grupa chrześcijan, którzy bądź to opuścili historyczne wspólnoty chrześcijańskie, aby dołączyć do nietradycyjnych kongregacji protestanckich, bądź też są muzułmanami nawróconymi na chrześcijaństwo (MBB). Ci pierwsi spotykają się z poważnymi prześladowaniami ze strony Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Natomiast ci drudzy prześladowani są przez muzułmańskie rodziny oraz społeczności.

Nietradycyjne wspólnoty protestanckie: Grupa ta zmaga się z najostrzejszymi prześladowaniami w kraju. Baptyści, chrześcijanie ewangeliczni oraz zielonoświątkowcy postrzegani są jako agenci Zachodu. Szczególnie społeczności zielonoświątkowe napotykają na poważne prześladowania głównie ze strony członków rządu, jak i przedstawicieli Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego.

Spis treści

Wiadomości z Erytrei

Raporty Raporty i relacje
Erytrea
Erytrea

Prześladowania chrześcijan w Erytrei

Od momentu uzyskania przez Erytreę niepodległości w 1993 r. partia rządząca pod przywództwem prezydenta Afewerkiego posiada pełnię władzy.

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: Nowa fala aresztowań chrześcijan

Wiadomości Nachrichten
Eritrea
Erytrea

Eritrea: Neue Verhaftungswelle gegen Christen

(Open Doors, Kelkheim) – Im vergangenen Monat hat die eritreische Regierung fast 100 Christen festnehmen lassen.

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: Systematyczne prześladowanie chrześcijan

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: „Bardzo tęsknię za moim mężem”

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: Rodzina pastora ucieka przed reżimem

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea:Opowieść migranta

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: Kolejna chrześcijanka zmarła w więzieniu

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: Wielkie cierpienie wyznawców Chrystusa

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Około 45 chrześcijan aresztowanych w wyniku obławy w zachodniej Erytrei

W środę 27 lutego władze Erytrei aresztowały kolejnych 45 osób, mężczyzn i kobiet, w wyni

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Około 45 chrześcijan aresztowanych w wyniku obławy w zachodniej Erytrei

W środę 27 lutego władze Erytrei aresztowały kolejnych 45 osób, mężczyzn i kobiet, w wyni

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: 10 chrześcijan aresztowanych. Obława trwa

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: Śmierć konwertyty w więzieniu

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: 17 chrześcijan aresztowanych w Emba-Derho

Wiadomości Nachrichten
Erytrea

Erytrea: Podsumowanie kampanii modlitewnej. Cz. II

Spis treści

5. Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 15.208
Życie rodzinne : 14.503
Życie społeczne : 15.705
Życie w państwie: 16.016
Życie w Kościele : 15.312
Przemoc fizyczna: 5.000

Wzorzec prześladowań pokazuje, że:

  • Ogólna presja wywierana na chrześcijan w Erytrei sięgnęła poziomu 15.4 w porównaniu z wynikiem 15.3 z okresu WWL 2017.
  • Presja wywierana na chrześcijan znajduje się na ekstremalnie wysokim poziomie we wszystkich obszarach życia, a najwyższy wynik osiągnęła w obszarze życia w państwie (16.1), co jest sygnałem pokazującym, iż to właśnie polityka rządu jest w głównej mierze odpowiedzialna za prześladowania, jakich doświadczają chrześcijanie w tym kraju.
  • Wynik obrazujący przemoc wzrósł z poziomu 5.0 w okresie WWL 2017 do 9.4. Ten gwałtowny wzrost o 4 punkty spowodowany jest nasileniem się napaści na domy przeprowadzany przez siły rządowe, co z kolei skutkuje konfiskatą materiałów o treściach chrześcijańskich, a niekiedy zniszczeniem mienia kościołów domowych. Na przestrzeni ostatnich lat tysiące chrześcijan zostało zamkniętych w aresztach oraz więzieniach i tam zginęło. Wciąż wielu popada w zapomnienie będąc zamkniętymi w więzieniach z powodu swojej wiary.

Życie prywatne: Rząd nieustannie obiera sobie za cel pojedyncze osoby oraz ich życie prywatne, utrudniając i komplikując codzienność. Wiele domów chrześcijan stało się celem ataków w okresie WWL 2018, co poskutkowało aresztowaniami oraz konfiskatą materiałów o treściach chrześcijańskich. Ograniczenie wolności chrześcijan w Erytrei sięga na tyle głęboko, że urzędnicy państwowi prowadzą naloty na prywatne domy poszukując osób, które mogłyby się okazać członkami tak zwanych nowych form chrześcijaństwa. Kontrolująca natura partii rządzącej dąży do monitorowania codziennych aktywności członków tych mniejszości. Personel oraz siły bezpieczeństwa partii rządzącej posiadają prawo do przeszukiwania prywatnych rezydencji bez potrzeby uzyskania w tym celu nakazu sądowego. Chrześcijanie skrywający się w podziemiu podczas modlitwy są głównym celem. Posiadanie na własność podstawowych materiałów służących prowadzeniu życia chrześcijańskiego (np. Biblie, słowniki biblijne, książki chrześcijańskie, nagrania kazań, koszulki z wersetami biblijnymi) uznawane są przez rządzących za zdradę stanu i prowadzi do zamknięcia w areszcie na nieokreślony czas bez żadnej potrzeby uprzedniego uzyskania w tym celu decyzji sądowej.
 

Życie w rodzinie: Dla chrześcijan życie rodzinne znajduje się w ciągłym zagrożeniu. Rodziny chrześcijańskie tracą łączące je więzi, co jest efektem aresztowań, więzienia i uprowadzeń. Niektórzy członkowie rodzin zmuszeni są do ucieczki z kraju, zostawiając bezbronnych krewnych w domach. Denominacyjny protekcjonizm sprawia, że chrześcijanom odmawia się prawa do dziedziczenia oraz wszelkich innych praw wynikających z przynależności do danej rodziny. Z powodu islamskiego ekstremizmu chrześcijanie stają przed złożonymi wyzwaniami na terenach zdominowanych przez muzułmanów. Na przykład konwertyci z islamu nie mają prawa do ślubu w obrządku chrześcijańskim, a jeśli umierają chowani są według muzułmańskich rytuałów. Planujący ślub członkowie tak zwanych “nowych religii” napotykają na problemy już w momencie szukania sali, w której mogliby odprawić ceremonię ślubną. Większość sal znajduje się bowiem pod kontrolą rządu. Jeśli osoby planujące wesele nie ukryją faktu, iż będzie to wesele protestanckie, nikt nie wynajmie im takiej sali w obawie przed reperkusjami ze strony urzędników państwowych. Jest to oczywiście sytuacja dziejąca się równolegle z osobistą niechęcią większości prywatnych właścicieli do wynajmowania sal protestantom. Kolejnym problemem jest także znalezienie pastora gotowego przeprowadzić ceremonię ślubną. Odnotowano bowiem przypadki, w których zarówno młoda para, jak i pastor wraz z gośćmi lądowali w areszcie za uczestnictwo w takim wydarzeniu. Przywódcy kościelni nie należący do Kościoła Ortodoksyjnego ryzykują osobistą wolnością za każdym razem, gdy odprawiają ślub pary chrześcijan. Już nawet po ślubie prawo odmawia uznania takiego małżeństwa, gdyż kościoły niezarejestrowane nie mają uprawnień do odprawiania tego rodzaju obrządku.
 

Życie w społeczeństwie: Rząd znany jest z tworzenia list osób gotowych szpiegować i śledzić wszelkie działania chrześcijan w lokalnej społeczności. Może to wpłynąć na wzrost dziwnych sojuszy, takich jak np. muzułmanie monitorujący na rzecz rządu aktywność ewangelicznych chrześcijan, zwłaszcza jeśli chodzi o działalność ewangelizacyjną wśród wyznawców islamu. Chcąc prowadzić własny biznes każdy chrześcijanin musi najpierw przedłożyć certyfikat służby wojskowej. Nie mają oni dostępu do wyższej edukacji, jeśli nie znajdują się na liście osób, które odbyły służbę w armii. Z powodu wspólnotowego stylu życia praktykowanego w tej części świata nie jest możliwe, aby codzienne życie chrześcijanina nie było dotknięte problemami z powodu jego religijnych przekonań. W obawie, by najmłodsze pokolenie nie stało się wyznawcą chrześcijaństwa większość erytrejskich rodziców nie pozwala swoim dzieciom bawić się z dziećmi konwertytów. Marginalizacja ta dotyka nawet relacji wewnątrz jednej rodziny. Poziom gróźb oraz stawianych przeszkód jest wyższy na terenach wiejskich, gdzie tolerancja oraz akceptacja dla takich kwestii jest o wiele słabsza niż na terenach miejskich. W większości przypadków konwertyci z terenów wiejskich nie wyjawiają swoich przekonań w obawie przed dyskryminacją. Należy także zauważyć, że w niektórych sytuacjach poziom gróźb kierowanych pod adresem konwertytów jest tak duży, że zmusza się ich do wyrzeczenia się swej wiary lub nakazuje opuszczenie lokalnej społeczności raz na zawsze. Odnotowano także sytuacje, w których odmawia się im dostępu do podstawowych potrzeb, takich jak opieka zdrowotna, woda zdatna do picia czy edukacja dzieci.
 

Życie w państwie: Nie jest przypadkiem, że Erytrea nazywana jest “Północną Koreą Afryki” przy jednoczesnym oznaczeniu jej jako “Kraj Szczególnej Troski” przez Departament Stanu USA. Dzieje się tak dlatego, że kraj kieruje się polityką surowego ograniczania wolności religijnej. Dlatego właśnie wynik obrazujący presję w obszarze życia w państwie jest najwyższy ze wszystkich. Państwo mówi jasno, że tylko uznawane ugrupowania religijne mogą istnieć i działać w kraju. To właśnie rząd wyznacza Patriarchę Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego i jak miało to miejsce w roku 2007 – jakiekolwiek odstępstwo ze strony przywódcy religijnego może doprowadzić do usunięcia go ze stanowiska oraz aresztowania. Kraj jest znany z przymuszania chrześcijan do podejmowania działań stojących w sprzeczności z ich sumieniem. Zgodnie z Artykułem 6 Oświadczenia o Obowiązkowej Służbie Wojskowej Nr 82/1995 z 1995 roku każdy obywatel między 18, a 50 rokiem życia jest zobligowany do zaciągnięcia się do służby wojskowej. Oświadczenie to nie uznaje żadnych wyjątków dla obywateli, którzy nie chcą tego robić z przyczyn religijnych. Stąd też różne grupy religijne stają przed potężnym wyzwaniem odmawiając wzięcia udziału w tej służbie.

Wspomniana wcześniej presja idzie ramię w ramię z odmową państwa do uznawania innych organizacji religijnych niż cztery zarejestrowane przez rząd . Odmowa ta traktowana jest jako podstawa prawna dla przywódców lokalnych społeczności oraz miejscowej policji do nękania i poniżania chrześcijan należących do niezarejestrowanych wspólnot. Powszechną praktyką kadr partii rządzącej oraz miejscowej policji jest aresztowanie i przesłuchiwanie każdej osoby podejrzanej o członkostwo w takiej niezarejestrowanej grupie. Jeśli osoba przesłuchiwana okaże się członkiem tej organizacji w większości wypadków wysyłana jest do jednego z obozów koncentracyjnych umieszczonych w odległych i trudno dostępnych częściach kraju. Po uwolnieniu z takiego bezprawnego aresztu osobie tej nakazuje się wyrzeczenie się religii oraz zgłaszanie się na policję raz w tygodniu lub miesiącu. Niedostosowanie się do tych zaleceń skutkuje kolejnym pozbawieniem wolności.

Życie w kościele: Grupy religijne mają do wyboru obowiązkową rejestrację lub zaprzestanie działalności. Jednak uzyskanie zezwolenia na legalną działalność jest bardzo trudne. Napaści na odbywające się w podziemiu spotkania chrześcijan są powszechną praktyką, a rząd ma do swej dyspozycji potężną machinę wywiadu wewnętrznego. Chrześcijanie z kościołów nieuznawanych przez rząd muszą stale upewniać się, że nie są śledzeni. Jeszcze nigdy w historii Erytrei, od kiedy kraj ten uzyskał niepodległość, chrześcijanie nie będący członkami wspólnot tradycyjnych nie mogli cieszyć się swobodą w odprawianiu swych modlitw, bez ryzyka przyłapania, zamknięcia w areszcie lub więzieniu, a nawet śmierci. Rząd ingeruje także w wybory przywódców religijnych. Patriarcha Erytrejskiego Kościoła Prawosławnego – Abune Antonios – od maja 2007 roku znajduje się w areszcie domowym. Co więcej grupy religijne nie mogą swobodnie drukować ani rozprowadzać dokumentów i materiałów bez uprzedniej zgody Biura Do Spraw Religijnych. Od roku 2002 władze państwowe nie zgodziły się na rejestrację żadnej ze wspólnot nie wchodzących w skład czterech podstawowych grup religijnych: Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego, Erytrejskiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego, Kościoła Rzymsko-katolickiego oraz Islamu.

Przemoc fizyczna: W okresie WWL 2018 aresztowano ponad 300 chrześcijan. Przetrzymywani są oni przez rząd w dramatycznych warunkach – niektórzy w kontenerach wystawionych na działanie słońca i morderczo wysokich temperatur. Na przestrzeni lat aresztowano oraz uwięziono tysiące chrześcijan, z których część wciąż tam przebywa, nawet po 11 latach. Posterunki policji w Asmara, Mai Sirwa, Adi Abieto (nowy dla wierzących tam przetrzymywanych), Keren (nowy), Assab, Hashferai, Barentu, Mai Idaga, Alla (nowy) to tylko część aresztów i więzień. Wielu więźniów zmuszanych jest do wielogodzinnej pracy na plantacjach kwiatów. Część z bardziej znanych chrześcijan przetrzymywanych w więzieniach od wielu lat to: Haile Naigzhi – przywódca Erytrejskiego Kościoła Pełnej Ewangelii (aresztowany w roku 2004); Kiflu Gebremeskel – założyciel oraz pastor Południowo-zachodniego Kościoła Pełnej Ewangelii (aresztowany w roku 2004); Million Gebreselasie – lekarz i pastor Kościoła Massawa Rhema (aresztowany w roku 2004); Tekleab Menghisteab – lekarz i ksiądz (aresztowany w roku 2004); Gebremedhin Gebregiorsis – ksiądz (aresztowany w listopadzie 2004 roku); Kidane Weldou – pastor Kościoła Pełnej Ewangelii (zaginął w roku 2005, uważa się, że przebywa w więzieniu) oraz Abune Antonios – Patriarcha Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego (przebywający w areszcie domowym od roku 2007). Pewna matka trójki dzieci także zmarła przebywając w zamknięciu w okresie WWL 2018.

Profil rodzajowy prześladowań

Żeński: Kobiety będące chrześcijankami zmagają się z potężnymi wyzwaniami. Szczególnie te odchodzące od EOC, a także będące MBB zmuszane są do małżeństw oraz wyrzeczenia się swej nowej wiary. Są one także objęte obowiązkową służbą wojskową; jednak to mężczyźni są grupą bardziej dotkniętą tym problemem.

Męski: Mężczyźni będący chrześcijanami to przede wszystkim ofiary systemu obowiązkowej służby wojskowej. Skutkiem tego wielu młodych Erytrejczyków szuka sposobów ucieczki z kraju. 

Spis treści

6. Prognozy na przyszłość

Pomimo oburzenia płynącego ze strony każdej organizacji zajmującej się prawami człowieka, a także raportu Komisji Praw Człowieka przy ONZ o popełnianych przez erytrejski rząd przestępstwach przeciw ludzkości, reżim do tej pory nie zmierzył się z poważnymi konsekwencjami szokującej wręcz ilości przypadków łamania tych praw. Biorąc pod uwagę dotychczasowe trendy, prawdopodobny scenariusz wydaje się być następujący:

  • Uciskani i prześladowani chrześcijanie wciąż będą uciekać z kraju.
  • Rząd Erytrei nie porzuci obranego przez siebie autorytarnego kursu i wciąż będzie postrzegał nietradycyjne protestanckie wspólnoty chrześcijańskie jako agentów Zachodu
  • Rząd Erytrei będzie kontynuować swoją politykę przymuszania chrześcijan do przyłączania się do armii nie przestrzegając prawa do uchylania się od służby wojskowej ze względu na przekonania.
  • Erytrejski Kościół Ortodoksyjny oraz radykalni muzułmanie wciąż będą prześladować konwertytów.
  • Mało prawdopodobnym jest, aby osoby znajdujące się obecnie w więzieniach z powodu swej wiary zostały nagle wypuszczone na wolność bez podpisania orzeczeń sprzecznych z ich przekonaniami.

 

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.

Drukuj Pobierz