Osobiste historie prześladowanych chrześcijan

Osobiste świadecto wiary

Marian: "Czułam Boże pocieszenie"

Marian z Egiptu
Marian z Egiptu

Marian (16 lat) mieszka ze swoją rodziną w pobliżu Kościoła Piotra i Pawła w centrum Kairu. 11 grudnia 2016 r. przygotowywała po nabożeństwie herbatę dla swojego taty, który przebywał jeszcze w kościele, gdy zszokowana usłyszała huk eksplozji. Zamachowiec samobójca wtargnął do kościoła zabijając co najmniej 28 osób.

Gdy pracownicy Open Doors odwiedzili Marian jakiś czas później, dziewczyna pokazała im drogę, którą podczas zamachu szła niczym w transie w poszukiwaniu swojego taty. „Tutaj go znalazłam“, mówi cicho klękając na kamiennych płytach przy wejściu. „Wzięłam jego głowę na moje kolana, a on poprosił mnie, aby opiekowała się moim młodszym rodzeństwem. Wtedy uśmiechnął się spokojnie i poszedł do nieba“. Marian przeżyła ogromny szok. „Mój tata był wspaniałym mężczyzną, kochającym ojcem. Pytałam Boga: ‘Dlaczego?’“ Jednak teraz z upływem czasu dziewczyna może powiedzieć: "W tym czasie odczułam ogromne Boże pocieszenie - doświadczyłam też miłości Kościoła“.

Boże pocieszenie pomogło dziewczynie nie poddać się w głębokim bólu. Marian chce żyć teraz jeszcze bliżej Boga: „Jezus jest przy mnie i będzie się o mnie troszczył“.
 

*Imię zmieniono

Wszystkie świadectwa

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.

Drukuj Pobierz