Terytoria Palestyńskie

Terytoria Palestyńskie

49
ŚIP
2019
Terytoria Palestyńskie
Religia
Islam
Ustrój
Autonomia Palestyńska
Ranking poprzednie lata
36
ISO
PS
Terytoria Palestyńskie
Chrześcijan
0,05
Populacja
5.05
Zorganizowana korupcja
Sekularyzm
Życie prywatne: 11.400
Życie w rodzinie: 12.300
Życie w społeczeństwie: 9.000
Życie w państwie: 10.600
Życie w kościele: 11.800
przemoc fizyczna: 2.400

Wprowadzenie

Okres badawczy: 1 listopada 2017 – 31 października 2018

Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań (ŚIP)

Z wynikiem 57 punktów Autonomia Palestyńska znalazła się na 49 miejscu ŚIP 2019. W porównaniu do ŚIP 2018 wynik spadł o trzy punkty, co jest przede wszystkim skutkiem mniejszej presji wywieranej na chrześcijan w niektóry obszarach życia.

Siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm

Islamski ekstremizm dotyka chrześcijan na terenie całej Autonomii Palestyńskiej, jednak z powodu aktywności radykalnych ruchów islamskich w Strefie Gazy odczuwana jest większa presja niż na Zachodnim Brzegu. Dużo bardziej radykalne niż Hamas bojówki islamskie działają w Strefie Gazy, ale aktywne są też na Zachodnim Brzegu. Należą do nich, między innymi, komórki IS (Państwo Islamskie), zarówno te aktywne, jak i „uśpione”. Mimo że grupy te nie mają jeszcze żadnej większej władzy, ich wpływ nie może zostać zignorowany.

Ponadto wpływ prastarych norm i wartości na życie obywateli wciąż daje o sobie znać. W Autonomii Palestyńskiej są one bardzo ściśle powiązane z islamem i szczególnie dotykają konwertytów z islamu. Podobnie jak w innych krajach Bliskiego Wschodu, religia powiązana jest z tożsamością rodziny. Zatem odejście od islamu jest interpretowane jako zdrada rodziny. Rodziny naciskają na konwertytów, by zmusić ich do powrotu do islamu, opuszczenia okolicy lub milczenia na temat nowej wiary. W wielu przypadkach z powodu nowej wiary są oni alienowani od swoich rodzin.

Dyktatorska paranoja

Dyktatorska paranoja rodzi się z chciwości i chęci zabezpieczenia własnych interesów małej grupy. W tym zbudowanym na systemie klanowym społeczeństwie nepotyzm jest powszechny, a osobom powiązanym z tymi u władzy zazwyczaj wiedzie się dobrze. Chrześcijanie tradycyjnie zaangażowani są w Palestyński Ruch Wyzwolenia Narodowego (Fatah). Większość z nich wspiera ten ruch w zmaganiach przeciw władzom izraelskim i nie spotykają ich z tego powodu trudności. Jednak ze względu na brak wyborów od wielu lat, demokratyczny charakter rządu jest słaby. Obie partie w Autonomii Palestyńskiej, Fatah i Hamas, starają się za wszelką cenę utrzymać władzę. Wolność wypowiedzi, a co za tym idzie, wolność wyznawania religii są ograniczone. Jeśli władze kościelne krytykują władze palestyńskie lub ich islamskie rządy, może to mieć negatywne konsekwencje, szczególnie w Strefie Gazy. Chrześcijanie znajdują się również pod presją izraelskiego rządu, na przykład liderzy kościelni w Jerozolimie muszą postępować ostrożnie, by nie utracić przywilejów, takich jak łatwy dostęp do wiz i różnego rodzaju pozwoleń.

Religijny nacjonalizm

Palestyńscy chrześcijanie donoszą, że główne źródło nacisków stanowi izraelska kontrola Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy. Prześladowania w tym zakresie wiążą się przede wszystkim z izraelską kontrolą zewnętrzną (na przykład na wszystkich granicach, poza granicą Strefy Gazy z Egiptem) połączoną z systemem zezwoleń niezbędnych do wejścia na teren Izraela i podróżowania między Strefą Gazy a Zachodnim Brzegu, co utrudnia odwiedzanie świętych miejsc w Jerozolimie; ponadto – z izraelską kontrolą wewnętrzną ponad 60% Zachodniego Brzegu (terytoria należące do Obszaru C według porozumienia z Oslo) – obszaru oddzielającego wszystkie regiony kontrolowane przez władze palestyńskie. Wewnętrzne punkty kontrolne na terenie Zachodniego Brzegu są wykorzystywane do kontrolowania tego obszaru i ochrony znajdujących się na nim izraelskich osiedli. Kontrola ta jest źródłem niepokojów, ogranicza rozwój ekonomiczny i wolność przemieszczania się, co powoduje izolowanie społeczności chrześcijańskich na terenie Zachodniego Brzegu.

Bez nadziei na polityczne rozwiązanie problemu, wielu chrześcijan nie widzi dla siebie przyszłości w Autonomii Palestyńskiej i migruje do innych części świata. Izraelska kontrola Zachodniego Brzegu powiązana jest z wizją tego obszaru jako części biblijnych terenów należących wyłącznie do Żydów. Ogólne poczucie wśród nie-Żydów (w tym palestyńskich chrześcijan) jest takie, że odmawia się im prawa do godnego życia na Zachodnim Brzegu.

Antagonizm plemienny

Społeczeństwo palestyńskie jest konserwatywne, a plemienność odgrywa w nim ważną rolę. Wpływa to bezpośrednio na możliwość zmiany religii z muzułmańskiej na chrześcijańską. Odejście od islamu to nie tylko zmiana religii, ale też zmiana tożsamości. Z tego powodu konwersja jest postrzegana jako odwrócenie się od bliskich, rodziny i wartości, na których było się wychowanym. Dlatego konwersja w społeczeństwie, w którym honor rodziny jest sprawą kluczową, postrzegana jest jako wyraz braku szacunku wobec niego.

Źródła prześladowań

Źródła islamskiego ekstremizmu

Jako że liczba palestyńskich chrześcijan w porównaniu do większości muzułmańskiej jest niewielka (0,9% według statystyk WCD 2018), największym problemem jest presja ze strony zwykłych obywateli. Widać to na przykład w zasadach dotyczących ubioru kobiet, do których przestrzegania są zmuszane przez potępiające spojrzenia czy komentarze. Społeczność palestyńska jest konserwatywna, przy czym wolnością w większym stopniu cieszą się mieszkańcy miast niż terenów wiejskich. Większość chrześcijan to społeczności tradycyjne; muszą oni zachowywać się ostrożnie, gdyż przez społeczność muzułmańską postrzegani są jako „inni”. Jeden z badaczy terenowych zaobserwował: „Tutaj większość pożera mniejszość. Chrześcijanie izolują się z obawy przed urażeniem społeczności w taki czy inny sposób”.

Członkowie rodziny – którzy twierdzą, że konwertyci przynoszą im hańbę – wywierają dużą presję na nawróconych, przekonując ich do wyrzeczenia się wiary chrześcijańskiej. Wyrzucani ze społeczności i prześladowani przez swoje rodziny są przede wszystkim konwertyci z islamu na chrześcijaństwo. W Strefie Gazy sytuacja chrześcijan jest jeszcze gorsza, gdyż społeczność chrześcijańska jest tam znikoma i nie ma gdzie się ukryć.

Źródła dyktatorskiej paranoi

Źródłem prześladowań chrześcijan bywają przedstawiciele rządu palestyńskiego oraz osoby powiązane z jedną lub drugą partią polityczną w obrębie Autonomii Palestyńskiej. Krytyka władz palestyńskich lub ich islamskich rządów może mieć negatywne konsekwencje, szczególnie w Strefie Gazy. Chrześcijanie spotykają się również z naciskami ze strony rządu izraelskiego, a przedstawiciele Kościoła muszą szczególnie uważać, by nie utracić wiz czy pozwoleń.

Źródła nacjonalizmu religijnego

Chrześcijan palestyńskich największa presja spotyka ze strony izraelskich urzędników rządowych, w szczególności ze strony izraelskich służb bezpieczeństwa. Upokarzające mogą być również konfrontacje z Izraelczykami zamieszkującymi Zachodni Brzeg. Służby bezpieczeństwa i osadnicy są bardzo dobrze uzbrojeni, przy czym ci drudzy znani są ze szczególnej zagorzałości.

Źródła antagonizmu plemiennego

Plemienność jest zakorzeniona w społeczeństwie, ale jest też utrwalana przez władze, które zwyczajom plemiennym i „spotkaniom pojednawczym” przypisują znaczenie większe niż obowiązującemu prawu. W tym systemie mniejszości, takie jak chrześcijanie, znajdują się zazwyczaj na słabszej pozycji. W szczególności konwertyci, którzy łamią zwyczaje plemienne, na przykład dotyczące honoru rodziny, są prześladowani przez swoich bliskich.

Kontekst

Autonomia Palestyńska znajduje się pod wpływem trzech różnych rządów:

  • Partia Fatah, która rządzi Zachodnim Brzegiem, kieruje się wartościami świeckimi, czyli nie-muzułmańskimi, jednak jej podstawowe przepisy stanowią, że pryncypia prawa szariatu powinny być głównym źródłem legislacyjnym. Chrześcijanie cieszą się pewnymi prawami, są nawet aktywni na wysokich stanowiskach rządowych.
  • W Strefie Gazy de facto rządzi Islamski Hamas. Partia ta opiera swoje rządy o islam i prawo szariatu. Chrześcijanie są tolerowani, gdyż ich liczba jest niewielka.
  • Izraelskie prawo wojskowe, które obowiązuje w większości obszaru Zachodniego Brzegu, skutkuje poważnymi restrykcjami w zakresie przemieszczania się Palestyńczyków, w tym chrześcijan.

Od 2007 r. na obszarze Autonomii Palestyńskiej działają dwa rywalizujące rządy. Stosunki między Hamasem w Strefie Gazy a Fatah na Zachodnim Brzegu charakteryzują się wzajemną nieufnością, wzmacnianą przez plemienność i rywalizację klanową w palestyńskiej społeczności. W październiku 2017 r. obie partie osiągnęły porozumienie, w wyniku którego władze administracyjne w Strefie Gazy zostały przekazane władzy palestyńskiej. Władza palestyńska przejęła również kontrolę nad granicami. Hamas zatrzymał swoje zbrojne skrzydło i nadal skutecznie kontroluje Strefę Gazy. Grupa chrześcijan w obu częściach Autonomii, z powodu migracji i niskiej liczby urodzeń, zmalała.

W maju 2018 r. odbyły się demonstracje na granicy Strefy Gazy, w wyniku których tysiące Palestyńczyków zostało rannych, a setki – zabitych przez służby bezpieczeństwa Izraela. Podczas lata 2018 Hamas wraz z innymi grupami wznowił ataki na Izrael, na co siły izraelskie odpowiedziały atakiem z powietrza.

Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Tradycyjne społeczności chrześcijańskie

Dwie największe denominacje w tej kategorii to ortodoksyjni grekokatolicy i rzymscy katolicy. Są oni oficjalnie zarejestrowani i mają kilka wspólnot na Zachodnim Brzegu oraz po jednej w Strefie Gazy. W Gazie chrześcijanie z tych Kościołów narażeni są na konwersję na islam. Czują się osaczeni, nie wytrzymują presji gróźb; zdarza się też, że do zmiany wiaty zachęca się ich nowymi domami, żonami, pracą czy dyplomami. Na Zachodnim Brzegu mogą modlić się i wielbić pod warunkiem, że nie nawracają muzułmanów. Kościoły te mają znaczny wpływ na społeczeństwo. Zarówno rzymscy katolicy, jak i ortodoksyjni grekokatolicy prowadzą szkoły prywatne, do których uczęszczają również muzułmanie. Jednak lekcje religii odbywają się osobno.

Społeczności konwertytów

Na terenie Autonomii Palestyńskiej przeważają konwertyci pochodzenia muzułmańskiego, jednak w tej kategorii zostali ujęci również konwertyci międzywyznaniowi. Obie te grupy doświadczają presji ze strony członków rodziny i są naciskani, by wyrzekli się nowej religii. Gdy chrześcijanie zmieniają Kościoły, na przykład z tradycyjnego na nietradycyjny protestancki, często pojawiają się w związku z tym problemy rodzinne. Jednak to zdecydowanie konwertyci pochodzenia muzułmańskiego dotknięci są najostrzejszymi formami prześladowań. Na Zachodnim Brzegu narażeni są na różnorakie groźby i presję, natomiast w Strefie Gazy ich sytuacja jest tak niebezpieczna, że przeżywają swoją wiarę chrześcijańską w największej tajemnicy. Niezależnie od tego liczba konwertytów z islamu powoli rośnie.

Nietradycyjne społeczności chrześcijan

Na Zachodnim Brzegu istnieje kilka kościołów ewangelickich, a w Strefie Gazy jeden baptystyczny. Liderzy Kościołów tradycyjnych obecność kościołów ewangelickich często postrzegają jako zagrożenie.

Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 11.400
Życie w rodzinie: 12.300
Życie w społeczeństwie: 9.000
Życie w państwie: 10.600
Życie w kościele: 11.800
przemoc fizyczna: 2.400

Życie prywatne

Z presją w tym obszarze życia spotykają się zarówno konwertyci, jak i ci, którzy zmienili denominację. W Strefie Gazy sytuacja chrześcijan o pochodzeniu muzułmańskim jest niezwykle trudna. Również na Zachodnim Brzegu konwertyci z islamu nie mogą otwarcie praktykować swojej wiary. Nawet sprawienie wrażenia, że jest się chrześcijaninem, może mieć poważne konsekwencje. Wszyscy chrześcijanie mają stosunkowo dużo swobody w zakresie praktykowania prywatnego pod warunkiem, że nie ewangelizują muzułmanów. W Strefie Gazy szczególnie niebezpieczne zwłaszcza dla konwertytów jest prezentowanie symboli religijnych (na przykład krzyży).

Życie rodzinne

Jeśli wiara konwertytów zostanie wykryta, znajdują się oni pod presją ze strony rodziny, szczególnie w Strefie Gazy, ale również, choć w mniejszym stopniu, na Zachodnim Brzegu. W szkołach w Strefie Gazy dzieci rodziców konwertytów często są prześladowane i dyskryminowane. Poza konwertytami większość chrześcijan może swobodnie przeżywać swoją wiarę w kręgu rodzinnym. Jednak w sytuacji, gdy mąż i ojciec chrześcijanin nawróci się na islam i rozwiedzie ze swoją chrześcijańską żoną, ich dzieci (jeśli mają poniżej 18 lat) automatycznie stają się muzułmanami. Również gdy chrześcijanie rozwodzą się z muzułmanami, jedno z nich zostaje pozbawiane opieki nad dziećmi. Dzieje się tak dlatego, że większość praw rodzinnych inspirowana jest prawem szariatu, które chrześcijan nie traktuje na równi z muzułmanami.

Życie w społeczeństwie

Lokalna społeczność chrześcijańska doświadcza prześladowań zarówno w Strefie Gazy, jak i wśród społeczności muzułmańskich na Zachodnim Brzegu. Nakładają się na to niepewność polityczna oraz rosnące wpływy radykalnego islamu na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Strefie Gazy. Chrześcijanki znajdują się pod presją, by zakrywać swoje ciało, gdy wychodzą z domów. Jeśli tego nie robią, ryzykują stanie się obiektem ataków. Liczba chrześcijan się zmniejsza, a wpływ radykalnych grup islamskich rośnie. Dla bezpieczeństwa większość konwertytów ukrywa swoją nową wiarę przed własną społecznością.

Życie w państwie

Prawa na Zachodnim Brzegu chronią wolność religijną, podczas gdy w Strefie Gazy istnieją w tym zakresie ograniczenia. Podstawowe Prawo Palestyńskie, które funkcjonuje jako tymczasowa konstytucja, stanowi, że religią oficjalną jest islam, a prawo szariatu jest głównym źródłem legislacji. Władzom niekiedy nie udaje się ochronić praw pojedynczych chrześcijan, a w niektórych przypadkach chrześcijanie, głównie konwertyci, muszą uciekać i szukać schronienia w innej okolicy. Jeśli chodzi o kontakty z władzami i urzędami – pojawiają się tutaj subtelne formy dyskryminacji, szczególnie w Strefie Gazy, jednak jest to mniej dostrzegalne na terenach, gdzie chrześcijan jest więcej (na przykład w okolicy Betlejem). Niezależnie od tego, chrześcijanie nie zajmują miejsc w rządzie. Podczas ramadanu społecznie nieakceptowane jest spożywanie w ciągu dnia posiłków w miejscach publicznych. Jako mniejszość religijna w muzułmańskiej większości – często utożsamiani z (chrześcijańskim) Zachodem – chrześcijanie muszą być ostrożni w wyrażaniu opinii i nakładać na siebie autocenzurę. W urzędach konwertyci nie mogą przedstawiać się jako chrześcijanie.

Życie w Kościele

Konwertyci  pochodzenia muzułmańskiego nie mogą oficjalnie gromadzić się jako wspólnota, ani też otwarcie dołączyć do Kościołów istniejących zarówno w Strefie Gazy, jak i na Zachodnim Brzegu. Niezarejestrowanym Kościołom protestanckim trudno jest uzyskać pozwolenie na budowę na Zachodnim Brzegu. W Strefie Gazy jest to niemożliwe dla wszystkich chrześcijan. Import materiałów religijnych (w tym literatury chrześcijańskiej i Biblii) na Zachodni Brzeg może być problematyczny i jest trudny także w Strefie Gazy, z powodu izraelskich kontroli i biurokracji.
Na terenie Autonomii Palestyńskiej w pewnych aspektach występują tarcia między różnymi denominacjami chrześcijańskimi. W XIX i XX wieku główne spory toczyły się między „starym” ortodoksyjnym Kościołem grekokatolickim a „nowym” Kościołem rzymskokatolickim. Obecnie to ewangelicy są przybyszami i przez tradycyjne Kościoły witani są z rezerwą. Częściowo jest to podyktowane różnicami teologicznymi, w szczególności gdy chodzi o status Izraela, gdzie tradycyjne Kościoły postrzegają ewangelików jako przybyszy z Zachodu i syjonistów sprzyjających Izraelowi. Liderzy wszystkich denominacji starają się chronić swoje trzody. Stąd zmiany Kościołów między denominacjami wywołują presję ze strony rodziny i wspólnoty.

Przemoc fizyczna

Ogólnie rzecz biorąc, poziom przemocy fizycznej wobec chrześcijan jest niski. Istnieją pewne radykalne elementy islamskie, jednak głównym celem ich ataków są siły Izraela. Jeśli w stosunku do chrześcijan pojawia się przemoc, występuje ona w obszarze życia w rodzinie, a dopuszczają się jej członkowie rodziny. Informacje do ŚIP 2019 przekazane zostały przez większą niż dotąd liczbę konwertytów, co spowodowało zarejestrowanie większej liczby przypadków przemocy fizycznej, i stąd wyższy wynik.

Prześladowania ze względu na płeć

Kobiety

Zdarza się, że chrześcijańskie dziewczęta i kobiety – z racji tego, że nie są muzułmankami i na przykład nie noszą welonu –  przez swoich muzułmańskich sąsiadów traktowane są z góry. Mimo że styl ubierania się nie jest narzucony przez rząd, jest on narzucany przez społeczeństwo, co zmusza chrześcijanki do zakrywania całego ciała.

Z nawróceniem z islamu wiąże się silne poczucie wstydu, które dotyczy w szczególności kobiet i dziewcząt, z powodu ich zależności od rodziny. Dlatego też są one bardziej narażone na prześladowania ze strony rodziny i najbliższego otoczenia. Członkowie rodziny prawie zawsze działają bezkarnie wobec konwertytek. Znane są również przypadki stosowania przez rodziny aresztu domowego. Gdy konwertytka jest mężatką, może zostać rozwiedziona i stracić prawo do opieki nad dziećmi. Istnieje również problem zabójstw honorowych, akceptowanej praktyki, która naraża dziewczęta i kobiety na niebezpieczeństwo, jednak znanych przypadków jest niewiele.

Mężczyźni

Dyskryminacja w pracy w szczególny sposób dotyka mężczyzn oraz ich rodziny, gdyż to mężczyźni są głównymi żywicielami. Dominacja Izraela i trudna sytuacja ekonomiczna sprawiają, że mężczyźni palestyńscy czują się bezradni. Jeden z badaczy terenowych zanotował: „Nieustanne poniżania w miejscu pracy, kontrole w punktach kontrolnych dotykają ludzkiej godności. Mężczyźni (młodzieńcy) mają poczucie wstydu i nie mogą zareagować. Mogłoby to mieć negatywne konsekwencje dla ich rodzin, szczególnie dla kobiet”. Coraz większa liczba mężczyzn nie żeni się, gdyż nie są w stanie zarobić tyle, by wziąć ślub i utrzymać rodzinę. Wielu mężczyzn chrześcijan zdecydowało się na opuszczenie Autonomii Palestyńskiej w poszukiwaniu pracy za granicą. Ta emigracja poważnie osłabia społeczność palestyńskich chrześcijan, gdyż tylko zdolniejsi mężczyźni mają niezbędne kwalifikacje i środki finansowe, by znaleźć pracę za granicą.

Młodzi konwertyci zazwyczaj są zmuszani do opuszczenia swoich rodzin, a następnie spotykają ich trudności w integracji z istniejącymi Kościołami. Wspólnota chrześcijańska obawia się bowiem przyjmowania tych osób, które często są osamotnione i w potrzebie.

Prześladowania innych mniejszości religijnych

Mniejszości takie jak beduini i samarytanie z Nablus nie są prześladowane, jednak warunki życiowe tych pierwszych są trudne. Szczególnie dotyczy to beduinów mieszkających w Obszarze C na Zachodnim Brzegu, którzy mają tam problemy z wojskiem izraelskim i władzami cywilnymi.
W Autonomii Palestyńskiej nie odnotowuje się innych mniejszości, które mogłyby być dyskryminowane.

Prognozy na przyszłość

Aspekt polityczny

Bez jakiejkolwiek nadziei na trwałe rozwiązanie konfliktu z Izraelem, w najbliższych latach w dalszym ciągu można spodziewać się niepokojów w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu. Budowanie państwa i prowadzenie reform są utrudnione, między innymi ze względu  na podziały między Hamasem a Fatah. Próby pojednania między tymi dwoma partiami za każdym razem okazują się nieskuteczne i nie ma gwarancji, że aktualne porozumienie z października 2017 r. pozwoli przezwyciężyć ten impas. Jednym z najpilniejszych tematów jest obecnie sukcesja po prezydencie Abbas. Prezydent się starzeje i ma problemy zdrowotne, a zdaje się, że nie istnieje żaden jasny plan sukcesji. Jeśli umrze, możliwe konsekwencje są nie do przewidzenia; jego śmierć może doprowadzić do pogłębienia się konfliktu wewnętrznego.

Prognozy na przyszłość – z perspektywy:

  • Islamskiego ekstremizmu: Relacje między rządem a chrześcijanami są, ogólnie rzecz ujmując, dobre. Również Kościoły ewangelickie są coraz bliżej legalizacji przez władze Autonomii Palestyńskiej. Niezależnie jednak od tego, społeczeństwo pozostaje konserwatywne, a islam normą. Konwertyci z islamu na chrześcijaństwo bez wątpienia nadal będą spotykać się z prześladowaniem. Nie zmaterializuje się również oficjalne uznanie konwersji, ani akceptacja takiego wyboru ze strony rodzin i społeczeństwa. Z drugiej strony, gdy grupy takie jak IS utracą władzę w pobliskiej Syrii i Iraku, radykalizm może się zmniejszyć. Jednak w tym samym czasie młodzi mężczyźni mogą stać się bardziej radykalni wszędzie tam, gdzie żyją w desperacji i bez nadziei na poprawę sytuacji.
  • Religijnego nacjonalizmu: Odkąd ambasada Stanów Zjednoczonych została przeniesiona do Jerozolimy, nadzieja na rozwiązanie konfliktu i zakończenie izraelskiej dominacji jeszcze bardziej zmalała. Jest mało prawdopodobne, by w wyborach w Izraelu w 2019 r. został wyłoniony rząd, który poprawiłby warunki życiowe w Autonomii Palestyńskiej. Bardziej prawdopodobne jest natomiast, że zostanie w nich wyłoniony bardziej prawicowy rząd, który nadal będzie budował izraelskie osiedla na Zachodnim Brzegu i jeszcze bardziej spychał rosnącą populację Palestyńczyków. Niewielkie są zatem szanse na zniesienie ograniczeń związanych z przemieszczaniem się. Tak długo, jak nie poprawi się sytuacja ekonomiczna, chrześcijanie będą emigrować do innych państw, co przyczyni się do jeszcze większej marginalizacji ich kurczącej się społeczności.
  • Antagonizmu plemiennego: Młode pokolenie w Autonomii Palestyńskiej pragnie szanować swoje rodziny i tradycje, ale też dąży do nowoczesnego (zachodniego) stylu życia. W dłuższej perspektywie może to doprowadzić do bardziej otwartego i liberalnego społeczeństwa lub do tego, że nowe społeczeństwo pozostanie konserwatywne. Splamienie honoru rodziny przez konwersję na chrześcijaństwo nadal będzie poważnym problemem.
  • Dyktatorskiej paranoi: Zarówno Hamas, jak i Fatah tłumią wszelką opozycję. W tym kontekście chrześcijanie muszą postępować bardzo ostrożnie, chociaż większość Kościołów nie zamierza krytykować władz, gdyż są z nimi powiązane, nawet w Strefie Gazy. Niektórzy chrześcijanie są zaangażowani w ruch Fatah lub pracują dla rządu Autonomii Palestyńskiej.

Podsumowanie

Proces pokojowy wydaje się być w stagnacji, dlatego ryzyko wybuchu nowych zamieszek pozostaje wysokie, szczególnie w Strefie Gazy, gdzie sytuacja socjo-ekonomiczna jest zła. Problemem są wysokie bezrobocie, jeszcze wyższe bezrobocie wśród młodzieży, niedobór prądu (który dostarczany jest przez zaledwie kilka godzin dziennie) i przeludnienie. Niewielka społeczność chrześcijańska prawie nie ma już perspektyw na przyszłość. Sytuacja socjo-ekonomiczna na Zachodnim Brzegu poprawia się, ale również tam głównym problemem pozostaje bezrobocie. Jednak największym wyzwaniem dla mieszkańców Autonomii Palestyńskiej jest brak nadziei na polityczne rozwiązanie konfliktu. Dlatego obecna sytuacja może wywołać falę przemocy. Taki stan niepewności wpływa negatywnie na jakość życia wszystkich Palestyńczyków, w tym chrześcijan, prowadząc do emigrowania tych drugich. Według niektórych palestyńskich chrześcijan, jeśli obecna sytuacja będzie się utrzymywać, w perspektywie pokolenia nie pozostanie tam ani jeden chrześcijanin.

 

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.