Wiadomości prasowe

Jemen: „Każdego dnia liczę się z aresztowaniem”

Chrześcijanie świadczą o Jezusie pośród strachu i niepewności

Aktualizacja z 12.02 (do informacji z 19.11.2025):

Dziś dotarła do nas wiadomość, że obawy Majeda* się spełniły – został aresztowany. Podczas naszej ostatniej rozmowy powiedział: „Nawet jeśli zostaniemy schwytani, modlimy się, aby nasza służba była kontynuowana. Proście Boga, by powołał innych, którzy będą dzielić się Jego światłem z narodem jemeńskim. Nasz kraj żyje w ciemności i zasługuje na to, by Go poznać”.

Prosimy, trwajcie w modlitwie za Majeda oraz za wszystkich chrześcijan w Jemenie, którzy są więzieni lub którym grozi bezpośrednie niebezpieczeństwo (zob. także informację z 16.01.2026).

_____________________________

(Open Doors, Polska) – W każdej chwili może rozlec się pukanie do drzwi. Każda mijająca sekunda przybliża moment, w którym zostanie aresztowany i trafi do więzienia. Z taką świadomością żył Majed – w cieniu nieustannego zagrożenia. Pochodzi z Jemenu, gdzie porzucenie islamu może kosztować życie.

Jemen: „Każdego dnia liczę się z aresztowaniem”
Gdy przyjdzie policja, Majed chce być gotowy (zdjęcie ilustracyjne)


„Ludzie, których dobrze znam, prawdopodobnie są torturowani”

W Jemenie rozpoczęła się kolejna fala prześladowań chrześcijan. Wielu wierzących zostało aresztowanych i przebywa w areszcie. Majed był przekonany, że wkrótce przyjdzie kolej na niego.

„Ja również zostanę zatrzymany” – mówił. – „Kilka dni temu w okolicy pojawiły się samochody policyjne. Funkcjonariusze o mnie pytali”. Mimo to podkreślał z determinacją: „To trudny czas dla Kościoła, ale jesteśmy dziećmi Króla królów. Jezus powiedział, że na świecie będziemy mieć ucisk, ale obiecał nam też zwycięstwo w Nim. To właśnie daje mi siłę”.

Bardziej niż o siebie martwił się o przyjaciół przebywających w więzieniu. Wspierał ich rodziny, modlił się z nimi i za nich – o pokój, pocieszenie i wytrwałość. „Ludzie, których bardzo dobrze znam, teraz cierpią – prawdopodobnie są torturowani. Niektórzy siedzą w ciemnych celach, ogarnięci strachem. W regionach kontrolowanych przez Huti porwani mogą zniknąć na miesiące – trzy, osiem, a nawet dłużej – i przez cały ten czas nie ma o nich żadnych informacji”.

Świadome przygotowanie: „Chcę być żywą Biblią”

Majed przygotowywał się na dzień aresztowania. „Uczę się na pamięć jak największej liczby fragmentów Pisma. Chcę być żywą Biblią, aby dokądkolwiek mnie zabiorą, móc opowiadać o Jezusie. Oby nasze słowa i czyny odzwierciedlały naszego Zbawiciela”. On i jego wspólnota pragnęli być świadectwem Bożej miłości. „Bóg powołał nas, abyśmy byli solą i światłem. Modlę się, bym mógł taki być. Jak był z Pawłem i Sylasem w więzieniu w Filippi, tak będzie i ze mną. Jeśli On jest ze mną, któż może być przeciwko mnie?” Jego odwaga wypływała z głębokiego zaufania Bogu. „Mogą zabić ciało, ale modlę się, aby służba nie ustała. Pragniemy pozyskać Jemen dla Chrystusa. Niech On panuje nad moim krajem!”

Ucieczka nie wchodzi w grę

Choć ze względów bezpieczeństwa Majed mógłby opuścić kraj, nie chciał jednak zostawić swojego domu, przyjaciół i duchowej rodziny. „Mógłbym uciec, ale inni nie mogą. Moją misją jest przemiana Jemenu – a tego nie da się zrobić z zagranicy. Jeśli wszyscy wyjedziemy, kto zostanie? Nie mogę i nie chcę porzucić ludzi, których kocham”. Majed był wdzięczny chrześcijanom na całym świecie za modlitwę i wsparcie. Prosił, abyśmy nadal pamiętali o nim i o całym Kościele w Jemenie.

*Imię zostało zmienione

Majed prosi o modlitwę za swoją ojczyznę – Jemen – i za tamtejszych chrześcijan:

  • Módlcie się za uwięzionych braci i siostry.
  • Proście Jezusa, aby działał pośród cierpienia i przynosił pokój oraz pocieszenie.
  • Módlcie się, aby dzieło Boże trwało nawet w obliczu aresztowań i aby Bóg powoływał kolejnych ludzi do dzielenia się Jego światłem.
  • Proście, aby obecne wydarzenia otworzyły oczy mieszkańców Jemenu i aby zobaczyli, że w ich kraju są ludzie wierzący w Jezusa. Niech świadectwo cierpiących chrześcijan prowadzi innych do wiary.

Dziękujemy za modlitwę!

Nasza modlitwa naprawdę wpływa na los prześladowanych sióstr i braci.

Zobacz również

Wsparcie

Złamane drzewo, nikt nie dawał mu szans na przeżycie, aby wydało owoc. Lecz przyszedł ogrodnik, który je pielęgnował, podlewał, nawoził. Przyszedł dzień, gdy urosło i wydało mnóstwo owoców. To właśnie się dzieje, gdy wspieramy prześladowany Kościół. Choć złamany i słaby, to dzięki naszej miłości i Bożej opiece wyda owoc. Dziękujemy za wsparcie dla prześladowanych chrześcijan.

Światowy Indeks Prześladowań 2025

Coroczny Światowy Indeks Prześladowań to ranking 50 krajów i szczegółowy raport, który obejmuje kraje, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani. Pragniemy, aby był on wezwaniem do modlitwy i zaangażowania się na rzecz wsparcia naszych prześladowanych sióstr i braci.

Spotkanie z prelegentem

Jeżeli chciałbyś dowiedzieć się więcej na temat prześladowanych chrześcijan nie musisz dłużej szukać! Zaproś jednego z naszych prelegentów na spotkanie w swoim domu, szkole lub kościele. Z przyjemnością odpowiemy na Twoje zaproszenie.