Pierwszą rzeczą, o którą proszą nas prześladowani chrześcijanie, to modlitwa. Poprzez modlitwę, bardziej niż przez cokolwiek innego czują naszą miłość i wsparcie- możesz mieć w tym swój udział.
Wojna z Iranem niepokoi chrześcijan w sąsiednim Iraku. Jeden z liderów kościelnych mówi: »Na Nizinie Niniwy (na północy Iraku) żyje ponad 50 tys. chrześcijan. Jeśli ten region zostanie zaatakowany, chrześcijanie będą musieli uciekać, a wielu z nich już nigdy tam nie wróci.« Prośmy Jezusa o ochronę przed atakami oraz o to, by chrześcijanie nadal byli solą i światłem w Iraku.