Sztuacja w Iraku

Irak

13
ŚIP
2019
Irak
Religia
Islam
Ustrój
Republika
Ranking poprzednie lata
8
ISO
IQ
Iraku
Chrześcijan
0,23
Populacja
39.34
Islamski ekstremizm
Dyktatorska Paranoja
Zorganizowana korupcja
Życie prywatne: 13.900
Życie w rodzinie: 14.400
Życie w społeczeństwie: 14.100
Życie w państwie: 14.600
Życie w kościele: 13.600
przemoc fizyczna: 8.100

Wprowadzenie

Okres badawczy: 1 listopada 2017 – 31 października 2018

Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań (ŚIP)

W ŚIP 2019 wynik dla Iraku spadł z 86 (ŚIP 2018) do 79 punktów, co poskutkowało przesunięciem z miejsca 8 na 13. Pozycja ta – wskazująca na zmniejszenie presji oraz przemocy – związana jest ze stratami terytorialnymi IS (Państwo Islamskie). Nie oznacza to jednak, że wszystko jest w porządku: ideologia IS jest bowiem wciąż żywa i ma znaczny wpływ na lokalną społeczność. Liczba zabitych chrześcijan nieznacznie wzrosła; chrześcijanie nadal są krzywdzeni fizycznie lub psychicznie, zastraszani i molestowani seksualnie. Akty przemocy wobec wyznawców Chrystusa (nie-konwertytów) w przeważającej mierze popełniane były przez islamskich bojowników, podczas gdy nawróceni z islamu z przemocą spotykali się głównie ze strony swoich rodzin (w tym dalszych). Chociaż niektóre rodziny chrześcijańskie wróciły do swoich domów, z powodu strachu i braku nadziei na dobrą przyszłość emigracja chrześcijan trwa nadal.

Siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm

Radykalne ugrupowania islamskie dążą do religijnego oczyszczenia Iraku i wprowadzenia w całym kraju islamu. Od czasu inwazji USA na Irak w 2003 r. sytuacja stale się pogarsza, a antyzachodnie (i jako takie antychrześcijańskie) uczucia są źródłem wzrostu przemocy ze strony islamskich bojowników i grup powstańczych. Sprawę pogarszają bezkarność rządu i bezprawie. Co więcej, wskutek wojny domowej w Syrii radykalne ugrupowania islamskie powiększyły swoje szeregi w północnych i zachodnich regionach. W czerwcu 2014 r. IS ogłosiło kalifat na obszarze Iraku północnego i zachodniego, a także na terenach znajdujących się pod jego kontrolą w Syrii. Wprowadzono tam surowe prawa islamskie, a IS odpowiadało za większość aktów przemocy wobec chrześcijan w Iraku. Do końca 2017 r. znaczna część obszarów będących pod kontrolą IS została odebrana, a okrucieństwa popełnione przez jego członków wyszły na jaw. Terytorialna klęska IS spowodowała usunięcie istotnego źródła zagrożenia, choć mówi się, że duża liczba bojowników islamskich „rozpłynęła się” w ogólnej populacji, stanowiąc niebezpieczeństwo dla mniejszości religijnych.

Na terenie Iraku pojawiły się nowe ugrupowania islamskie, takie jak „Khorazan” (lub „Churasan”) – grupa rzekomo złożona z byłych członków Al-Kaidy. Za sprawą bojowników IS w kraju, również na północy w RK (Region Kurdystanu), zwiększa się świadomość znaczenia islamu. W związku z rozwojem regionalnym wśród władz Iraku i Kurdystanu wzrasta rola islamu. Kilka partii szyickich utrzymuje dobre stosunki z Islamską Republiką Iranu. W związku z tym chrześcijanie, zwłaszcza ci pochodzenia muzułmańskiego, od pewnego czasu informują, że na obszarach w pobliżu granicy z Iranem są monitorowani przez irańskie tajne służby. Ogólnie rzecz biorąc, społeczeństwo irackie wydaje się w dużym stopniu islamskie. Islamska dogmatyka i retoryka rządzą bowiem codziennym życiem, a przywódcy muzułmańscy (zwłaszcza szyici), poprzez swoje nauki, poglądy polityczne czy decyzje przywódcze, nadal wywierają wpływ na życie społeczne, religijne i polityczne. Ma to odzwierciedlenie w normach i praktykach społecznych, które dotyczą wszystkich ludzi w Iraku, nie-muzułmanów. Wzrasta kontrola społeczna nad kobietami i nawet w Bagdadzie i Basrze chrześcijanki, w celu bezpiecznego poruszania się poza domem, zostały zmuszone do zasłaniania się.

Antagonizm plemienny

Mieszkańcy Iraku nadal tworzą społeczeństwo plemienne; szczególnie jest to widoczne na obszarach ulegających rozłamowi w następstwie napięć i przemocy natury religijnej (głównie tereny wcześniej kontrolowane przez IS). Przynależność etniczna często jest sprawą ważniejszą niż przestrzeganie prawa rządowego. Społeczeństwo plemienne kształtowane jest przez odwiecznie obowiązujące normy i wartości. Tam, gdzie plemienność styka się z islamem, szczególnie ucierpią chrześcijanie o muzułmańskim pochodzeniu. Takie pochodzenie etniczne nawróconych może przysparzać trudności innym chrześcijanom i powstrzymywać ich od niesienia pomocy. Na niektórych terenach grupy plemienne oddziałują wewnątrz władz lokalnych (a czasem na władze).

Również słowo „chrześcijanin” w Iraku  jest rozumiane bardziej w kategoriach etnicznych niż w kategoriach wiary. Tradycyjni chrześcijanie mają inne pochodzenie etniczne (Asyryjczycy, Chaldejczycy, Syryjczycy, Ormianie itd.) niż muzułmanie. Większość muzułmanów (szyitów i sunnitów), wprowadzająca jako standard dla całego społeczeństwa bezwzględnie obowiązujące własne normy plemienne, określana jest mianem „Arabowie”. Z powodu podziałów w społeczeństwie irackim, głównym źródłem poczucia przynależności społecznej wciąż są plemiona. W związku z tym ci, którzy nie są „Arabami”, automatycznie postrzegani są jako obcy, jako tacy traktowani i pozbawieni części swoich praw (tj. cierpią z powodu dyskryminacji i prześladowań). Na obszarach miejskich jest to jednak mniejszy problem niż w społecznościach wiejskich.

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość

Korupcja jest głęboko zakorzeniona w społeczeństwie irackim korupcja jest zjawiskiem głęboko zakorzenionym, sięgającym najwyższych poziomów władzy, i odgrywa znaczącą rolę w prześladowaniu chrześcijan w Iraku, zarówno na obszarze kontrolowanym przez rząd Iraku (RI – Republika Iraku), jak i w RK (Region Kurdystanu). W wielu islamskich regionach chrześcijanie mogą sprzedać swoje domy tylko za 60% ceny. Przejmowana jest ziemia chrześcijan: w rejonie RI co najmniej 70% własności chrześcijan uciekających z kraju zostało nielegalnie zajętych przez zorganizowane grupy przestępcze, w których skład wchodzą bardzo wpływowi politycy i przywódcy religijni. Podobne zjawiska można zaobserwować w RK, gdzie sprawcami są wpływowi przywódcy plemienni, powiązani z panującym klanem. Bezbronność mniejszości religijnych, takich jak chrześcijanie, jest w perfidny sposób wykorzystywana. Chrześcijanie są zabijani i porywani: od 2003 r. odbywało się to falami, powodując poczucie braku bezpieczeństwa. Oba rodzaje prześladowań stanowią główną przyczynę emigracji irackich chrześcijan i zubożenia społeczności chrześcijańskiej w Iraku.

Dyktatorska paranoja

Dążenie do utrzymania władzy bez względu na koszty od dawna było kluczowym problemem w irackim rządzie centralnym i jest podtrzymywane przez system patronatu, korupcję i nepotyzm. Dlatego też wszelkie działania mające na celu wspieranie pluralistycznego społeczeństwa, w którym chrześcijanie (wraz z innymi mniejszościami) byliby mile widziani, kończą się niepowodzeniem. Nowy rząd Iraku wybrany w maju 2018 r. jest szyicki, ale obecnie jest za wcześnie, by przewidzieć, jaki obierze kierunek. Jednakże z północy docierają doniesienia (z czerwca 2018 r.), że władze kurdyjskie konfiskują tereny „asyryjskie”.

Protekcjonizm denominacyjny

Protekcjonizm denominacyjny był słabszy w czasie obecności terytorialnej IS w Iraku, a Kościoły wielu różnych wyznań były bardziej skłonne do współpracy. W Iraku istnieje 14 denominacji chrześcijańskich uznanych przez państwo, z których 2 są protestanckie. Jeżeli nowa denominacja składa wniosek o uznanie, oficjalnie uznawane Kościoły proszone są o zatwierdzenie go. Często zdecydowanie sprzeciwiają się one rejestracji grup protestanckich. Tradycyjne Kościoły często starają się uniemożliwić członkom swoich kongregacji odwiedzanie nowszych grup kościelnych. Niektóre tradycyjne Kościoły katolickie odmawiają protestanckim chrześcijanom grzebania zmarłych na katolickich cmentarzach. W południowych i centralnych regionach Iraku chrześcijanie, którzy w celu dołączenia do nietradycyjnej grupy chrześcijańskiej opuścili tradycyjny Kościół, mogą spotkać się z groźbami i sprzeciwem ze strony członków rodziny, przywódców plemiennych i społeczeństwa. Zagrożenia te obejmują ryzyko utraty zatrudnienia, prawa dziedziczenia lub możliwości zawarcia małżeństwa. Biskupi Kościołów historycznych znani są również z tego, że odmawiają ślubów członkom, którzy odwiedzają kościoły ewangeliczne. Rodziny i społeczność często odsuwają się od takich osób.

Źródła prześladowań

Źródła islamskiego ekstremizmu

Chrześcijanie w Iraku cierpią z powodu islamskiego ucisku ze strony zarówno sunnitów, jak i szyitów (tj. Kurdów, Irańczyków i Arabów). Prześladującymi są: urzędnicy państwowi, przywódcy islamscy, przywódcy grup etnicznych, oparte na przemocy ugrupowania religijne, obywatele, rodziny, partie polityczne, paramilitarne, zorganizowane grupy przestępcze. Urzędnicy państwowi należący do radykalnych ugrupowań islamskich mogą bardzo utrudniać chrześcijanom załatwienie niezbędnych spraw urzędowych. Ze względu na wysoki poziom konserwatyzmu i silną współpracę sunnitów z islamskimi powstańcami, granica między tym, kto jest a kto nie jest radykalny, okazuje się niewyraźna. Oparte na przemocy grupy religijne, takie jak IS i inne radykalne ugrupowania (w tym bojownicy szyiccy i ugrupowania zbrojne lojalne wobec Iranu, m.in. Asaib Ahl al-Haq i Armia Mehdi), znane są z uprowadzania i zabijania chrześcijan i innych mniejszości religijnych. Bojówki takie jak al-Haszd al-Sha’bi (siły mobilizacyjne lojalne wobec Iranu) są źródłem niepewności i destabilizacji dla tradycyjnych chrześcijan, a także dużym zagrożeniem dla nawróconych z islamu. Stanowią one zespół około 40 różnego rodzaju zbrojnych ugrupowań różnej wielkości, będących pod kontrolą rządu Iraku, z których niektóre są wyjątkowo radykalne.

Innym źródłem prześladowań są radykalni zarówno szyiccy jak i sunniccy przywódcy muzułmańscy, którzy bezpośrednio wpływają na politykę i inne aspekty życia społecznego w Iraku, co znajduje odzwierciedlenie w dyskryminującej chrześcijan polityce, prawach i praktykach administracyjnych oraz w ciągłym, prowadzącym do wyobcowania chrześcijan nawoływaniu przez muzułmańskich przywódców do nienawiści. Chrześcijanie nazywani są niewiernymi, co czyni ich przedmiotem zakrojonych na szeroką skalę prześladowań. Widać to w:

  • mowie nienawiści w meczetach i obraźliwych wypowiedziach, takich jak: „Konieczna jest walka z chrześcijanami, dopóki się nie poddadzą i nie nawrócą na islam lub nie zapłacą haraczu”. Również urzędnicy rządowi znani są z podobnych oświadczeń;
  • kampaniach plakatowych zachęcających muzułmanów do bojkotu obchodów Świąt Bożego Narodzenia poprzez nieskładanie chrześcijanom życzeń i nieużywanie ozdób świątecznych;
  • kampaniach plakatowych na budynkach kościelnych (tylko w obszarze RI) wymagających od chrześcijan noszenia hidżabu, z hasłem: „Dziewica Maryja nosiła hidżab, dlaczego ty nie nosisz?”.

Podczas wyborów parlamentarnych w maju 2018 r. szyicka grupa polityczna i partie kurdyjskie prowadziły manipulacje w taki sposób, aby pozbawić chrześcijan ich mandatów. W parlamencie jest 5 miejsc zarezerwowanych dla chrześcijan. W przeszłości niektóre szyickie partie polityczne proponowały wprowadzenie ustawy dyskryminującej chrześcijan, tj. nowe krajowe prawo tożsamości. Ustawa ta zakłada, że dzieci osoby, która nawróci się na islam, automatycznie zostaną uznane za muzułmanów. Poza muzułmańskimi partiami politycznymi także grupy etniczne, paramilitarne czy plemienne tworzyły niekiedy partie, których cele można określić jako wykluczające mniejszości.
Również zwyczajni obywatele (na przykład w Mosulu) współpracują z IS lub wstępują w szeregi bojówek prześladujących chrześcijan. Wreszcie w obydwu obszarach Iraku mają miejsce silne prześladowania prowadzone głównie przez przywódców klanów, dalszą rodzinę i zwykłych obywateli, którzy wywierają silny nacisk – łącznie z próbami zabójstwa – na chrześcijan z muzułmańskim pochodzeniem, aby skłonić ich do powrotu do islamu. Konwertyci obawiają się także krzywd fizycznych i tortur, zatrzymania, wyrzucenia z domu rodzinnego, wykluczenia z klanu, rodziny i społeczności, przymusowego rozwodu (szczególnie kobiety), przymusowego małżeństwa z radykalnym muzułmaninem (szczególnie kobiety) i utraty prawa opieki nad dziećmi.

Źródła antagonizmu plemiennego

Głównym elementem prześladowania w RK i w reszcie Iraku pozostaje pochodzenie etniczne. Po odbiciu terytorium od IS, Kurdowie i wspierane przez Iran bojówki wielokrotnie podejmowały próby wywłaszczenia chrześcijan i przyczyniły się do wydalenia wyznawców Chrystusa z Iraku. Zarówno kurdyjskie władze, jak i obywatele byli zaangażowani w tak zwaną politykę inżynierii demograficznej lub „kurdyfikację” Równiny Niniwy i innych części RK. Ten planowany i ukierunkowany wysiłek, aby kupić lub skonfiskować posiadane przez chrześcijan grunty, zagraża tożsamości historycznej chrześcijańskich enklaw i jest kolejnym krokiem w kierunku usunięcia mniejszości chrześcijańskiej z Iraku. Także niektóre inne mniejszości etniczne (szczególnie Szabakowie – szyicka mniejszość etniczna) oraz wspierane przez Iran bojówki wywierały presję na chrześcijan, by sprzedali swoją własność, jak również uniemożliwiali chrześcijanom powrót do ich miast lub wiosek. Antagonizm etniczny dotyczy także narzucania odwiecznie obowiązujących norm i wartości ukształtowanych w kontekście „plemiennym” i często miesza się z islamskim ekstremizmem. W tym przypadku źródłem prześladowania są przede wszystkim rodziny nawróconych oraz przywódcy plemienni, etniczni lub islamscy.

Źródła dyktatorskiej paranoi

Urzędnicy państwowi wszystkich szczebli grożą chrześcijanom i „zachęcają” ich do emigracji. Ponadto zwykli obywatele na północy publicznie zgłaszają uwagi co do przebywania chrześcijan w Iraku. Nie promując pluralistycznego społeczeństwa, również partie polityczne przyczyniają się do prześladowania chrześcijan. Kolejnymi źródłami prześladowań są przywódcy grup etnicznych (na przykład przywódcy kurdyjscy) i oparte na przemocy grupy religijne, takie jak IS, Al-Kaida i Khorazan. Zrobią oni wszystko, by utrzymać lub wzmocnić swoją władzę.

Źródła protekcjonizmu denominacyjnego

Za przejaw niższego poziomu prześladowań można uznać udaremnianie przez przywódców Kościołów tradycyjnych oficjalnego uznania nowych wyznań chrześcijańskich. W jednym przypadku katolicki przywódca, wykorzystując swoje wpływy, nakłonił policję do nękania protestanckiego pastora, który działał w tradycyjnie katolickiej wiosce. Pastor wraz z grupą wiernych zostali zatrzymani na podstawie fałszywych oskarżeń, a sam pastor został zmuszony do opuszczenia wioski. Niektóre Kościoły katolickie w RK odmawiają chrześcijanom protestanckim grzebania zmarłych na chrześcijańskich cmentarzach. W Bagdadzie – gdzie teren do pochówku zapewniany jest przez państwo, a cmentarz zarządzany przez jedyne zgrupowanie protestanckie w mieście – członkowie zgromadzeń protestanckich, które nie zostały (jeszcze) uznane przez rząd centralny, muszą dokonać opłaty, aby móc pochować swoich zmarłych. W rządzie RK Departament Spraw Chrześcijańskich zdominowany jest przez Kościół Chaldejski (Katolicki), który wpływa na niektóre działania administracyjne lub je hamuje.

Źródła zorganizowanej korupcji oraz przestępczości

W korupcję i przestępczość mające na celu wyzysk chrześcijan zaangażowani są: oparte na przemocy grupy religijne, grupy paramilitarne, urzędnicy rządowi, grupy przestępcze i zwykli obywatele. Urzędnicy państwowi powiązani z grupami przestępczymi wykorzystują swoje stanowiska i autorytet oraz fałszują dokumenty. Grupy przestępcze mają koneksje z agencjami nieruchomości, dzięki czemu z łatwością przywłaszczają na drodze oszustwa nieruchomości należące do chrześcijan – w szczególności tych, którzy uciekli. Taki stan rzeczy trwa w Bagdadzie od lat. Motorem napędowym tych prześladowań są w większości ludzie związani z władzą polityczną oraz szyickie ugrupowania bojowe wspierane przez Iran. Porwania chrześcijan – których liczba zmalała w ostatnich miesiącach – często przybierają formę przestępczości zorganizowanej, a stojące za nimi motywy są natury zarówno finansowej, jak i religijnej.

Kontekst


Historia chrześcijaństwa w Iraku jest długa. Drugie co do wielkości miasto w Iraku, Mosul – w połowie 2017 r. wyzwolone spod władzy bojowników IS – to obecna nazwa dawnego miasta Niniwa z biblijnej Księgi Jonasza. Obecność chrześcijan w irackich miastach, takich jak Bagdad, Mosul i Basra, ma długą tradycję. Przed inwazją USA w 2003 r. Irak był domem dla jednej z największych wspólnot chrześcijańskich na Bliskim Wschodzie. Chrześcijanie żyją tu od dwóch tysiącleci, ale obecnie są na skraju wyginięcia. W ciągu ostatnich lat Irak zmagał się z niepewnością ustrojową, konfliktami i destabilizacją. Jeden z najgorszych okresów miał miejsce w czerwcu 2014 r., gdy duże obszary północnego i zachodniego Iraku stały się częścią samozwańczego kalifatu IS. Rząd iracki nie jest w stanie egzekwować prawa i zapewnić chrześcijanom choćby minimum bezpieczeństwa; wzrasta poziom korupcji, a przemoc na tle religijnym wydaje się nie mieć końca.

Irak podzielony jest na dwie części: autonomiczny RK na północy, oficjalnie zarządzany przez KRG (Kurdyjski Rząd Regionalny) z siedzibą w mieście Irbil, oraz rozległy obszar arabski, w większości kontrolowany przez rząd Iraku w Bagdadzie. Kurdowie i Arabowie mają swoje odrębne języki i kulturę. Większość zasobów ropy w Iraku znajduje się w pobliżu Kirkuku i Mosulu – obszarów przygranicznych między regionem kurdyjskim a Irakiem arabskim – i od dawna należą one do miejsc o największym nasileniu przemocy. Chrześcijanie są tutaj uwięzieni w krzyżowym starciu dwóch różnych bitew – jednej o autonomiczne kurdyjskie państwo i drugiej – o religijne oczyszczenie Iraku przez islamskich bojowników (w tym IS), którzy chcą uczynić go krajem islamskim. Z drugiej strony pojawiają się również przebłyski nadziei: do końca 2017 r. wszystkie obszary zajmowane przez IS wróciły pod kontrolę rządu, a wojna z IS została uznana za zakończoną. W niektórych miejscach na północy rozwija się także współpraca między pastorami o muzułmańskim pochodzeniu. Tradycyjne wspólnoty i organizacje chrześcijańskie docierają do uchodźców z kontrolowanych przez IS obszarów w Iraku i Syrii, rozdając koce i zabawki. Również Kościoły w Irbil i Dahuk były w stanie zapewnić pełną pomoc humanitarną tysiącom rodzin przesiedleńców.

Pomimo klęski IS sytuacja chrześcijan w kraju nadal jest trudna. Wojna, w której w bezpośrednią walkę zaangażowani byli również chrześcijanie, przyczyniła się do wytworzenia bardzo skomplikowanej sytuacji. Także szyici, będący dla chrześcijan źródłem zarówno ochrony, jak i prześladowań, tworzyli zbrojne ugrupowania.

Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Społeczności chrześcijan ekspatriantów

Zgodnie z metodologią ŚIP chrześcijanie z zagranicy nie są liczeni jako osobna kategoria, ponieważ zwykle nie funkcjonują w Iraku jako oddzielna grupa.
Tradycyjne społeczności chrześcijańskie: Kościoły, takie jak Asyryjski Kościół Wschodu, Chaldejski Kościół Katolicki lub Syryjski Kościół Ortodoksyjny i Apostolski Kościół Ormiański, są głęboko dotknięte prześladowaniami ze strony radykalnych ruchów islamskich i niechrześcijańskich przywódców religijnych; spotykają się również z dyskryminacją ze strony władz państwowych. W środkowym i południowym Iraku wyznawcy Chrystusa zwykle nie pokazują publicznie chrześcijańskich symboli, takich jak krzyż, ponieważ może to prowadzić do ich nękania czy dyskryminacji w punktach kontrolnych, na uniwersytetach, w miejscach pracy lub urzędach państwowych. Nawet chrześcijanie z RK, aby nie przyciągać uwagi prześladowców, usunęli krzyże ze swoich samochodów.

Społeczności konwertytów

Do tej kategorii zaliczamy chrześcijan pochodzenia muzułmańskiego lub wywodzących się z tradycyjnych społeczności chrześcijańskich, którzy obecnie praktykują w „nietradycyjnych” wspólnotach chrześcijańskich. Konwertyci z islamu największej presji doświadczają ze strony rodziny (wielopokoleniowej lub dalszej) i często utrzymują swoją nową wiarę w tajemnicy, ryzykując, że zagrożą im członkowie rodziny, przywódcy plemienni i społeczeństwo, w którym żyją. Zmiana Kościoła (na przykład z kongregacji prawosławnej na ewangeliczną) często jest karana odmową praw lub utratą pracy. Pewien biskup odmówił udzielania małżeństw członkom cerkwi, którzy uczęszczali do kościołów ewangelicznych.

Nietradycyjne społeczności chrześcijan: Kościoły ewangeliczne, baptystyczne i zielonoświątkowe w Bagdadzie i Basrze również są głęboko dotknięte prześladowaniami ze strony radykalnych ruchów islamskich i przywódców niechrześcijańskich, w tym dyskryminacją ze strony władz. Chrześcijanie ewangeliczni do pewnego stopnia odczuwają także sprzeciw rodziny (zwłaszcza dalszej). Zdeklarowani chrześcijanie w środkowym i południowym Iraku regularnie są obiektem ataków. Jeśli są podejrzani o kontakty z muzułmanami, może ich czekać proces o bluźnierstwo. Dla chrześcijan ewangelicznych nie istnieją akty prawne, w myśl których można by zakładać szkoły biblijne albo rekrutować i rejestrować organizacje z zewnątrz, mogące wspierać ich w tych działaniach.

Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 13.900
Życie w rodzinie: 14.400
Życie w społeczeństwie: 14.100
Życie w państwie: 14.600
Życie w kościele: 13.600
przemoc fizyczna: 8.100

Życie prywatne

Spośród wszystkich chrześcijan nawróceni z islamu spotykają się z największymi ograniczeniami wolności w praktykowaniu wiary. W środowisku muzułmańskim konwertyci nie mogą rozmawiać o swojej wierze ani posiadać przedmiotów kultu chrześcijańskiego, ponieważ spotyka ich za to wrogość i przemoc. Choć samo „bycie odstępcą” to już dużo, dodatkowo opowiadanie o wierze chrześcijańskiej jest postrzegane jako czynny akt zdrady. Prześladowania były intensywne, Zwłaszcza w środkowym i południowym Iraku mają miejsce prześladowania o wyjątkowo wysokim natężeniu; jest ono mniejsze w RK. Po latach prześladowań religijnych i kolejnych falach przemocy ze strony sąsiadów i obcokrajowców, nawet członkowie tradycyjnych wspólnot chrześcijańskich, z obawy przed wrogością, powstrzymują się od manifestowania swojej wiary. Z kolei nietradycyjne społeczności kościelne, bardziej promujące swą wiarę i aktywne w ewangelizacji, narażają się na ataki ze strony muzułmanów. Eksponowanie symboli religijnych, zwłaszcza poza RK, wiąże się z ryzykiem nękania, porwań i przemocy.

Życie rodzinne

Konwertyci z islamu często muszą ukrywać wiarę chrześcijańską przed muzułmańskimi rodzinami ze względu na wstyd, który im przynoszą. Gdyby tego nie robili, mogliby doświadczyć różnego rodzaju gróźb, a nawet porzucenia.  Życie rodzin chrześcijańskich z innych grup, choć w mniejszym stopniu niż w wypadku konwertytów, również jest utrudniane. W centralnym i południowym Iraku dzieci chrześcijan, które uczęszczają do państwowych szkół, często są dyskryminowane. Oprócz tego, że uzyskują niższe oceny niż dzieci muzułmanów, są zobowiązane do uczestnictwa w lekcjach Koranu i nie wolno im opowiadać o swojej wierze nawet na czyjąś prośbę. Chrześcijańscy rodzice w rozmowach z dziećmi o ich wierze wykazują się dużą ostrożnością. Gdyby bowiem dzieci opowiadały o swojej wierze w szkole – szczególnie podczas zajęć z islamu – rodzina mogłaby zostać oskarżona o bluźnierstwo. Chrześcijańskie dzieci, które odmawiają brania udziału w zajęciach z islamu, często są prześladowane. Zdarza się również, że uczniowie chrześcijańscy zmuszani są do noszenia w szkole islamskiego stroju. Na uniwersytecie w Mosulu niektóre chrześcijańskie dziewczęta musiały nosić chustę. Konwertyci są ponadto zmuszani albo do zarejestrowania swojego dziecka jako muzułmanina, albo do tego, „aby dziecko pozostało nieudokumentowane”, co wpływał na ich prawo do zasiłków państwowych – o czym wspomina Departament Stanu USA w Międzynarodowym Raporcie o Wolności Religii na rok 2017.

Życie w społeczeństwie

Również w społeczności lokalnej ryzykownym jest, aby nawróceni z islamu otwarcie mówili o swojej wierze. Jeśli środowisko dowie się o ich wierze, w najlepszym wypadku spotka ich dyskryminacja. Ale równie dobrze – zwłaszcza w centralnych i południowych regionach Iraku, a czasem także w RK wraz z Mosulem i Równiną Niniwy – może zostać wydany na nich wyrok śmierci. W Bagdadzie i Basrze kobiety ze wszystkich grup chrześcijańskich poddawane są naciskom, aby nosić nakrycie głowy. Nawet na północy kraju (Dahuk, Zachu i niektóre obszary Irbil) rośnie presja społeczna, aby chrześcijanki nosiły chusty. W RK chrześcijanie są pod coraz większym naciskiem lokalnej społeczności muzułmańskiej, która oskarża ich o odbieranie im miejsc pracy. W niektórych miastach RK odbyła się kampania plakatowa, mająca na celu zbojkotowanie świąt Bożego Narodzenia. Plakaty z hasłem „Nie moje Święto” pojawiły się na ulicach przed świętami Bożego Narodzenia, wzywając muzułmanów do bojkotu chrześcijańskiego święta, niewieszania ozdób świątecznych i nieskładania świątecznych życzeń chrześcijanom. W ostatnich latach z tą samą kampanią można było spotkać się w niektórych miastach na południu Iraku, będących pod kontrolą szyitów. Wreszcie Afram Yakoub, członek zarządu Konfederacji Asyryjskiej w Europie, został zacytowany w artykule opublikowanym przez „World Watch Monitor” w dniu 4 kwietnia 2018 r., stwierdzającym, że asyryjscy chrześcijanie spotykają się z „zaniedbaniem i dyskryminacją na co dzień, od edukacji i zatrudnienia aż po sądownictwo. Asyryjczycy nie są zatrudniani w urzędach państwowych; szkoły asyryjskie nigdy nie otrzymują pełnego dofinansowania, do którego są uprawnione, ani podręczników, których potrzebują; zasoby wody i energii elektrycznej są mniejsze dla wspólnoty asyryjskiej; pomoc zagraniczna napływająca do północnego Iraku nie jest dystrybuowana wśród chrześcijan i jest skierowana do nie-Asyryjczyków”.

Życie w państwie

W Iraku głównym źródłem prawa, zabraniającym nawracania muzułmanów na inne religie, jest szariat. W związku z tym chrześcijanie o muzułmańskim pochodzeniu, o ile wiadomo o ich wierze, są dyskryminowani już na poziomie stosunków z państwem. Niemożliwa jest zmiana religii w dowodzie osobistym, a dzieci konwertytów automatycznie rejestrowane są jako muzułmanie. Nieprzerwana islamizacja społeczeństwa w całym kraju, w tym w RK, miała swoje odzwierciedlenie we wprowadzonych przepisach stanowiących o rejestracji religii w 2015 r., a także w zakazie sprzedaży alkoholu w październiku 2016 r. Po tym ostatnim, tuż przed Bożym Narodzeniem 2016 r., miały miejsce ataki na dwa chrześcijańskie sklepy sprzedające alkohol, w których zginęło co najmniej troje chrześcijan, a dwoje zostało rannych.
Prawo rejestracyjne zmusza niemuzułmańskie dzieci do przyjęcia religii muzułmańskiej, jeśli ich ojciec nawróci się na islam lub jeśli ich matka poślubi muzułmanina. Mimo protestów mniejszości religijnych ustawa została uchwalona. Na obszarze RK w północnym Iraku, w niektórych rejonach i miastach, gdzie większość stanowią chrześcijanie, poprzez sprzedaż ziemi kurdyjskim muzułmanom lub jazydom, podejmowane są próby „kurdyfikacji” społeczeństwa. Ten „odwrócony proces demograficzny” na terenach chrześcijańskich w regionie kurdyjskim trwa od kilku lat, a od niedawna szyici próbują zmienić demografię także w obrębie Równiny Niniwy, gdzie w dystrykcie Bartella otwarto szkołę finansowaną, którą nazwano „Emma Khomainy” – po pierwszym duchowym przywódcy Republiki Islamskiej.

Życie w kościele

Na obszarach kontrolowanych przez bojowników IS kościoły i klasztory zostały zburzone lub wykorzystane do innych celów (więzienia, centra islamskie, stajnie). Chrześcijanie, którzy powrócili do swoich wiosek, zaczęli odnawiać budynki kościelne. W centralnym i południowym Iraku niepokojącym zjawiskiem jest brak kapłanów lub członków w niektórych kościołach. Powodem tego stanu rzeczy jest emigracja związana z zagrożeniem bezpieczeństwa przywódców kościelnych. Doprowadziło to do wystawienia na sprzedaż niektórych budynków kościelnych. Choć nie jest to zjawisko ogólnokrajowe (dotyczy zwłaszcza Bagdadu), przywódcy kościelni, tacy jak pastorowie i księża, nadal są zabijani przez islamskich bojowników – jako przykład i ostrzeżenie dla innych.

Przemoc

Należy pamiętać, że wiele incydentów nie jest zgłaszanych. Akty przemocy przeciwko tradycyjnym lub nietradycyjnym chrześcijanom były w przeważającej mierze popełniane przez islamskich bojowników, podczas gdy chrześcijanie z muzułmańskim pochodzeniem najczęściej doświadczali przemocy ze strony bliższych i dalszych krewnych.

Prześladowania ze względu na płeć

Kobiety

Spośród wszystkich rodzajów wspólnot chrześcijańskich na prześladowania za swoją wiarę szczególnie narażone są kobiety nawrócone z islamu. Jednak również inne chrześcijanki, zwłaszcza jeśli ich mężowie nawrócą się na islam, spotykają się z dyskryminacją. W przypadku konwertytek presja najczęściej pojawia się ze strony rodziny (w tym dalszej). Jeśli nawrócona kobieta nadal mieszka z rodziną, kiedy jej wiara wyjdzie na jaw, grozi jej areszt domowy, molestowanie seksualne, gwałt, a nawet śmierć. Kobiety nawrócone z islamu nie mogą oficjalnie poślubiać chrześcijan, ponieważ irackie państwo nadal uważa je za muzułmanki, a jako takie nie mogą zawierać związków małżeńskich z nie-muzułmanami. Związek małżeński z muzułmaninem niesie kobiecie zagrożenie maltretowania, a nawet śmierci z rąk męża lub jego rodziny, co powoduje, że niektóre żony decydują się na ucieczkę. Spotykają je również ograniczenia w podróżowaniu; zakaz podróżowania – na przykład w celu uniemożliwienia konwertytkom opuszczenia kraju – może być nałożony nie tylko przez władze, lecz także przez rodzinę. W przypadku jego złamania wszczyna się postępowanie sądowe dotyczące „podróżowania bez pozwolenia”. Nawrócone kobiety zagrożone są również przymusowym rozwodem. W tej kwestii kluczowe znaczenie ma postawa rodziny małżonka.


IS znane jest ze złego traktowania kobiet, zwłaszcza przynależących do mniejszości religijnych. Od czasu ustanowienia w czerwcu 2014 r. kalifatu w określonych częściach Iraku i Syrii IS uprowadziło i zmusiło do małżeństw z bojownikami islamskimi dużą liczbę jazydek, a także nieliczne chrześcijanki. Kobiety były wykorzystywane seksualnie oraz stawały się przedmiotem handlu. Mimo że takich przypadków jest coraz mniej, jazydki i chrześcijanki, które wciąż znajdują się wśród zaginionych, nadal mogą być wykorzystywane seksualne. Dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa kobiety i dziewczęta chrześcijańskie w niektórych rejonach kraju noszą chusty. Nieosłonięte kobiety W Bagdadzie i Basrze nieosłonięte kobiety narażone są na nękanie, obrzucanie kamieniami, porywanie, a nawet śmierć.

Społeczeństwo irackie charakteryzuje się powszechnym bezprawiem. Chrześcijanki cierpią na tym szczególnie – ze względu na ogólną bezkarność za naruszenia wobec chrześcijan (kradzieże, porwania, wykorzystywanie seksualne, korupcja). Silniejsze koneksje i wyższy status muzułmańskiego sprawcy oznaczają, że zawsze wygrają proces, zwłaszcza w ramach systemu sprawiedliwości plemiennej, który może nie uwzględniać państwowego wymiaru sprawiedliwości. Według pewnego badacza w szkołach państwowych chrześcijanki postrzegane są jako słabsze i często wyśmiewane za wiarę. Podobno są pod presją, aby nawrócić się na islam, a ich oceny mogą zostać zmienione, jeśli otwarcie rzucają wyzwanie koncepcjom sprzecznym z ich wiarą chrześcijańską. Podsumowując, chrześcijanki – zwłaszcza nawrócone z islamu – cierpią z powodu niesprawiedliwego traktowania we wszystkich sektorach społeczeństwa.

Mężczyźni

Mężczyźni chrześcijanie z dyskryminacją spotykają się w obszarze zawodowym i edukacyjnym. Dyskryminacja zawodowa dotyczy mężczyzn należących do wszystkich kategorii chrześcijańskich społeczności ŚIP, szczególnie tych pracujących w sektorze publicznym. W centralnym i południowym Iraku chrześcijanie poddawani są presji, aby odejść z pracy, zwłaszcza jeśli pracują dla organizacji zagranicznych lub ich stanowisko ma wyższy status społeczny (na przykład przedsiębiorstwa państwowe). Według pewnego badacza znalezienie zatrudnienia na północy stanowi dla chrześcijan spore wyzwanie; często czują się oni bezbronni, a ich pozycja społeczna sprzyja wykorzystywaniu w zakładach pracy. W przeważnie tradycyjnym i plemiennym społeczeństwie irackim mężczyźni nierzadko są głównymi żywicielami rodziny, w związku z czym utrata pracy może mieć negatywny wpływ na poziom życia chrześcijańskich rodzin. Problem ten dotyczy chrześcijan o muzułmańskim pochodzeniu we wszystkich sektorach społecznych; jeśli ich wiara nie jest tajemnicą, są oni narażeni na poważne trudności ze znalezieniem i utrzymaniem zatrudnienia.

Nawróceni z islamu mężczyźni z prześladowaniami, łącznie z brutalną śmiercią, mogą spotkać się ze strony swoich rodzin. Oddaniem życia za wiarę (które odbierają głównie radykalni muzułmańscy bojownicy) ryzykują również mężczyźni pochodzenia niemuzułmańskiego. Ucieczka lub zabójstwo mężczyzny często wiążą się z daleko idącymi konsekwencjami dla ich rodzin – które oprócz tego, że pozostają bez dochodów, doświadczają również emocjonalnej traumy. Rodzina konwertyty może ponadto spotykać się z szyderstwem i presją ze strony muzułmańskiej rodziny męża. Utrata wierzących mężczyzn wpływa nie tylko na ich najbliższe rodziny, ale także na lokalne Kościoły, które w konsekwencji stają w obliczu braku potencjalnego przywództwa. Ogólnie rzecz biorąc, chrześcijanie – szczególnie byli muzułmanie – są w bardzo trudnej sytuacji, a utrzymanie ich rodzin kosztuje ich wiele wysiłku.

Prześladowania innych mniejszości religijnych

Do innych mniejszości religijnych dotkniętych prześladowaniami w Iraku należą: jazydzi, Kakai (wyznawcy jarsanizmu), wyznawcy mandaizmu i Żydzi. Zwłaszcza jazydzi, a w szczególności traktowane jako niewolnice seksualne jazydzkie dziewczęta i kobiety, cierpią wiele okrucieństw z rąk IS. Organizacja Narodów i Ludów Niereprezentowanych (UNPO) 7 czerwca 2018 r. doniosła, że „w sierpniu 2014 r. około 3 100 jazydów zostało zabitych w rejonie góry Sindżar, podczas gdy 6 800 zostało porwanych, aby uczynić z nich niewolników seksualnych lub wojowników”. Obecnie prawie 3 000 jazydzkich kobiet i dziewcząt wciąż uważa się za zaginione i prawdopodobnie pozostają one w niewoli.

Podczas gdy Konstytucja gwarantuje wolność wyznania dla chrześcijan, jazydów i wyznawców mandaizmu, nie chroni ona wyznawców innych religii ani ateistów. Zabronione przez prawo jest praktykowanie dwóch religii: bahaizmu i wahabizmu (ruch islamu sunnickiego). Praktykowanie bahaizmu może grozić karą 10 lat więzienia. Zgodnie z kodeksem karnym Żydom nie wolno zajmować stanowisk państwowych (na przykład w przedsiębiorstwach państwowych) ani pełnić służby wojskowej. Powszechna dyskryminacja Żydów sprawia, że w obawie przed przemocą unikają oni publicznej identyfikacji.

Przykład prześladowań: zgodnie z Międzynarodowym Raportem o Wolności Religii na rok 2017 IS atakowało szyickich pielgrzymów i miejsca pielgrzymkowe. Dnia 14 września 2017 r. w jednym z bombardowań w mieście Nasiriyah w południowym Iraku zginęło co najmniej 80 szyitów.

Prognozy na przyszłość

Aspekt polityczny

The Economist Intelligence Unit (EIU – ośrodek analityczny tygodnika „The Economist”) prognozuje, że Państwo Islamskie, pomimo klęski terytorialnej, w dalszym ciągu pozostanie zagrożeniem terrorystycznym. Przywódca szyitów Muqtada al-Sadr, po wygrnych wyborach parlamentarnych w maju 2018 r., w październiku 2018 r. na premiera wybrał Adila Abdul-Mahdiego. W wypadku wyższych cen ropy EIU przewiduje poprawę warunków gospodarczych, chociaż gospodarka Iraku będzie nadal będzie podatna na szoki cenowe.

Prognozy na przyszłość – z perspektywy:

Islamskiego ekstremizmu

Zgodnie z prognozami EUI zagrożenie ze strony  islamskiego ekstremizmu w najbliższym czasie nie powinno znacząco spaść. Ideologia IS jest wciąż bardzo żywa i nieograniczona terytorialnie. Aby udowodnić, że nadal się liczy, IS przeprowadza ataki na Zachodzie i Bliskim Wschodzie. Tymczasem tysiące uciekających bojowników IS „rozpłynęło się” wśród cywilnej ludności Równiny Niniwy – zwiększając poczucie braku bezpieczeństwa mniejszości religijnych, takich jak chrześcijanie. Ponadto IS nie jest jedynym źródłem tego rodzaju prześladowań. Pojawiają się bowiem pozostałości al-Kaidy, szyickie bojówki i inne zbrojne ugrupowania islamskie, takie jak grupa Khorazan, która składa się z byłych członków al-Kaidy i mówi się, że jest jeszcze bardziej brutalna niż IS. Źródłem prześladowań są również szyiccy przywódcy i urzędnicy państwowi publicznie wystosowujący obraźliwe oświadczenia na temat chrześcijan. Tymczasem w RK na północy zwiększa się świadomość znaczenia islamu. Także w polityce i życiu społecznym akcentowana jest jego rola, co ogranicza i izoluje chrześcijan w wąskich obszarach społeczno-politycznych. W związku z tym islamski ekstremizm, podnosząc poziom lęku i przyczyniając się do wzrostu emigracji, nadal będzie stanowić zagrożenie dla chrześcijan w Iraku.

Antagonizmu plemiennego

Po klęsce IS i wycofaniu oddziałów Peszmergi (siły zbrojne RK) z Kirkuku, irackie wybory parlamentarne w maju 2018 r. należały do działań stanowiących próbę ograniczenia konfliktów etnicznych i religijnych. Niemniej jednak pozbycie się wspólnego wroga i późniejszy brak władzy prawdopodobnie nadal będą zwiększać podziały między grupami etnicznymi i religijnymi, przyczyniając się tym samym do wzrostu antagonizmu plemiennego jako siły napędowej prześladowań. Natężenie prześladowania przybierze zatem na sile w stosunku do wszystkich chrześcijan, a zwłaszcza tych o korzeniach muzułmańskich, w tym na obszarach kurdyjskich.

Dyktatorskiej paranoi

Pośród ciągłych napięć między różnymi grupami ludności chrześcijanie stoją w obliczu ryzyka, że zostaną przesiedleni w bezpieczniejsze obszary. Mogliby też zostać wykorzystani w politycznej walce o władzę, co doprowadziłoby do wzrostu wpływów dyktatorskiej paranoi jako siły napędowej prześladowań. Zagrożenie, że między siłami szyickimi a Kurdami dojdzie do następnej wojny, było szczególnie poważne po referendum w sprawie niepodległości Kurdów we wrześniu 2017 r., ale po wyborach parlamentarnych wszystko wskazywało na to, że napięcie między wojującymi stronami osłabło. Mimo to ryzyko wybuchu nowego konfliktu nie zniknęło całkowicie. Dyktatorska paranoja jako siła napędowa prześladowań dochodzi do głosu zwłaszcza tam, gdzie centralny rząd Iraku nie popiera pluralistycznego społeczeństwa, w którym mniejszości religijne, takie jak chrześcijanie, byłyby akceptowane.

Zorganizowanej korupcji oraz przestępczości

Szeroko zakrojone walki o władzę stwarzają okazję do rozprzestrzenienia się zorganizowanej korupcji oraz przestępczości, stanowiących jedne z głównych mechanizmów rządzących prześladowaniami w Iraku. Korupcja szerzy się zarówno w rządzie RK, jak i w Bagdadzie. Iskierką nadziei może być fakt, że zwycięzca wyborów, szyicki duchowny al-Sadr, zasygnalizował chęć walki z korupcją, ale jest ona na tyle głęboko zakorzeniona w społeczeństwie irackim, że z pewnością taki cel będzie niezwykle trudny do osiągnięcia. W ostatnich wyborach na chrześcijańskich przedstawicielach została wywarta presja ze strony szyitów i Kurdów, by przysłużyli się ich interesom. Wyznawcy Chrystusa są dyskryminowani szczególnie w sferze poszukiwania zatrudnienia i rejestracji działalności gospodarczej; zagrożony jest także dobytek chrześcijan.

Protekcjonizmu denominacyjnego

Trudno przewidzieć, jak rozwinie się protekcjonizm denominacyjny. W niedalekiej przeszłości w zakresie pomocy humanitarnej chrześcijanie wielu różnych wyznań współpracowali ze sobą. Związek pomiędzy tradycyjnymi wspólnotami chrześcijańskimi a „nowymi” Kościołami pozostaje jednak złożony, a niektóre doniesienia wskazują na wzrost napięcia między nimi. Zgodnie z krótkoterminowymi oczekiwaniami nadal będzie istnieć potrzeba współpracy, choć zwiększona fragmentacja na liniach plemiennych i instynkt przetrwania mogłyby zadziałać również w przeciwnym kierunku. Denominacyjny protekcjonizm często jest tylko jednym z czynników szerszej debaty o przyszłości chrześcijan w kraju i ich tożsamości społeczno-politycznej i narodowej.

Wnioski

Wielu przywódców kościelnych twierdziło, że życie pod terrorem IS i ucieczka z domów to najbardziej przerażające prześladowanie, jakiego doświadczył Kościół w Iraku. Nawet podczas wcześniejszych fal prześladowań, na Równinie Niniwy nigdy nie doszło do całkowitego wysiedlenia chrześcijan, jak to miało miejsce w 2014 r. Klęska IS powinna przynieść poprawę sytuacji chrześcijan w Iraku. Jednak tylko wtedy, gdy chrześcijańscy przesiedleńcy wrócą do swoich rodzinnych miast, może rozpocząć się jakakolwiek trwalsza poprawa ich sytuacji. Jeśli rząd centralny nie będzie w stanie zagwarantować im bezpiecznego powrotu, chrześcijanie mogą spotkać się z utrzymującymi się na wysokim poziomie prześladowaniami i opuścić Irak. Ważne jest również, aby bacznie obserwować ten kolejny krok w budowie państwowości w Iraku. Istnieje bowiem ryzyko, że teraz, gdy IS jest uznane za pokonane, kwestia prześladowania chrześcijan w tym kraju zostanie zignorowana lub odsunięta na bok jako sprawa drugorzędna. Jak można zauważyć, prześladowanie chrześcijan wiąże się z wieloma różnorodnymi czynnikami i nie jest produktem wyłącznie terroryzmu. Ponadto zmiany demograficzne zachodzące na Równinie Niniwy mogą być zapowiedzią nadchodzących prześladowań, szczególnie jeśli rząd nadal będzie słaby, a bezprawie będzie kwitło.

 

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.