MarokoHero_Image_1920x800

Maroko

35
ŚIP
2019
Maroko
Religia
Islam
Ustrój
Królestwo
Ranking poprzednie lata
99
ISO
MA
map
Chrześcijan
0,03
Populacja
36.19
Islamski ekstremizm
Zorganizowana korupcja
Życie prywatne: 12.200
Życie w rodzinie: 13.300
Życie w społeczeństwie: 9.600
Życie w państwie: 12.000
Życie w kościele: 14.400
przemoc fizyczna: 1.500

Wprowadzenie

Okres badawczy: 1 listopada 2017 – 31 października 2018

Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań (ŚIP)

W ŚIP 2019 z wynikiem 86 punktów Maroko zajęło 35 pozycję. Wynik w ŚIP 2018 wynosił 51 punktów, co uplasowało ten kraj poza pierwszą pięćdziesiątką ŚIP. Wzrost punktowy wiąże się z lepszym zrozumieniem sytuacji w kraju; było to możliwe dzięki szerszemu dostępowi do nowych informacji, co jednocześnie poskutkowało wyższym wynikiem w zakresie doświadczanej przez chrześcijan presji i przemocy.

Siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm

W porównaniu z innymi krajami regionu w Maroku islamski ekstremizm występuje w wersji bardziej umiarkowanej. Ograniczenia narzucane przez islamskie władze obejmują: konfiskatę chrześcijańskiej literatury w języku arabskim (włącznie z Biblią), zakaz współpracy z chrześcijanami z zagranicy – w szczególności, gdy planowana jest ewangelizacja – czy też poważne utrudnienia przy zabezpieczaniu miejsc spotkań chrześcijan pochodzenia muzułmańskiego. Konwertyci, którzy porzucili islam, znajdują się pod presją ze strony rodziny, przyjaciół i społeczności lokalnej – zwłaszcza jeśli praktykowanie przez nich wiary jest postrzegane jako próba nawracania innych (prozelityzm).

Dyktatorska paranoja

Rząd Marokański patrzy na Kościół, a w szczególności na społeczności konwertytów, z podejrzliwością. Od Marokańczyków oczekuje się lojalności wobec islamu, króla i kraju; chrześcijaństwo mogłoby stanowić zagrożenie dla tej dominacji. W poprzednich latach władze marokańskie oskarżały wyznawców Chrystusa o brak lojalności wobec króla i deportowały wielu zagranicznych chrześcijan bez należytego procesu. Jednym z powodów takiego postępowania może być strach przed radykalnymi grupami muzułmańskimi: między innymi poprzez taką właśnie aktywność rząd stara się zapobiegać wszelkim rozruchom. W praktyce oznacza to, że nawróceni są regularnie zatrzymywani i pytani o motywy działań oraz kontakty.

Źródła prześladowań

Źródła islamskiego ekstremizmu

Główne źródło islamskiego ekstremizmu w Maroku stanowią urzędnicy państwowi i partie polityczne. Partia PJD (Sprawiedliwość i Rozwój), zaraz obok monarchii, jest prawdopodobnie najbardziej znaczącym graczem politycznym w kraju. Pomimo że nie popiera ona zakazu praktykowania chrześcijaństwa, jej przywódcy okazują brak tolerancji wobec wyznawców Chrystusa i nie uznają w pełni ich prawa do wolności wyznania i praktyk religijnych. Urzędnicy państwowi utrudniają rejestrację konwertytów na chrześcijaństwo, którzy opuszczają religię muzułmańską, i nie wydają im zgody na odbywanie spotkań czy ewangelizację; takie osoby nie mogą być formalnie zarejestrowane. Abdelaziz Aftati, były kontrowersyjny członek partii rządzącej, podobno drwił z pomysłu przyznania praw marokańskim chrześcijanom. Zarówno dalsze rodziny nawróconych z islamu, jak i większość społeczeństwa – w szczególności z obszarów wiejskich – również stanowią źródło islamskiego ekstremizmu, ponieważ wywierają presję na konwertytów, czym próbują nakłonić ich do porzucenia wiary w Chrystusa.

Źródła dyktatorskiej paranoi

Życie Kościoła jest monitorowane przez marokańskie władze i służby bezpieczeństwa. Społeczności konwertytów są obserwowane, a czasem też przesłuchiwane; panuje wśród nich strach, że służby przenikną do ich społeczności.

Kontekst

Maroko jest byłym francuskim protektoratem z przytłaczającą większością muzułmanów, którzy według Światowej Chrześcijańskiej Bazy Danych stanowią około 99,7% całej populacji. Politycznie Maroko jest monarchią parlamentarną, w której król ma rozległe prawa wykonawcze i jest przywódcą zarówno politycznym, jak i religijnym. Podczas Arabskiej Wiosny w 2011 r. w kraju odbywały się demonstracje i rząd zorganizował referendum dotyczące reform konstytucyjnych, które odbyło się 1 lipca 2011 r. Maroku udało się zapobiec politycznym przewrotom, które dotknęły większość świata Arabskiego.

Wspólnoty inne niż muzułmańskie mogą śmiało praktykować swoją wiarę, ale nawracanie muzułmanów jest nielegalne. W oczach społeczności międzynarodowej Maroko ma wizerunek państwa postępowego, tolerancyjnego i dynamicznego gospodarczo. Jednakże nie odzwierciedlają tego doniesienia dotyczące praw mniejszości religijnych w tym kraju. Na przykład sytuacja chrześcijan nawróconych z islamu jest bardzo niepewna.

Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Społeczności chrześcijan ekspatriantów

Chrześcijanie ekspatrianci, z których wielu jest zaangażowanych w różnorodne zajęcia zawodowe, często są pod obserwacją i ryzykują deportację, jeśli zauważy się u nich próby podejmowania ewangelizacji. Jednakże w porównaniu z innymi grupami – w szczególności z marokańskimi społecznościami konwertytów – ekspatrianci z Zachodu cieszą się względną wolnością religijną. Uznawane przez władzę Kościoły ekspatriantów istnieją wyłącznie w głównych miastach. Denominacje, które funkcjonowały jeszcze przed uzyskaniem niepodległości w 1956 r., to Kościół Rzymskokatolicki, Koptyjski Kościół Prawosławny, Kościół Anglikański i Francuski Kościół Protestancki. Większość z nich ma własne budynki, ale działki, na których stoją, należą do państwa. Dopóki nieruchomość jest regularnie używana w celach zawiązanych z kultem, kontrolę nad budynkiem sprawuje Kościół. Jeśli obiekty przestają być regularnie używane, przejmuje je państwo i przeznacza na inne cele. Biorąc pod uwagę trudności w pozyskaniu nowych członków oraz fakt, że marokańscy chrześcijanie pochodzenia muzułmańskiego nie mogą się do nich przyłączyć, trzeba stwierdzić, że tradycyjne wspólnoty chrześcijańskie mają problemy z utrzymaniem aktywności i obecności w kraju.

Ekspatrianci z Afryki Subsaharyjskiej, którzy najczęściej są chrześcijanami zielonoświątkowymi, zazwyczaj żyją na marginesie społecznym i są dyskryminowani.

Społeczności konwertytów

Marokańscy chrześcijanie spotykają się w kościołach domowych, ponieważ nie mogą uzyskać pozwolenia i oficjalnej zgody na przeprowadzanie publicznych zgromadzeń. Regularnie zmieniają miejsca spotkań i nie mają odpowiedniej do stworzenia denominacji historii czy struktury organizacyjnej. Podczas gdy ze strony społeczeństwa w miastach oraz ze strony władz poziom tolerancji wobec nawróconych jest stosunkowo wysoki, to ze strony ogółu społeczeństwa i rodziny konwertyci na chrześcijaństwo doświadczają sporej presji i nacisków, by wyrzekli się swojej nowej wiary. Muszą radzić sobie z życiem pod stałą obserwacją i ryzykują prześladowaniami, zwłaszcza jeśli angażują się w ewangelizację.

Obszary życia i przemoc

Życie prywatne: 12.200
Życie w rodzinie: 13.300
Życie w społeczeństwie: 9.600
Życie w państwie: 12.000
Życie w kościele: 14.400
przemoc fizyczna: 1.500

Wzorzec prześladowań wskazuje, że:

  • Średni poziom presji wywieranej na chrześcijan, który w stosunku do ŚIP 2018 wzrósł z 10,1 do 12,3, jest bardzo wysoki. Przyczyną podwyższenia wyniku jest zwiększony dostęp do bardziej szczegółowych informacji.
  • Natężenie prześladowań w obszarze życia w Kościele osiągnęło ekstremalnie wysoki poziom (14,4). Odzwierciedla to ograniczenia, z jakimi spotykają się Kościoły ekspatriantów podejmujące próby dzielenia się wiarą z innymi, oraz to, jak skutecznie rząd zastrasza społeczność konwertytów. Drugi w kolejności wynik dotyczy życia rodzinnego (13,3) i świadczy o niezwykle silnej presji wywieranej na konwertytów, którzy muszą mierzyć się z licznymi ograniczeniami w zakresie publicznego praktykowania swojej wiary: celebracja chrześcijańskiego chrztu, ślubu czy pochówku napotyka na sprzeciw ze strony rodziny, społeczeństwa, a nawet rządu, zwłaszcza na obszarach wiejskich.
  • Wynik dotyczący przemocy wzrósł z 0,6 w ŚIP 2018 do 1,5 w ŚIP 2019. Przyczyną tego wzrostu jest zwiększenie liczby zgłaszanych incydentów, co jest możliwe dzięki dostępowi do nowych informacji.

Życie prywatne

Mimo że zgodnie z marokańskim prawem nawrócenie z islamu na chrześcijaństwo jest karalne (marokańscy przywódcy islamscy często spierają się o to, czy konwersja powinna być karana śmiercią), w rzeczywistości praktycznie nie jest ono egzekwowane. Ogólnie rzecz biorąc, konwertyci spotykają się z presją ze strony krewnych, członków rodziny i ogółu społeczeństwa, w szczególności na obszarach wiejskich; ujawnianie swojej wiary przez osoby nawrócone jest zatem ryzykowne. Osobiste uczestnictwo w nabożeństwach mogłoby ujawnić konwersję i pociągnąć za sobą konsekwencje w postaci presji społecznej. Należy jednak zauważyć, że w porównaniu z innymi krajami w regionie, natężenie prześladowań konwertytów w Maroku jest stosunkowo niewielkie.

Życie rodzinne

Jak wspomniano wyżej, konwersja na chrześcijaństwo może pociągnąć za sobą nieprzyjemne reakcje ze strony zarówno najbliższej, jak i dalszej rodziny. Państwo wszystkich Marokańczyków uważa za muzułmanów, w związku z czym marokańscy chrześcijanie, którzy chcą zawrzeć związek małżeński, będą pytani, czy są muzułmanami. Również obcokrajowcy chcący poślubić marokańską kobietę muszą oznajmić, że są muzułmanami. Wszystkie dzieci są zmuszane do brania udziału w islamskich lekcjach religii. Niektóre szkoły prywatne pozwalają dzieciom z chrześcijańskich domów marokańskich opuścić te zajęcia, ale nie jest to normą. Powszechny przymus nauki islamu w szkołach przyjmuje formę raczej umiarkowaną. Jednakże ingerencja w tym zakresie, jak również w ogólności w obszarze życia rodzinnego chrześcijańskich konwertytów, jest znacznie mniejsza niż w innych państwach Afryki Północnej.

Życie w społeczeństwie

Chrześcijańscy konwertyci spotykają się z ostracyzmem, w szczególności w środowiskach wiejskich. Odczuwają też ogromną presję społeczną, by uczestniczyć w islamskich obrzędach religijnych. Chrześcijanom o muzułmańskim pochodzeniu presja społeczna utrudnia także wychowywanie dzieci w wierze chrześcijańskiej. Naciski mogą przybrać postać nękania w szkole lub nauczania islamu bez zgody rodziców. W miastach chrześcijanie mają więcej swobody, ale nawet tam wyrażanie wiary może być postrzegane jako próba nawracania i przynieść negatywne skutki.

Życie w państwie

Mimo iż Maroko kojarzone jest z relatywnie dużą wolnością religijną, chrześcijan spotykają tam liczne ograniczenia, zwłaszcza w miejscach publicznych. Na przykład jedzenie w miejscu publicznym podczas Ramadanu jest uważane za nielegalne. Ewangelizacja jest zabroniona; nielegalne są również dzielenie się literaturą chrześcijańską z innymi i nawracanie (prozelityzm). Najwyższy Komitet Religijny Maroka wycofał swoje orzeczenie z 2012 r. mówiące, że apostazja podlega karze śmierci, co może wskazywać, że zadecydował zezwolić muzułmanom na zmianę religii. Chrześcijanie, którzy angażują się w ewangelizację, mogą zostać oskarżeni o „osłabianie wiary islamskiej”, a to wiąże się z odpowiedzialnością karną. Urzędnicy państwowi prowadzą nadzór nad chrześcijanami i monitorują ich działania, by upewnić się, że nie łamią zakazu ewangelizacji. Chrześcijanom o muzułmańskim pochodzeniu odmawia się również uznania przez państwo.

Życie w Kościele

Kościoły chrześcijan ekspatriantów znajdują się pod stałą obserwacją, co ma służyć monitorowaniu praktyk religijnych podejmowanych przez obywateli marokańskich. Kościołom utrudnia się prowadzenie jakiejkolwiek działalności chrześcijańskiej poza budynkiem kościelnym, ponieważ można interpretować ją jako prozelityzm; dotyczy to zarówno chrześcijan pochodzenia muzułmańskiego, jak i innych grup chrześcijańskich. Restrykcje w zakresie kontaktów między chrześcijańskimi ekspatriantami i innymi Kościołami oddziałują na obie wspólnoty. Rząd nadal zezwala na prezentowanie i sprzedaż Biblii w języku francuskim, angielskim i hiszpańskim. Ograniczona liczba arabskich tłumaczeń Biblii była dostępna w sprzedaży w kilku księgarniach i przeznaczona do użytku na uniwersyteckich kierunkach religijnych. Władze konfiskują Biblie, które według nich są przeznaczone do nakłaniania do zmiany wiary. Kościoły mają wolność w obszarze organizowania szkół oraz zarządzania organizacjami charytatywnymi, humanitarnymi, medialnymi, społecznymi lub kulturalnymi – ale pod warunkiem, że wstrzymują się od wszelkich działań, które można by uznać za prozelityzm. Podejmowanie jakichkolwiek prób ewangelizacji może przysporzyć wielu problemów. Dlatego też – mimo że cieszą się większą swobodą niż wspólnoty religijne w innych krajach regionu – Kościoły w Maroku  doświadczają znacznych restrykcji.

Przemoc

Chrześcijańscy konwertyci z islamu doświadczają zniewag ze strony członków własnych rodzin i są narażeni na niebezpieczeństwo aresztowania oraz przesłuchiwania przez władze. Nawrócone kobiety szczególnie narażone są na przemoc seksualną, a w niektórych przypadkach – na przymusowe małżeństwo. Chrześcijanie ekspatrianci, jeśli zostaną podejrzani o prozelityzm, mogą być deportowani lub otrzymać zakaz wjazdu do kraju.

Prześladowania ze względu na płeć

Kobiety

Mimo że w ciągu ostatnich piętnastu lat kobiety w Maroku uzyskały więcej praw, co zapewniło im większą równość wobec prawa, nadal pozostają na mniej korzystnej pozycji niż mężczyźni; w sposób szczególny dotyczy to kobiet nawróconych. Ekspatriantki doświadczają prześladowań w znacznie mniejszym stopniu niż konwertytki. Ogólnie kobiety mają mniej swobód niż mężczyźni i wymaga się od nich, by były związane z gospodarstwem domowym – zwłaszcza na obszarach wiejskich. Niektóre konwertytki, po odkryciu przez rodzinę ich wiary, są przetrzymywane w domach i nie mogą spotykać się z innymi bez nadzoru. Niekiedy nawrócone kobiety są zmuszane przez rodziny do zawarcia małżeństwa z muzułmanami. Jeśli zaś nawracają się, będąc już w małżeństwie, najprawdopodobniej mężowie rozwiodą się z nimi i stracą one prawo do opieki nad dziećmi, a także prawa do dziedziczenia. Prawo cywilne opiera się na interpretacji szariatu sunnickiej szkoły Maliki – Ashari. Jeden z ekspertów zauważa, że „dopóki prawo cywilne się nie zmieni, takiego rodzaju prześladowania nie ustaną”.

Mężczyźni

Młodzi konwertyci, którzy mieszkają z rodzicami, muszą liczyć się z wygnaniem z domu i utratą wsparcia finansowego. Porzucając islam, przynoszą oni wstyd swojej rodzinie, dlatego regularnie są z niej wykluczani. W większości przypadków to właśnie mężczyźni są żywicielami rodzin, w związku z czym utrata przez nich pracy lub reputacji przysparza cierpień całej rodzinie. Jednakże intensywność, z jaką będzie prześladowany mężczyzna po przejściu na wiarę chrześcijańską, zależy od jego statusu społecznego oraz pozycji politycznej w społeczeństwie.

Prześladowania innych mniejszości religijnych

Jedyną mniejszością religijną oficjalnie uznawaną przez Konstytucję są wyznawcy judaizmu. Żydzi również mają własne sądy religijne, które rozstrzygają sprawy rodzinne. Mimo że islam jest oficjalną religią Maroka, to de facto jedynie islam sunnicki (szkoła malicka) jest akceptowany przez społeczeństwo. Muzułmanie szyici i bahaici należą do mniejszości i także spotykają się z restrykcjami ze strony rządu, które w dużym stopniu utrudniają publiczne praktykowanie wiary. Zgodnie z  Raportem o Wolności Religijnej na Świecie  (2017): „Szyiccy muzułmanie zgłaszali, że obawy przed nękaniem ze strony rządu były jedną z przyczyn, dla których wstrzymali się od publicznego kultu i w zamian spotykali się w domach członków”.

Prognozy na przyszłość

Aspekt polityczny

Sposób, w jaki będzie kształtować się przyszłość Maroka, zależy od wielu czynników. Obejmują one między innymi rezultat walki o wpływy i władzę między monarchią a islamską partią polityczną, która sprawuje władzę przez ostatnich kilka lat. Również stopień marginalizacji ekonomicznej i niezadowolenia politycznego niektórych grup, jako swego rodzaju zaproszenie do nadużyć dla islamistów, może okazać się istotnym elementem wpływającym na przyszłość kraju. Jeśli jednak obecny kierunek działania się utrzyma, Maroko prawdopodobnie pozostanie w niestabilnym regionie oazą stabilności i względnej wolności dla chrześcijan. Rząd jest ponadto zainteresowany utrzymaniem wizerunku Maroka jako państwa tolerancyjnego, postępowego i nowoczesnego, w związku z czym najpewniej nie zwiększy ograniczeń w zakresie wolności religijnej.

Prognozy na przyszłość

z perspektywy:

Islamskiego ekstremizmu

Chrześcijańscy konwertyci z islamu prawdopodobnie nadal będą spotykać się z prześladowaniem, zwłaszcza ze strony rodziny i społeczeństwa. Obejmująca obszary miejskie modernizacja może w dłuższej perspektywie zmienić postawy wobec osób nawróconych. Jest mało prawdopodobne, aby rząd zmienił swoje podejście do konwertytów, zwłaszcza tak długo, jak długo król pozostaje „dowódcą wiernych, [którzy] strzegą poszanowania dla islamu”. (Konstytucja Maroka, art. 41).

Dyktatorskiej paranoi

Podczas odbywających się w ramach Arabskiej Wiosny protestów (2011 r.) Maroko pozostało jednym z bardziej pokojowych krajów. Prężnie działający w Maroku aparat bezpieczeństwa odgrywa obecnie ważną rolę w utrzymywaniu pokoju. Będzie on monitorować wszelkie działania, które mogą wywołać rozruchy, a w szczególności – szukać wśród chrześcijan jakichkolwiek przejawów prozelityzmu; w przeszłości niejednokrotnie udowodnił już, że może skutecznie sparaliżować Kościoły (społeczność konwertytów). Polityka działalności aparatu bezpieczeństwa prawdopodobnie będzie kontynuowana, również w celu ułagodzenia islamistów, którzy w przeciwnym razie mogliby wywołać zamieszki.

Podsumowanie

Chrześcijaństwo prawdopodobnie pozostanie w Maroku obcą religią. Czwarty artykuł Konstytucji stwierdza, że „dewizą Królestwa jest Dieu, La Patrie, le Roi [Bóg, Kraj, Król]” i wielu Marokańczyków rzeczywiście tak uważa. Tak długo jak „Bóg” jest interpretowany jako Bóg islamu, chrześcijanie, nawet ci pochodzenia marokańskiego, będą intruzami.

 

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.