Prześladowania w Libii

Libia

4
ŚIP
2019
Libia
Religia
Islam
Ustrój
Republika
Ranking poprzednie lata
7
ISO
LY
Libii
Chrześcijan
0,04
Populacja
6.47
Islamski ekstremizm
Dyktatorska Paranoja
Zorganizowana korupcja
Życie prywatne: 15.300
Życie w rodzinie: 15.000
Życie w społeczeństwie: 15.100
Życie w państwie: 16.000
Życie w kościele: 16.300
przemoc fizyczna: 9.600

ŚIP 2019: Dynamika prześladowań

Wprowadzenie

Okres badawczy: 1 listopada 2017 – 31 października 2018

Pozycja w Światowym Indeksie Prześladowań (ŚIP)

Wynik Libii w Światowym Indeksie Prześladowań w 2019 roku wzrósł o 1 punkt – do 87, co plasuje ją na czwartym miejscu. Jednak ogólna sytuacja chrześcijan nie uległa znaczącej zmianie. W ŚIP 2018, w rezultacie znacznego wzrostu agresji wobec chrześcijan, wynik punktowy Libii podniósł się aż o 8 punktów, do 86. Ze względu na dużą niechęć do migrantów prześladowania odczuwają przede wszystkim chrześcijanie będący uchodźcami, a nieustająca anarchia przyczynia się do ogólnie złej sytuacji chrześcijan w tym kraju.

Siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm

Ten czynnik przejawia się w rozmaity sposób. Silnie zakorzeniona kultura islamska sprawia, że osoby stające się chrześcijanami muszą mierzyć się z ogromną presją ze strony rodziny i lokalnej społeczności. Po upadku rządów Kaddafiego znaczne poparcie oraz kontrolę nad społeczeństwem libijskim zdobyły liczne radykalne ugrupowania islamskie.

Antagonizm plemienny

Rdzenni Libijczycy są stosunkowo konserwatywni. Imigrantów z krajów subsaharyjskich bezwzględnie się dyskryminuje, a konwersja z islamu na chrześcijaństwo jest traktowana nie tylko jako zdrada religii, ale też całej rodziny, a nawet plemienia.
Zorganizowane korupcja i przestępczość
Wszechobecna korupcja wzmacnia poczucie bezkarności i faktyczne bezprawie. Ten czynnik jest silnie związany z islamskim ekstremizmem, gdyż niektóre islamskie bojówki współpracują ze zorganizowanymi grupami przestępczymi lub działają tak jak te grupy, angażując się między innymi w handel ludźmi.

Źródła prześladowań

Źródła islamskiego ekstremizmu

Zwyczajni obywatele – popierając ortodoksyjne, nietolerancyjne odłamy islamu – przyczyniają się do prześladowania chrześcijan, szczególnie w życiu prywatnym, rodzinnym i towarzyskim. Ucisk chrześcijan potęguje mnogość islamskich bojówek kontrolujących znaczną część terytorium Libii. To właśnie te ugrupowania są odpowiedzialne za najbardziej brutalne prześladowania, co więcej – działają one zupełnie bezkarnie. Wynika to z braku rządu, który mógłby stworzyć przynajmniej pozory prawa i porządku w państwie. Jednak na działania bojówek ogromny wpływ ma nauczanie radykalnych imamów wahabickich, którzy w związku z tym mogą być uznani za jeden z głównych motorów prześladowań.

Źródła antagonizmu plemiennego

Przemoc wobec chrześcijan migrujących z terytoriów subsaharyjskich jest przede wszystkim wynikiem aktywności radykalnych ugrupowań islamskich, ale angażują się w nią też urzędnicy rządowi. Konwertytom na chrześcijaństwo najbardziej zagrażają ich własne rodziny, które traktują nawrócenie jako zdradę okrywającą hańbą rodzinę i plemię.

Źródła zorganizowanej korupcji i przestępczości

W tej sekcji najistotniejszym motorem prześladowań są grupy kryminalne zaangażowane w handel ludźmi oraz porwania dla okupu. Przyłączają się one również do agresywnych zachowań wobec imigrantów, którzy właśnie przez Libię starają się dotrzeć do Europy. Migranci są przetrzymywani jako zakładnicy, wielu z nich sprzedaje się w niewolę, a kobiety doświadczają przemocy seksualnej.

Kontekst

Libia stała się typowym państwem upadłym. Po upływie pół dekady od ruchów powstańczych Arabskiej Wiosny marzenia o otwartym, demokratycznym kraju zastąpiła brutalna rzeczywistość, w której wiele grup militarnych kontroluje różne części kraju i wciąż walczy między sobą o dominację. Niedawne negocjacje pokojowe, prowadzone najpierw przez Włochy, a później przez Francję, napawają nadzieją, jednak do tej pory żadne z podjętych postanowień nie zostało wprowadzone w życie.
Nieustająca wojna domowa toczy się między trzema rywalizującymi ze sobą rządami popieranymi przez kilka różnych ugrupowań militarnych. Tak powstał idealny azyl dla radykalnych grup islamskich, które działają w celu destabilizacji całego regionu. Konflikt skutkuje też przerwami w eksporcie ropy oraz brakiem świadczeń socjalnych, przed wybuchem sporu finansowanych przez państwo. Zbrojenia wszystkich walczących stron pochłaniają ogromne sumy pieniędzy, kraj uległ całkowitemu spustoszeniu i dezintegracji, a jego odbudowa potrwa latami.

Uchodźcy przechwyceni podczas prób dotarcia do Europy są zatrzymywani w 24 specjalnych ośrodkach dla migrantów rozmieszczonych w całej Libii. Prowadzone są one przez wydział do walki z nielegalną migracją, który znajduje się pod nadzorem libijskiego ministerstwa spraw wewnętrznych. W rzeczywistości wieloma z tych ośrodków zarządzają członkowie zbrojnych bojówek, wśród których przemoc, niewolnictwo i wykorzystywanie seksualne są na porządku dziennym. Ze względu na to, że Libia nie posiada prawa czy systemu azylowego, przebywający w tych miejscach migranci pozbawieni są jakiejkolwiek ochrony. Zważywszy, jak silnie zislamizowanym państwem jest Libia, łatwo dojść do wniosku, że uchodźcami szczególnie narażonymi na niebezpieczeństwo będą chrześcijanie.

Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Społeczności chrześcijan ekspatriantów: Chrześcijańscy imigranci zarobkowi (pochodzący głównie z Czarnej Afryki oraz Egiptu) mają zezwolenie na prowadzenie własnych kościołów, jednak Libijczykom zakazuje się udziału w ich spotkaniach. Już pod despotycznymi rządami Muammara Kaddafiego sytuacja chrześcijan w Libii była wyjątkowo trudna. Wygnańcy czy migranci mogą cieszyć się choć odrobiną wolności, jednak miejscowych Afrykanów niebędących Arabami spotykają dwakroć dotkliwsze prześladowania – ze względu na rasę oraz religię.

Tradycyjne społeczności chrześcijańskie: Ta kategoria nie istnieje w Libii w rozumieniu metodologii ŚIP.

Społeczności konwertytów: Grupa rdzennych chrześcijańskich Libijczyków jest bardzo nieliczna i zazwyczaj utrzymuje swoją wiarę w tajemnicy. Obywatele tego kraju mają absolutny zakaz uczęszczania na nabożeństwa w oficjalnie istniejących kościołach. Liczba libijskich chrześcijan o muzułmańskich korzeniach jest wciąż bardzo nieliczna, jednak dzięki pojawieniu się chrześcijańskich programów telewizyjnych oraz stron internetowych w języku arabskim zainteresowanie chrześcijaństwem zaczęło wzrastać. Podobnie jak w większości państw muzułmańskich zmiana religii wiąże się tu z ogromną presją i zagrożeniem, nawet ze strony własnej rodziny. Większość libijskich chrześcijan boi się spotkań z innymi wierzącymi, gdyż zabroniono im wszelkich zebrań o innym charakterze religijnym niż islamskie.

Nietradycyjne społeczności chrześcijańskie: Ta kategoria nie istnieje w Libii w rozumieniu metodologii ŚIP.

Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 15.300
Życie w rodzinie: 15.000
Życie w społeczeństwie: 15.100
Życie w państwie: 16.000
Życie w kościele: 16.300
przemoc fizyczna: 9.600

Wzorzec prześladowań ŚIP 2019 dla Libii dowodzi, że:

  • Średni wskaźnik ucisku chrześcijan jest na skrajnie wysokim poziomie (15,5 punktów), w ŚIP 2018 było to 15,2. Przyczyną wzrostu tej wartości jest panująca w Libii anarchia, która wynika z braku centralnego rządu. Radykalne grupy muzułmańskie czy członkowie nieoficjalnych rządów mogą bezkarnie krzywdzić chrześcijan (zarówno uchodźców z Czarnej Afryki, jak i konwertytów).
  • Mimo że wszystkie sfery życia wykazują maksymalny wskaźnik poziomu prześladowań, najwyższy jest on dla kategorii: kościół oraz życie narodowe. To również w dużej mierze wynika z braku centralnego rządu. Tam, gdzie rządzą wspólnie anarchia i islamski radykalizm, nie ma mowy o wolności słowa, równym traktowaniu chrześcijan, uznawaniu kościołów lub zgodzie na ich budowanie.
  • Wskaźnik przemocy jest bardzo wysoki, jednak zmalał w stosunku do poprzedniego roku z 10,4 do 9,6 punktów. Powodem tego spadku jest brak godnych zaufania źródeł informacji o sytuacji w kraju. Odnotowano mniej raportów o chrześcijanach zmuszonych do ucieczki z własnych domów, lecz w rzeczywistości liczba ta prawdopodobnie nie zmieniła się od czasu ŚIP 2018.

Życie prywatne

Z uwagi na muzułmański, konserwatywny charakter całego społeczeństwa przejście na chrześcijaństwo jednoznacznie wiąże się z odrzuceniem przez rodzinę. Prześladowanie przez najbliższych i całą społeczność, w tym ekstremistyczne ugrupowania islamskie, skutecznie zniechęca libijskich chrześcijan do rozmów o swojej wierze. Wielu z nich zostało zmuszonych do ucieczki z miejsca zamieszkania. Również chrześcijanie przybywający do Libii z Afryki subsaharyjskiej muszą ukrywać swoją wiarę i wszystkie związane z nią symbole, by uniknąć dyskryminacji, inaczej zarówno ich przewoźnicy, jak i urzędnicy państwowi zaczęliby się nad nimi znęcać i wykorzystywać ich seksualnie. Zanotowano nawet przypadki zabójstw subsaharyjskich migrantów po odkryciu, że są chrześcijanami.

Życie rodzinne

Zmiana religii jest zakazana przez prawo. Obywatele libijscy, którzy zostali chrześcijanami, muszą ukrywać ten fakt. Nie mogą zawierać chrześcijańskich małżeństw, a ich dzieci są automatycznie uznawane za muzułmanów. Inni chrześcijanie również napotykają w tym kraju wiele ograniczeń. Państwo kieruje się tradycyjnym prawem islamskim (szariat), zgodnie z którym niemuzułmanin musi przyjąć tę religię, aby poślubić muzułmankę. Większość rodowitych chrześcijan opuściła kraj, więc grupę chrześcijan w Libii tworzą głównie imigranci z Czarnej Afryki oraz Egiptu. Ich dzieci, jeśli chodzą do szkoły, muszą postępować według muzułmańskich zasad i są narażone na prześladowania.

Życie społeczne

Chrześcijanie w Libii żyją obecnie w wielkim zagrożeniu, więc ich istnienie w tym kraju stanęło pod znakiem zapytania. Jeden z ekspertów, wypowiadając się na ten temat, stwierdził: „Straciliśmy chrześcijan w Libii” w wyniku „codziennych prześladowań i religijnych napięć”, a także przemocy stosowanej wobec wyznawców chrześcijaństwa. Dopóki chrześcijanie nie wyrzekną się swoich przekonań religijnych, ich udział w życiu społecznym dzisiejszej Libii jest co najmniej ryzykowny. Dotyczy to zwłaszcza regionów rządzonych przez ugrupowania islamskie. Konwertyci muszą dostosowywać się do panujących w kraju zwyczajów, takich jak post podczas ramadanu czy sposób ubierania się.

Życie narodowe

Podczas rządów Kaddafiego głównym motorem prześladowań był rząd i jego specjalne organy. Dzisiaj w większości ich siłą napędową są ortodoksyjne ruchy muzułmańskie (takie jak grupy lojalne wobec Państwa Islamskiego), odpowiedzialne za ucisk i agresję wobec chrześcijan, jako że władze centralne są niezdolne do zaprowadzenia rządów prawa. Odpowiedzialność za prześladowania ponoszą też różne grupy przestępcze. Podróżowanie po kraju jest niebezpieczne, ze względu na ryzyko licznych kontroli. Między innymi z tego właśnie powodu chrześcijanie z całego świata mają bardzo ograniczone możliwości niesienia pomocy wiernym z Libii.

Życie kościelne

Istnienie normalnej społeczności chrześcijańskiej w Libii w praktyce stało się niemożliwe. W niektórych regionach migranci mogą spotykać się w kościołach, jednak to również jest ryzykowne. Posiadanie chrześcijańskiej literatury i Biblii w języku arabskim zostało surowo zakazane, gdyż działalność misyjna w tym kraju jest zabroniona. To kolejny czynnik powstrzymujący rozwój chrześcijaństwa wśród rdzennych Libijczyków.

Przemoc

Poziom przemocy wobec chrześcijan w Libii jest bardzo wysoki. W wyniku braku stabilizacji politycznej oraz rzeczywistego prawa chrześcijanie są narażeni na bardzo agresywne, nieludzkie wręcz traktowanie. Raport Amnesty International z 2016 roku, mimo że opublikowano go na długo przed początkiem okresu badawczego ŚIP 2019, daje jasny obraz tego, przez co przechodzą w Libii dzisiejsi chrześcijanie. 26-letni mieszkaniec Erytrei stwierdził: „Oni nienawidzą chrześcijan. Jeśli jesteś chrześcijaninem, niech Bóg ma Cię w opiece, gdy się o tym dowiedzą... Jeśli zauważą krzyżyk lub chrześcijański tatuaż, biją cię o wiele mocniej”. Inny były aresztowany, tym razem z Nigerii, opowiada, że strażnicy w areszcie w Misracie sortowali mężczyzn ze względu na religię i biczowali chrześcijan. 22-letni Erytrejczyk, bity w areszcie po przechwyceniu jego łodzi, wspomina: „Bili mnie, zabrali wszystkie pieniądze, pozbyli się mojej Biblii i krzyżyka, który nosiłem na szyi…Najpierw sprawdzają, czy masz w kieszeniach pieniądze, później biorą kable i cię nimi biczują”.

Perspektywa pięcioletnia

Nasilenie się prześladowań we wszystkich dziedzinach życia, zaobserwowane w ciągu ostatnich pięciu lat, stanowi wynik bezprawia panującego w większości kraju. Tysiące chrześcijan migrujących z terenów subsaharyjskich kończą swoją wędrówkę właśnie w Libii – Europa niechętnie przyjmuje imigrantów i stara się odsyłać ich do Afryki. W ten sposób trafiają do obcego kraju, bez pieniędzy. Ich sytuacja stale się pogarsza. Cały majątek wydali przecież na opłacenie handlarzy, którzy mieli przewieźć ich do Europy, a w rezultacie narazili się tylko na nękanie, wykorzystywanie seksualne i głód. Można zauważyć, że ucisk chrześcijan stale rósł w ciągu poprzednich pięciu lat. Lepsze traktowanie, którego mogli doświadczać chrześcijanie niebędący migrantami, nie jest już w stanie zrównoważyć skali prześladowań.
Liczba notowanych każdego roku przejawów przemocy pozostaje na mniej więcej stałym poziomie (oprócz ŚIP 2017, w którym zarejestrowano mniej zabójstw). Trzeba też mieć na uwadze fakt, że ze względu na brak stabilizacji w państwie oraz wiarygodnych źródeł informacji wiele jej przypadków mogło nie zostać zgłoszonych. Dlatego wynik ogólnego poziomu agresji może być znacznie zaniżony w stosunku do rzeczywistości.


Prześladowania ze względu na płeć

Kobiety: Normy kulturowe w Libii opierają się na prawie szariatu, kobiety zajmują więc w rodzinie znacznie niższą pozycję od mężczyzn. Ich obowiązkiem, niezależnie od wieku, jest zachowywanie wysokich standardów moralnych, inaczej przynoszą wstyd całej rodzinie. Kobiety są narażone na przemoc seksualną, szczególnie gdy podejmują decyzje sprzeczne z przyjętymi normami, jak przejście na chrześcijaństwo. Często gwałt jest stosowany jako forma kary. Chrześcijankom bardzo trudno uniknąć takich zagrożeń, szczególnie że zazwyczaj rzadko kobiety żyją i podróżują samotnie.
Również migrujące chrześcijanki są wykorzystywane seksualnie, zwłaszcza w ośrodkach dla uchodźców, gdzie zostają oddzielone od swoich towarzyszy i współwyznawców. Te traumatyczne doświadczenia bardzo negatywnie wpływają na ich przyszłe życie rodzinne.
Kobiety muszą też dostosowywać się do panujących zasad dotyczących ubioru, narzucanych przez lokalny rząd islamski lub dzierżące władzę ugrupowanie.

Mężczyźni: W rzeczywistości z przemocą fizyczną stykają się głównie mężczyźni. Uchodźcy są zmuszani do prac przymusowych i brani w niewolę. A że zazwyczaj są młodzi i przybywają do Libii bez swoich rodzin, stają się łatwym i pożądanym łupem porywaczy, jako zdolni do ciężkiej pracy na roli. Pozostali są przetrzymywani, dopóki nie zostanie za nich wpłacony okup. Cierpią z tego powodu również rodziny migrantów, automatycznie odcięte od opieki finansowej mężów i ojców.

Prześladowanie innych mniejszości religijnych

Muzułmanie wyznający ibadizm i sufizm niewiele mają wspólnego z ortodoksyjnym sunnizmem lub szyizmem. Dlatego oni również stykają się z dyskryminacją społeczną, często w formie przemocy i ataków IS czy bojówek sunnickich. Świadczy o tym, wspomniany przez Departament USA w Międzynarodowym Raporcie Wolności Religijnej Libia 2017, atak na dwa zabytkowe sufickie meczety w Trypolisie, które zostały zdewastowane przez nieznanych sprawców 20 i 28 listopada 2017.

Prognozy na przyszłość

Aspekt polityczny: Kluczowy dla przyszłości Libii był szczyt w Paryżu, który odbył się w maju 2018 roku. Wtedy to prezydent Francji zgromadził głównych uczestników wojny domowej i doprowadził do uchwalenia pokojowej ugody, która miała zaowocować wolnymi wyborami w grudniu 2018 r. Jednak od samego początku porozumienie wydawało się wątpliwe – nie wszystkie walczące o władzę grupy wzięły w nim udział. W listopadzie 2018 r. wysłannik ONZ zaplanował na początek roku 2019 specjalne posiedzenie, które miało zapowiadać wybory prezydenckie i parlamentarne na wiosnę tegoż roku. Najprawdopodobniej będą one musiały jednak zostać przełożone, gdyż wybory dla ugrupowań kontrolujących różne regiony Libii są równoznaczne z oddaniem władzy centralnemu rządowi. Większość z nich czerpie przecież korzyści z obecnej sytuacji politycznej kraju, a wolne wybory osłabiłyby tylko ich pozycję. Gdyby wybory odbyły się w 2019 roku, najpewniej nie wszystkie partie zaakceptowałyby ich wynik i wojna domowa trwałaby dalej.

Prognozy dla chrześcijan przez pryzmat

Islamskiego ekstremizmu: W najbliższym czasie ucisk muzułmański prawdopodobnie nie zmaleje. Mimo że na 2019 rok zaplanowano wybory, należy wątpić, by obecnie rządzące ugrupowania szybko przekazały władzę nowemu rządowi. Ich wpływy i samowolne wprowadzanie prawa szariatu stanowią zagrożenie dla chrześcijan pod ich panowaniem. Nawet jeśli radykalne grupy islamskie znikną z kraju, społeczeństwo wciąż pozostanie konserwatywne i będzie wymagało od rządu ustanowienia szariatu jako podstawy prawa krajowego.

Antagonizmu plemiennego: Antagonizm plemienny i islamski ekstremizm są ze sobą ściśle związane, a poczucie przynależności jest wśród ludności niezmiennie silne, co przyczynia się do utrwalania nastrojów konserwatywnych. W czasach wojny ludzie zazwyczaj masowo lgną do religii i obyczajów, które dają im poczucie bezpieczeństwa. Są przez to wyjątkowo zamknięci, szczególnie na nowe religie. Przejście z islamu na chrześcijaństwo jest traktowane jako zdrada religii, rodziny, a nawet całego plemienia. Napływowi chrześcijanie również nie są traktowani lepiej, gdyż ich dyskryminacja wynika z uprzedzeń zarówno wobec innej religii, jak i rasy. Dlatego też plemienny antagonizm pozostaje ważną siłą napędową prześladowania chrześcijan.

Zorganizowanej korupcji oraz przestępczości: Póki nie pojawi się skuteczna centralna władza, mająca prawdziwy autorytet w całym państwie, obecne poczucie bezkarności będzie trwało. Ekstremistyczne ugrupowania islamskie oraz urzędnicy rządowi wciąż będą zarabiać na handlu ludźmi, porwaniach i szantażu, a to chrześcijanie są na te przestępstwa szczególnie narażeni.

Podsumowanie

Poprawa sytuacji chrześcijan w Libii jest ściśle uzależniona od polepszenia sytuacji politycznej i wzrostu poziomu bezpieczeństwa w kraju. Trzeba mieć nadzieję, że Rząd Krajowego Porozumienia będzie umiał zapewnić sobie większy posłuch i przywróci właściwy porządek oraz prawo w całym państwie. Taki scenariusz (wciąż nie gwarantujący Libii wolności religijnej) mógłby oznaczać dla chrześcijan ograniczenie najbardziej brutalnych form prześladowań. Na dłuższą metę trwałość porządku politycznego i konstytucjonalnego, który wyniknie z procesu pokojowego, będzie czynnikiem decydującym o wolności religijnej w Libii.

 

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.