Prześladowania w Somalii

Somalia

3
ŚIP
2019
Somalia
Religia
Islam
Ustrój
Republika federalna
Ranking poprzednie lata
3
ISO
SO
Somalii
Chrześcijan
około 100 tyś
Populacja
15.18
Islamski ekstremizm
Zorganizowana korupcja
Życie prywatne: 16.300
Życie w rodzinie: 16.700
Życie w społeczeństwie: 16.600
Życie w państwie: 16.500
Życie w kościele: 16.400
przemoc fizyczna: 8.900

ŚIP 2019: Dynamika prześladowań

Wprowadzenie

Okres badawczy :1 listopada 2017 – 31 października 2018

Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań

Z wynikiem 91 punktów, Somalia zajmuje 3. miejsce w notowaniach ŚIP 2019, analogicznie jak w ŚIP 2018. Pogrążona w nieustannej wojnie domowej, pełna podziałów społecznych na tle plemiennym połączonych z islamskim radykalizmem, Somalia ponownie znalazła się w czołówce pierwszej dziesiątki ŚIP. Ucisk chrześcijan utrzymuje się tam na bardzo wysokim poziomie, a przemoc jest chlebem powszednim. Asz-Szabab (Al-Shabaab) zamanifestował swoją siłę, przeprowadzając szereg ataków terrorystycznych w stolicy kraju.

Siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm

Somalia jest w większości muzułmańska, a społeczeństwo oczekuje, że wszyscy Somalijczycy będą muzułmanami. Imamowie w meczetach i medresach (a także przywódcy Asz-Szabab) twierdzą publicznie, że dla chrześcijaństwa, chrześcijan i kościołów nie ma w Somalii miejsca. Konstytucja tego kraju głosi, że islam jest religią państwową. Rząd zakazuje chrześcijanom celebrowania świąt Bożego Narodzenia, a ci, którzy chcą świętować, muszą robić to niezwykle dyskretnie. Brutalna nieformalna organizacja, Asz-Szabab (wojująca grupa islamska, która podziela doktrynę wahabizmu i opowiada się za tym, by szariat stanowił podstawę dla regulacji prawnych wszystkich aspektów życia w Somalii), wyszukuje i zabija Somalijczyków, którzy są podejrzani o nawrócenie na chrześcijaństwo. W kraju są też obecni zagraniczni dżihadyści. Islamski ekstremizm nie ogranicza się jednak do samych bojowników. Chrześcijanie spotykają się z poważnymi prześladowaniami również ze strony rodzin, dalszych krewnych i całej społeczności. Bycie chrześcijaninem, a zwłaszcza konwertytą z islamu, stanowi ogromne wyzwanie i może doprowadzić do brutalnej śmierci z rąk radykalnych grup.

Antagonizm plemienny

Struktura klanowa jest ważnym czynnikiem w somalijskim społeczeństwie i reguluje tryb życia codziennego oraz to, jak dana społeczność odnosi się do innej. Skład i funkcjonowanie klanów ma również ogromny wpływ na skład rządu federalnego i sposób przeprowadzania wyborów, co widać było wyraźnie podczas elekcji w 2017 r.: prezydenta wybrał parlament, którego członkowie zostali z kolei wybrani przez 14 025 delegatów klanowych, mianowanych przez klanową starszyznę. Asz-Szabab opiera się na tej samej strukturze, co władze klanów, aby gromadzić informacje wywiadowcze, rekrutować członków i szerzyć swoją ideologię. Asz-Szabab używa jej, aby zmusić szejków i imamów do głoszenia dżihadu, grożąc im wydaleniem lub śmiercią. Zdaniem wielu państwowych i klanowych przywódców Somalijczycy są muzułmanami, dlatego nawrócenie na chrześcijaństwo uznaje się zdradę rodziny i klanu. W rezultacie jeśli jacyś Somalijczycy są podejrzewani o nawrócenie, członkowie rodziny i przywódcy klanów zaczynają ich nękać i zastraszać, a nawet zabijają.

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość

W tej atmosferze braku stabilności i bezprawia w Somalii szerzą się przestępczość i korupcja. Rząd federalny kontroluje tylko niektóre miasta i miasteczka, pozostawiając większość somalijskich terenów wiejskich pod kontrolą Asz-Szabab. Bojownicy zbierają haracze i finansują swoją działalność poprzez nielegalny handel. Ta sytuacja sprawiła, iż życiu chrześcijan zaczęło zagrażać wielkie niebezpieczeństwo, jako że pozbawieni są jakiejkolwiek ochrony. W opublikowanym przez Transparency International (w lutym 2018 r.) rankingu korupcji Somalia okazała się najbardziej skorumpowanym krajem świata (180/180).

Źródła prześladowań

Źródła islamskiego ekstremizmu

Głównym motorem prześladowań są bojownicy dżihadu, którzy tworzą stosujące przemoc ugrupowania działające w tym kraju. Jak wspomniano powyżej, muzułmańscy przywódcy religijni głoszą publicznie, że w Somalii nie ma miejsca dla chrześcijaństwa, a Asz-Szabab zabija Somalijczyków podejrzanych o nawrócenie na chrześcijaństwo. Rodzina i społeczność także są motorami prześladowania konwertytów. Społeczeństwo (jako ogół) i członkowie rodziny sprzeciwiają się wszelkiej myśli o nawróceniu kogokolwiek na chrześcijaństwo.

Źródła prześladowań etnicznych

W Somalii nakładają się na siebie czynniki antagonizmu etnicznego i islamskiego ekstremizmu. Nawet partie polityczne opierające się na zasadach etnicznych są jednocześnie zwolenniczkami idei, że Somalia to kraj dla Somalijczyków, a być Somalijczykiem – to być wyznawcą islamu. Przywódcy klanowi nie życzą sobie żadnych nawróceń na chrześcijaństwo i nie chcą widzieć w swoim kraju żadnych symboli chrześcijańskich. Somalijska rodzina i społeczność też stanowią siły napędowe tych prześladowań.

Źródła zorganizowanej korupcji i przestępczości

Z bezprawia w Somalii czerpią zyski kartele przestępcze. Także Asz-Shabab traktuje nielegalny handel i ściąganie haraczy jako źródło dochodu. Działania przeciw chrześcijanom w tym kraju i krajach ościennych muszą przecież być jakoś sfinansowane.

Kontekst

Radykalny islam nie jest w Somalii zjawiskiem nowym . W 1899 r. Muhammad Abdullah Hassan stworzył Państwo Derwiszów (którym władali sunnici). Postanowił ustanowić kalifat, widząc, jak somalijskie sieroty identyfikują się z katolicyzmem, co uznał za zdradę somalijskiej kultury i wiary muzułmańskiej.

Zanim do Somalii dotarło chrześcijaństwo, islam był w niej już mocno ugruntowany. Po zbrojnej interwencji w tym kraju kolonialnych Włoch i Wielkiej Brytanii zrodził się tu wobec chrześcijaństwa zdecydowany opór. Obawiając się, że dojdzie do powstania, koloniści włoscy i brytyjscy zaczęli torpedować chrześcijańską pracę misyjną na tych terenach. Trzeba też wziąć pod uwagę, że społeczeństwo somalijskie opiera się na władzy klanów. System plemienny Somalii – nieformalny sposób administrowania jej terytorium – jest niezwykle odporny na próby wprowadzenia nowoczesnych modeli zarządzania państwem i silniejszy niż formalna struktura państwowa. Próbując zaprowadzić w Somalii bezpieczeństwo i ład oraz utrzymać dobre stosunki z somalijskimi klanami, ukonstytuowany rząd nie uznał wolności obywatelskich i rządów prawa za priorytet. Według raportu Freedom House z 2018 r. wolność zrzeszania się, religii i wyrażania własnych poglądów jest w kraju bardzo ograniczona. Rząd pozwala także, by antychrześcijańskie uczucia kwitły w ramach systemu plemiennego. Znalazło to odzwierciedlenie w somalijskiej konstytucji, która stanowi, że islam to religia państwowa i propagowanie wszelkich innych religii poza nim jest zabronione.

Agresywne radykalne bojówki pojawiły się tu po upadku rządu centralnego w 1991 roku. Po upadku dyktatury Ziada Barrego w 1991 roku Somalia stała się bezpieczną przystanią dla islamskich dżihadystów, co przełożyło się na wzrost agresji i nietolerancji społecznej wobec chrześcijan – nie tylko w kraju, ale także w regionach z nim sąsiadujących. Ogólnie rzecz biorąc, chrześcijanie w Somalii (na terenach kontrolowanych przez Asz-Szabab) nie mają nawet szans na przetrwanie, o skazaniu na obóz pracy nie wspominając. Samo podejrzenie, że ktoś jest chrześcijaninem, prowadzi do szybkiej publicznej egzekucji. Można to także prześledzić na przykładzie ataków, które Asz-Szabab zorganizowała przeciwko chrześcijanom w Kenii. To nie jedyne ugrupowanie zbrojne, która zapuściło korzenie w Somalii, na ten teren chce bowiem wejść Państwo Islamskie (IS). IS zabiegało o względy Asz-Szabab, chcąc uczynić ją jednym z odgałęzień al-Kaidy i przyłączyć do kalifatu IS. W kwietniu 2016 r. IS przyznało się do odpowiedzialności za atak na oddziały Unii Afrykańskiej (UA). Jednak próba przystąpienia frakcji Asz-Szabab do IS nie została jak dotąd uwieńczona sukcesem. W lipcu 2018 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ przedłużyła mandat oddziałów Unii Afrykańskiej w tym kraju do końca maja 2019 r.
Rząd federalny Somalii powstał w sierpniu 2012 r. (po wygaśnięciu czasowego mandatu Tymczasowego Rządu Federalnego) i został wzmocniony przez militarne zdobycze sił Unii Afrykańskiej na terenach odbitych Asz-Szabab. Jednak jeśli idzie o sytuację chrześcijan, nie nastąpiły żadne pozytywne zmiany. Tymczasowa konstytucja ograniczyła wolność religii, co dowodzi, że w Somalii dochodzi do pogorszenia sytuacji.

Na przykład apostazja w poprzednio obowiązującej „karcie przejściowej” nie została wymieniona jako przestępstwo, a obecna, tymczasowa konstytucja wyraźnie jej zakazuje. Ponadto, aby ułagodzić przywódców klanów i zwiększyć ich poparcie, rząd wydaje czasami nie pozostawiające złudzeń dyrektywy, takie jak zakaz obchodzenia świąt Bożego Narodzenia w grudniu 2015 r., stwierdzając, że to chrześcijańskie święto nie „nie ma nic wspólnego z islamem”. W lutym 2017 r. kraj wybrał nowego prezydenta, ale – mimo że zapanował tam świeży optymizm – nie ma gwarancji, że będzie on stawał w obronie mniejszości w tym kraju. Jakkolwiek by nie było, częste śmiercionośne ataki Asz-Szabab skutecznie ten optymizm odbierają. W 2018 r. nowy prezydent nie odniósł zbyt wielkich sukcesów w walce z Asz-Szabab, a ta ostatnia nadal atakowała cywilów.
W Somalilandzie (który odłączył się od Somalii w 1991 roku) i autonomicznej prowincji Puntland sytuacja jest dość stabilna, ale i tam nie ma miejsca dla chrześcijan. Zamknięcie kościoła w stolicy Somalilandu, Hargeisie, w tydzień po jego oficjalnym ponownym otwarciu w 2017 r., jest tego najlepszym przykładem. Kościół ten w 2018 roku wciąż był zamknięty.

Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Społeczności przesiedlonych chrześcijan (ekspatriantów): Ponieważ grupa ta ogranicza się do kapelanów wojskowych (np. wśród oficerów Misji Unii Afrykańskiej – AMISOM) i zagranicznych pracowników w Mogadiszu, a także niektórych uchodźców w Hargeisie (Somaliland), w analizie ŚIP nie traktuje się jej jako odrębnej kategorii.

Historyczne wspólnoty chrześcijańskie: Takie nie istnieją w Somalii. Jedna z największych katedr rzymskokatolickich w Afryce została zbudowana w 1928 roku w Mogadiszu. Jednak budynek ten pozostaje ruiną od 2008 roku.

Nietradycyjne wspólnoty chrześcijańskie: Nie istnieją takie w Somalii.

Nawróceni na chrześcijaństwo: Chrześcijan o muzułmańskich korzeniach spotykają najbardziej brutalne prześladowania i przez Asz-Szabab uważani są za podstawowe cele. W najnowszej historii kraju nawróconych – lub tych, których oskarżono o nawrócenie – często zabijano natychmiast, gdy tylko zostali odkryci.

Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 16.300
Życie w rodzinie: 16.700
Życie w społeczeństwie: 16.600
Życie w państwie: 16.500
Życie w kościele: 16.400
przemoc fizyczna: 8.900

Wzorzec prześladowań

  • Presja wywierana na chrześcijan w Somalii wynosi średnio 16,5 punkta w roku 2018 w porównaniu do 16,2 w latach wcześniejszych. Jak widać, ogólny ucisk, jakiemu poddani są w tym kraju chrześcijanie, utrzymuje się na niezwykle wysokim poziomie.
  • Najbardziej brutalne represje obejmują wszystkie sfery życia, osiągając najwyższe wyniki w sferze rodzinnej (16,7) i wspólnotowej (16,6), co odzwierciedla siłę nacisku na konwertytów wywieranego przez rodzinę i otoczenie.
  • Wskaźnik przemocy pozostaje bardzo wysoki i wynosi 8,9 punkta, ale spadł z poziomu 10,4 (ŚIP 2018).

Życie prywatne

Kiedy chrześcijanie w Somalii próbują żyć w zgodzie ze swoją wiarą, stają obliczu poważnych trudności. Muszą modlić się w tajemnicy i nie mogą posiadać ani nosić chrześcijańskich materiałów czy symboli, ponieważ zostałyby one wykorzystane jako dowód przeciwko nim, gdyby zostali schwytani. Zmuszeni są więc ukrywać swoje nawrócenie, nie tylko przed dalszymi krewnymi i członkami klanu, ale także przed najbliższą rodziną. Najbliżsi bowiem nie tylko odniosą się wrogo do chrześcijaństwa, ale będą także obawiać się, że podejrzenia o nawrócenie dotkną również ich. Według jednego z badaczy tego kraju, chrześcijanie w zasadzie boją się manifestować swoją wiarę w jakiejkolwiek formie: „W Somalii działa ogólnoświatowa chrześcijańska sieć mediów społecznościowych, ale samo «polubienie» w niej jakiegoś postu już stanowi poważne zagrożenie”. To kraj, w którym wystarczy cień podejrzenia, aby znaleźć się w niebezpieczeństwie.

Życie w rodzinie

Obrzędy weselne zgodne z wiarą chrześcijańską lub rodzinne celebrowanie świąt chrześcijańskich są praktycznie niemożliwe. Somalijskie dzieci muszą uczestniczyć w obowiązkowych lekcjach islamu, a chrześcijańscy rodzice często uważają, że głoszenie własnym dzieciom chrześcijaństwa niesie ze sobą zbyt duże niebezpieczeństwo. Nawróceni na chrześcijaństwo lub podejrzewani o nie spotykają się z różnego rodzaju dyskryminacją (w zakresie opieki nad dziećmi, prawa do dziedziczenia i rozwodów). Aby tego uniknąć, rodziny chrześcijańskie zazwyczaj zachowują wiarę w tak ścisłej tajemnicy, jak się tylko da.

Życie w społeczeństwie

Chrześcijanie o muzułmańskim pochodzeniu są poddawani różnym naciskom ze strony członków swojej społeczności. Jeden z badaczy sytuacji w Somalii zgłosił, że: „Podejrzani o nawrócenie są zastraszani esemesami i telefonami «zatroskanych» członków społeczności, a nawet działaczy Asz-Szabab, którzy dają im znać, że słyszeli pogłoski o ich nawróceniu lub zaobserwowali jakieś «sprzeczne» [sprzeczne z Koranem] zachowanie: najpierw przestrzegają ich przed zmianą wyznania, potem grożą śmiercią”. Chcąc przetrwać ten terror i uniknąć podobnych problemów, somalijscy chrześcijanie muszą ukrywać swoją religię, aby uzyskać dostęp do podstawowych usług społecznych lub edukacji. Chrześcijanki muszą ubierać się jak muzułmanki, aby ukryć swoją wiarę.

Życie w państwie

Ta sfera życia ma kluczowe znaczenie dla analizy prześladowań w danym kraju, ponieważ polityka lub prawodawstwo na poziomie krajowym czy regionalnym nadają ton temu, co wdraża się w życie na poziomie lokalnym. W Somalii konstytucja głośno i wyraźnie oznajmia, że islam jest religią państwową, a szariat – źródłem wszystkich praw. Nie ma przepisów zwalniających niemuzułmanów od przestrzegania szariatu. Urzędnicy federalni i lokalni egzekwują przepisy, które surowo ograniczają wolność chrześcijan, nie dając im innej możliwości niż potajemne praktykowanie wiary. Należy również zauważyć, że somalijskie rządy uważają, iż po prostu nie ma kogoś takiego jak somalijscy chrześcijanie.

Życie w kościele

W kraju brak rozpoznawalnych budynków kościelnych. Wiele kościołów zostało zniszczonych w minionych dziesięcioleciach, w tym rzymskokatolicka katedra w Mogadiszu, uważana za jedną z najpiękniejszych i największych w Afryce. Zawiodły podejmowane w przeszłości próby jej ponownego otwarcia. W 2017 r. w Hargeisie (Somaliland) otwarto w 2017 r. jeden kościół, ale został on zamknięty z powodu nacisków społeczności muzułmańskiej. Krótko mówiąc, życie kościelne jest bardzo ograniczone i musi toczyć się w podziemiu.

Przemoc

Somalijscy chrześcijanie w związku ze swoją wiarą doświadczają przemocy ze strony rodziny, klanu, władz i bojówek. Wielokrotnie Asz-Szabab wyrażał to tak słowami, jak i działaniami skierowanymi przeciw chrześcijanom, zarówno w Somalii, jak i w krajach sąsiednich.

Perspektywa pięcioletnia

Wzorzec wywierania presji w perspektywie pięcioletniej (wykres 1) wyraźnie wskazuje, że we wszystkich sferach życia chrześcijan wciąż utrzymują się niezwykle wysokie poziomy ucisku. Poza niewielkim spadkiem ŚIP 2017 dla obszarów życia rodzinnego i wspólnotowego wszystkie sfery życiowe konsekwentnie zdobywały 16,0 lub więcej punktów, odzwierciedlając fakt, że prześladowania w Somalii mają miejsce wszędzie i są zjawiskiem ogólnonarodowym; chrześcijanie nie znajdują dla siebie miejsca i ochrony – zarówno w społeczeństwie, jak i w rządzie. Dowodzą tego również skrajne wyniki zarejestrowane dla średniego poziomu represji (wykres 2), gdzie 16,2 stanowi minimum w ostatnich pięciu okresach sprawozdawczych.  W porównaniu do wykresów represji poziomy wyników przemocy (wykres 3) są niższe. Jednak z wyjątkiem ŚIP 2016 (kiedy spadły do 3,3 – prawdopodobnie głównie z powodu trudności pozyskania danych z Somalii, a nie z powodu jej niskiego poziomu), przemoc utrzymuje się w bardzo wysokim przedziale.

Prześladowania ze względu na płeć

Kobiety: Jeden z badaczy donosi: „Kobiety i dziewczęta zmuszano do uczęszczania na zajęcia duksi (pamięciowa nauka wersetów Koranu), ubierania się w burki zgodne z zasadami Asz-Szabab i wychodzenia za mąż. Cierpiały z powodu przemocy domowej, bicia przez rodzinę oraz małżonków, było lżone i wyzywane, a także skazywane na «areszt domowy». Odmawiano im jedzenia i wszelkich praw, pozbawiano źródeł utrzymania, zastraszano i zmuszano do ukrywania się, wraz z tymi, którzy szukali schronienia poza Somalią, zabraniano im dostępu do własnych dzieci, mordowano ich mężów, a niektóre nawet zabito z powodu podejrzeń o wyznawanie chrześcijaństwa”.

Mężczyźni: Według jednego z badaczy mężczyźni i chłopcy podejrzani o konwersję na chrześcijaństwo spotykali się z ekstremalnymi prześladowaniami: „Mężczyźni i chłopcy byli atakowani werbalnie i fizycznie, przejmowano ich firmy, grożono im śmiercią, torturowano, palono żywcem, a niektórych zabijano”. Impulsem do tych brutalnych działań często było samo podejrzenie nawrócenia.
Prześladowania innych mniejszości religijnych

Wszystkie grupy wyznaniowe poza sunnitami nie mają żadnych znaczących praw. Na obszarach kontrolowanych przez Asz-Szabab doszło do tego, że nawet szyici (inny odłam muzułmanów) starają się nikomu nie rzucać w oczy, a na cel wzięto też umiarkowanych sunnitów. Jak już stwierdzono wcześniej, ustawy w Somalii zakazują propagowania jakiejkolwiek religii innej niż islam i zabraniają odchodzenia od niego. Konstytucja stwierdza również, że wszystkie prawa muszą być zgodne z ogólnymi zasadami szariatu.
W tej sytuacji każda religia – poza islamem (sunnickim) – będzie doświadczać poważnych trudności, na przykład we wcześniejszych okresach sprawozdawczych Asz-Szabab okazywało zainteresowanie atakami na nieruchomości posiadane przez Żydów. Zilustrowano to w sprawozdaniu z lutego 2015 r: https://unitedwithisrael.org/somali-based-muslim-terrorists-threaten-jewish-owned-malls-in-west/.

Prognozy na przyszłość

Aspekt polityczny: Somalia to państwo upadłe. Społeczność międzynarodowa i Unia Afrykańska (AU), korzystając z nadarzających się okazji, próbowały w niej ustanawiać różne rządy. Obecny rząd federalny wspierają siły Unii Afrykańskiej i Rada Bezpieczeństwa ONZ. Mimo to Asz-Szabab jest wciąż na tyle potężny, że może przeprowadzać śmiertelne ataki nawet w Mogadiszu, czyli siedzibie rządu federalnego. Stany Zjednoczone nieustannie prowadzą na Asz- Szabab naloty – miały one miejsce jeszcze w październiku 2018 r. Jednak, jak wynikało ze sprawozdań, nie przyniosły one pożądanych efektów.

Perspektywy społeczno-gospodarcze: Niepewną sytuację w kraju spotęgowały jeszcze dodatkowo susza i głód, które dotknęły miliony ludzi. Wspomniane wcześniej konflikty i klęska głodu doprowadziły do tego, że z Somalii uciekły setki tysięcy osób.
Perspektywy dla chrześcijan: Przez ponad 25 lat kraj był bezpieczną przystanią muzułmańskich bojowników, którzy nieustannie atakowali chrześcijan – zarówno w Somalii, jak i krajach ościennych. Nie ma powodu, by sądzić, że poziom islamskiego ekstremizmu, antagonizmu etnicznego oraz zorganizowanej korupcji i przestępczości zmniejszy się w następnych miesiącach i latach.

Konkluzja

Ze zgromadzonych danych wynika, że Somalia (znajdująca się na Światowej Liście Obserwacyjnej od 1993 roku) bez wątpienia będzie nadal wysoko notowana. Rządowi Somalii udało się przetrwać 2018 rok dzięki pomocy oddziałów Unii Afrykańskiej wspieranych przez ONZ. Jest jednak słaby i będzie musiał dalej walczyć o ustabilizowanie swojej pozycji. Gdyby ONZ postanowiła nie odnowić mandatu AMISOM w 2019 r., Asz-Szabab ponownie się rozzuchwali i będzie stanowić jeszcze większe zagrożenie dla chrześcijan w Somalii i poza nią. W obecnej sytuacji można się spodziewać, że Asz-Szabab będzie nadal prowadzić prześladowania nawróconych na chrześcijaństwo, a żaden z poważnie uszkodzonych budynków kościelnych nie zostanie w najbliższym czasie uruchomiony ponownie.

 

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.