Prześladowania w Republice Środkowoafrykańskiej

Republika Środkowoafrykańska

21
ŚIP
2019
Republika Środkowoafrykańska
Religia
Chrześcijaństwo
Ustrój
Republika
Ranking poprzednie lata
99
ISO
CF
Republika Środkowoafrykańska
Chrześcijan
3,46
Populacja
4.74
Islamski ekstremizm
Życie prywatne: 10.200
Życie w rodzinie: 9.700
Życie w społeczeństwie: 11.900
Życie w państwie: 10.600
Życie w kościele: 11.100
przemoc fizyczna: 16.100

Wprowadzenie

Okres badawczy: 1 listopada 2017 – 31 października 2018

Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań (ŚIP)

Z wynikiem 70 punktów Republika Środkowoafrykańska zajmuje 21 miejsce w ŚIP 2019. Powodem, dla którego państwo to awansowało o 9 miejsc w porównaniu z ŚIP 2018, jest głównie intensyfikacja konfliktu między grupami rebeliantów Séléka a bojówkami Anty-Balaka oraz  wieloma powiązanymi z Séléka grupami odpowiedzialnymi za zabójstwa chrześcijan. Wynik dotyczący przemocy pozostaje na wyjątkowo wysokim poziomie, co jest odzwierciedlone we wszystkich obszarach życia. Naciski na chrześcijan w tym zakresie w porównaniu do ŚIP 2018 wzrosły o 1,7.

Siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm

Podzielone na kilka frakcji bojówki Séléka to jeden z głównych graczy w wojnie domowej w Republice Środkowoafrykańskiej. Powstałe frakcje mają podobną strukturę i skład, a większość bojowników to wyznawcy islamu pochodzący z muzułmańskiej części kraju. Poza grupami bojówek – takimi jak: Unia Sił Demokratycznych na rzecz Jedności, KPSP (Konwencja Patriotów dla Sprawiedliwości i Pokoju), Konwencja Patriotyczna dla Zbawienia Kodro, Unia Sił Republikańskich czy Przymierze dla Odrodzenia i Odbudowy – wszystkie inne to odgałęzienia Séléka. Islamski ekstremizm jako źródło prześladowań daje o sobie znać przede wszystkim w muzułmańskich częściach kraju.

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość to istotne źródła prześladowań w Republice Środkowoafrykańskiej, szczególnie widoczne w miejscach, gdzie bojówki Anty-Balaka atakują kościoły i chrześcijan. Anty-Balaka zaczynali jako jednostki samoobrony i grupy reakcji (które później odegrały znaczącą rolę w wojnie domowej), a obecnie przekształcili się w kryminalne gangi. Ich działalność przestępcza w Bangui przybiera formę prześladowań chrześcijan – przy okazji przeprowadzania krwawych i okrutnych ataków przeciw muzułmanom atakują oni kościoły i liderów religijnych.

Antagonizm plemienny

Antagonizm plemienny w Republice Środkowoafrykańskiej przejawia się na dwa sposoby: jako animizm religijny i/lub kulturowy lub w formie starć plemiennych. Według badacza z tego terenu: „Oba przeważają w Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie motywy religijne i etniczne często się przeplatają”. Oraz: „Istnieje presja, by uczestniczyć w praktykach religijnych będącymi rytuałami przejścia, czyli rytuałami odprawianymi w ważnych momentach życia, jak chrzest, ślub czy pogrzeb, ale też w rytuałach ochronnych (z których znani są Anty-Balaka)”. I dalej: „Niektóre mniejszości etniczne są szczególnym celem ataku, na przykład pigmeje Ba’aka, których zmusza się do niewolniczej pracy. Bojówki Anty-Balaka, to przede wszystkim animiści atakujący muzułmanów, ale też często chrześcijan. Czasami przymusem wcielają chrześcijan w swoje szeregi”.

Źródła prześladowań

Źródła islamskiego ekstremizmu

Największymi źródłami prześladowań w Republice Środkowoafrykańskiej są bojówki muzułmańskie i grupy będące częścią koalicji sił Séléka; są to między innymi: Unia Sił Demokratycznych na rzecz Jedności, KPSP, Konwencja Patriotyczna dla Zbawienia Kodro, Unia Sił Republikańskich, Przymierze dla Odrodzenia i Odbudowy. Wiele z nich można by nazwać krwawymi grupami religijnymi. Można je również określić jako partie polityczne i organizacje paramilitarne. Te grupy rebelianckie dokonały wiele ataków na chrześcijańskie kościoły oraz własności prywatne. Przeważnie w muzułmańskich częściach kraju zwykli obywatele, pod wpływem nauk fanatycznych i nietolerancyjnych imamów, również stają się źródłem prześladowań. Presję na konwertytów chrześcijańskich wywiera ponadto starszyzna plemienna lub etniczna.

Źródła zorganizowanej korupcji oraz przestępczości

Niektóre frakcje wymienionych powyżej grup funkcjonują jako zorganizowane gangi przestępcze, często angażujące się w plądrowanie kościołów i zabudowań przykościelnych. Robią to nie tylko grupy, które kiedyś należały do Séléka, ale też bojownicy Anti-Balaka. Taki stan bezprawia oraz niezdolność rządu do wprowadzenia prawa i porządku oznaczają dla chrześcijan i szerszej społeczności nikłą ochronę przed przestępczością.

Źródła antagonizmu plemiennego

Główne źródło antagonizmu plemiennego stanowią liderzy etniczni, a także niektórzy liderzy społeczności lokalnych i ich członkowie. Według miejscowego badacza: „Antagonizm etniczny jako presja ze strony plemienia jest [obecny w kraju] szczególnie w sytuacjach, gdy liderzy muzułmańscy wywodzą się z plemion – na przykład Peulh/Fulani – które biorą sobie na cel chrześcijan oraz liderów innych ruchów i plemion”.

Kontekst

Republika Środkowoafrykańska od momentu ogłoszenia niepodległości od Francji w 1960 r. była już świadkiem wielu konfliktów i puczów. Brak stabilizacji i słabość kolejnych rządów, a także brak ich uprawomocnienia sprawiają, że Francja, niegdyś kolonizator, nadal odgrywa decyzyjną rolę. W Republice Środkowoafrykańskiej miało miejsce wiele bezpośrednich francuskich interwencji militarnych – czy to w celu wsparcia rządu, czy, okazjonalnie, dla zapewnienia bezpieczeństwa własnym obywatelom i obcokrajowcom. Państwo to posiada chrześcijańską większość, co nie podoba się muzułmanom na północy kraju; było to jedną z przyczyn puczu marcowego w 2013 r.
Konflikt w Republice Środkowoafrykańskiej, który rozpoczął się w grudniu 2012 r., pochłonął już tysiące istnień, zmusił do relokacji setki tysięcy osób i spowodował olbrzymie zniszczenia. We wrześniu 2014 r. Biuro Prokuratora w ICC (Międzynarodowy Sąd Karny) rozpoczęło drugie dochodzenie. Eksperci twierdzą, że tym, co aktywowało (głównie muzułmańskie) siły Séléka, był między innym brak rozwiązania problemów społecznych oraz nieumiejętne rządzenie krajem. Jednak ataki bojówek Séléka na chrześcijan nadały temu konfliktowi charakter religijny. Głównie animistyczne siły Anty-Balaka biorą na cel muzułmanów z południa, dopuszczając się okrucieństw zaostrzających konflikt. W tym kontekście należy zwrócić uwagę, że deklaracja wystosowana przez różne organizacje chrześcijańskie w Bangui w lutym 2014 r. ponowiła wezwanie: „Konfrontacja między Séléka i Anty-Balaka rozkręciła błędne koło akcji odwetowych, w których ofiarami jest ludność cywilna. Potępiamy tę przemoc, niezależnie od jej źródła. Ponadto nie akceptujemy nazywania Anty-Balaka bojówką chrześcijańską”.

Pomimo tego, że Séléka została usunięta z większej części kraju, wiele wyzwań pozostało. W Bangui rosnąca w siłę grupa radykałów muzułmańskich utrzymuje władzę w tak zwanej enklawie PK5, gdzie stworzyli rządy terroru. Na północnym wschodzie, zamieszkałym głównie przez muzułmanów, wielu chrześcijan jest zmuszanych do opuszczenia swoich wiosek, a także zabrania się im dostępu do pól uprawnych. Duże grupy wyznawców Chrystusa żyją w skrajnym ubóstwie w obozach dla przesiedleńców wewnętrznych (IDP). Pomimo tego, że wybory w 2016 r. napawały optymizmem i wzbudzały nadzieję na zapanowanie pokoju w Republice Środkowoafrykańskiej, starcia między różnymi bojówkami trwają, a w okresie jedynie trzech miesięcy na początku 2017 r. 45 cywilów zostało zabitych i co najmniej 11 000 przesiedlonych. Tak wysoka przestępczość w centralnej części Republiki Środkowoafrykańskiej stanowi duże zagrożenie dla chrześcijan, muzułmanów i animistów. Dopóki siły pokojowe ONZ nie zaczną działać zdecydowanie, by zakończyć te starcia, dopóty istnieje ryzyko, że kraj ten znajdzie się w takim braku stabilizacji i konflikcie, w jakim znajdował się w przeszłości. Jak na razie siły pokojowe ONZ nie były w stanie zapewnić pokoju i stabilności w kraju.
Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Tradycyjne społeczności chrześcijańskie: Do tej kategorii należą Kościoły rzymskokatolickie i protestanckie. Najliczniejszą grupę wyznawców ma Kościół rzymskokatolicki, który dysponuje największą siecią kościołów, klinik i szkół. Gdy bojówki Séléka były u władzy, samochody, komputery i inne wartościowe przedmioty były wykradane z kościołów i budynków przykościelnych. Kościół katolicki i jego władze w Republice Środkowoafrykańskiej, razem z innymi przywódcami religijnymi, przemawiają silnym głosem na rzecz pokoju i pojednania; udostępniają miejsca dla atakowanych przez bojówki uchodźców cywilnych, muzułmanów i chrześcijan. W związku z tym Kościoły katolickie pozostają celem prześladowań.
Społeczności konwertytów: Gdy członkowie rodziny chrześcijan o muzułmańskich korzeniach dowiedzą się o ich nawróceniu, sprzeciwiają się temu i naciskają, by wyrzekli się chrześcijaństwa. Konwertyci mają również ograniczone możliwości spotykania się z innymi wyznawcami Chrystusa i wspólnej modlitwy. Większość chrześcijan o muzułmańskich korzeniach, z obawy przed atakami ze strony agitatorów muzułmańskich, nie modli się publicznie. Dzieje się tak szczególnie na zdominowanych przez muzułmanów północnych terenach kraju.
Nietradycyjne społeczności chrześcijan: Chrześcijanie należący do kongregacji baptystów, ewangelików i zielonoświątkowców (tak jak i ci należący do chrześcijan tradycyjnych) są celem ataków ze strony byłej bojówki Séléka. Obecnie liczba chrześcijan, którzy przyłączają się do tych kongregacji, znacząco wzrasta.

Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 10.200
Życie w rodzinie: 9.700
Życie w społeczeństwie: 11.900
Życie w państwie: 10.600
Życie w kościele: 11.100
przemoc fizyczna: 16.100

Wzorzec prześladowań wskazuje, że:

  • Presja wywierana na chrześcijan pozostaje na wysokim, a nawet bardzo wysokim poziome, co odzwierciedla wynik 10,7, który wzrósł z 9,0 w ŚIP 2018.
  • Poza obszarem życia w rodzinie naciski we wszystkich innych obszarach utrzymują się na poziomie powyżej 10,0, przy czym najwyższy wynik odnotowany został w obszarze życia w społeczeństwie (11,9).
  • Wynik obrazujący przemoc pozostaje na ekstremalnie wysokim poziomie (16,1 – jak w ŚIP 2018).

Życie prywatne

Ponieważ w Republice Środkowoafrykańskiej chrześcijanie są większością, katolicy i protestanci cieszą się relatywną wolnością w obszarze życia prywatnego. Jednak konwertyci z islamu, gdy ich nawrócenie wychodzi na jaw, doświadczają znacznych nacisków ze strony rodziny. Ta grupa chrześcijan jest najbardziej prześladowana. Jednym z istotnych problemów w Republice Środkowoafrykańskiej jest podział obywateli ze względu na wyznawane przez nich religie. Dlatego na przykład rozmowa o wierze między chrześcijańskim gospodarzem a muzułmańskim gościem jest czymś bardzo ryzykownym. Na północy kraju (zdominowanej przez muzułmanów, gdzie działają grupy pochodne od Séléka) konwertyta posiadający materiały chrześcijańskie ryzykuje życiem. Gdy bojówkarze z byłego ugrupowania Séléka wejdą do czyjegoś domu i zobaczą, że ten czyta Biblię, zostaje przez nich natychmiast zabity.

Życie rodzinne

Sytuacja w kraju zdecydowanie nie jest bezpieczna, jednak dla chrześcijan (szczególnie dla konwertytów) w północno-wschodnich prowincjach, którzy mają problemy z rejestracją narodzin, ślubów i zgonów, staje się coraz trudniejsza. W państwie, w którym grupy obywateli walczą ze sobą z powodu religii, problem jest również z chrztem. Konwertyci praktycznie automatycznie tracą prawo do dziedziczenia.

Życie w społeczeństwie

Podczas ataków byłej bojówki Séléka z wiosek często porywane są młode dziewczyny. W miastach takich jak Kaga Bandoro, Bambari czy Bria chrześcijanie znaleźli schronienie przed panującą w wioskach przemocą. Często są tam wypędzani przez muzułmańskich pasterzy Fulani, którzy zabierają rolnikom ziemię pod wypas swoich trzód. W czasie tych działań najbardziej cierpią chrześcijanie o muzułmańskich korzeniach. Członkowie społeczności muzułmańskich zazwyczaj nie chcą dzielić się swoimi zasobami (przykładem jest opieka zdrowotna) z nawróconymi na chrześcijaństwo, szczególnie w odległych rejonach na północy kraju.

Życie w państwie:

Konstytucja i prawo krajowe wyraźnie stanowią świecki charakter państwa. Jednakże chrześcijanie cierpią z rąk urzędników rządowych, którzy sympatyzują z grupami rebeliantów Séléka lub z innymi muzułmańskimi radykalnymi grupami nacisku. Na poziomie lokalnym zdarza się, że chrześcijanie są zwalniani z instytucji rządowych i zastępowani przez muzułmanów. Jest to problem przeważnie w północno-wschodnich prowincjach, gdzie byli bojownicy Séléka zdominowali lokalne urzędy.

Życie w Kościele

Życie w Kościele jest zagrożone przez trwające w kraju konflikty. Grupy Séléka atakują wspólnoty, które ze społeczności muzułmańskiej otwarcie przyjmują konwertytów. Również grupy rebeliantów Anty-Balaka napadają na kościoły i chrześcijan, którzy sprzeciwiają się ich aktywności. Obie grupy rebelianckie prowadzą działalność przestępczą. Normalne życie w Kościele jest bardzo utrudnione, gdyż spotkania chrześcijan zawsze narażone są na ataki, szczególnie w Bangui, blisko regionu PK5, i na północnym-wschodzie, gdzie wyznawcy Chrystusa są wyrzucani z dużych miast.

Przemoc

W okresie badawczym ŚIP 2019 poziom przemocy utrzymuje się na ekstremalnie wysokim poziomie. W Republice Środkowoafrykańskiej powszechne są celowe zabójstwa, okaleczenia, burzenie kościołów.

Prześladowania ze względu na płeć

Kobiety

W Republice Środkowoafrykańskiej kobiety i dziewczęta często są obiektem gwałtów i ataków seksualnych, zwłaszcza podczas napadów na społeczności cywilne. Nierzadko są one również  zmuszane groźbą do małżeństwa. Także poligamia wydaje się być akceptowaną praktyką. Stąd też kobiety i dziewczęta są szczególnie narażone na choroby przenoszone drogą płciową i nieplanowane ciąże, a wykorzystywane młode dziewczyny, które zachodzą w ciążę, zazwyczaj przerywają naukę.

Mężczyźni

Chłopcy i mężczyźni są czasami zmuszani do dołączenia do którejś z islamskich bojówek. Są również narażeni na tortury i ataki oraz wykorzystywani jako siła robocza w kopalniach.
Prześladowania innych mniejszości religijnych
Cywile muzułmańscy w południowych rejonach kraju, gdzie są mniejszością, są atakowani przez przeważnie animistyczne bojówki Anty-Balaka.

Prognozy na przyszłość

Aspekt polityczny

Zaistniały w ostatnich kilku latach konflikt znacząco pogorszył relacje między chrześcijanami a muzułmanami w Republice Środkowoafrykańskiej. Dopóki w próbach pojednania i przerwania bezkarności sprawców nie pojawią się sukcesy, dopóty istnieje poważne niebezpieczeństwo polaryzacji między muzułmanami a chrześcijanami oraz ryzyko zaostrzenia konfliktu o podłożu religijnym. Pomimo wyborów w 2015 i 2016 r., o których wielu myślało, że przyniosą nowe szanse na pojednanie, byli bojownicy Séléka nie zamierzają składać broni i nadal istnieje realne zagrożenie pogrążenia się kraju w krwawych konfliktach. Liderzy głównych denominacji potępili przemoc ze strony sił Anty-Balaka. Mimo że prezydent Touadera (wybrany w 2016 r.) jako priorytetowy cel obrał pokój i pojednanie, krwawe bojóki nadal są aktywne. Przez ONZ opracowany został raport dotyczący rosnącego ryzyka wybuchu wojny domowej i ludobójstwa. Przy braku stabilności w kraju sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana – głównie za sprawą kilku wywodzących się z Séléka i Anty-Balaka grup przestępczych, które niekiedy nawet łączą siły. Ta trudna sytuacja jest podsumowana przez

Międzynarodową Grupę ds. Kryzysowych w następujących słowach: „Republika Środkowoafrykańska znajduje się w chaosie od momentu krwawego przejęcia władzy w 2013 r. Skutkowało to przemocą na szeroką skalę, gdy uzbrojone bojówki walczyły między sobą i mściły się na ludności cywilnej. Wybory prezydenckie z marca 2016 r. przyniosły chwilowe uspokojenie, a po nich, pod koniec 2016 i na początku 2017 r., między uzbrojonymi grupami byłego Séléka i bojownikami Anty-Balaka nastąpiło więcej walk; obie te grupy kontrolują duże tereny kraju. Perspektywa trwałego pokoju utrzymuje się poza zasięgiem, gdyż ani nowy rząd, ani siły ONZ nie mają wystarczających środków, by zmusić uzbrojone grupy do negocjacji i złożenia broni”.
Sytuacja chrześcijan w Republice Środkowoafrykańskiej staje się coraz bardziej skomplikowana. Konflikt między dwoma rywalizującymi zbrojnymi ugrupowaniami (Séléka i Anty-Balaka) przerodził się w konflikt między różnymi pochodnymi tych bojówek. Wszystkie atakują chrześcijan, jednak z różnych powodów. Stawia to wyznawców Chrystusa pod olbrzymią presją we wszystkich obszarach życia. Zabójstwa oraz niszczenie mienia i kościołów stają się codziennością. Jeśli utrzyma się status quo, chrześcijanie nadal będą cierpieć prześladowania.

Podsumowanie

Ostatnie pięć lat to jeden z najtrudniejszych okresów dla ludności Republiki Środkowoafrykańskiej, jak również dla administracji rządowej. Wybory z 2016 r., które miały rozwiązać wiele z najpilniejszych problemów, nie zrobiły tego. Jeśli strony konfliktu w dalszym ciągu nie będą wykazywać chęci zawieszenia ognia i złożenia broni, to:

  • Może się to przerodzić w pełnej skali wojnę domową.
  • Państwa sąsiednie wyrażą chęć zaangażowania się w zbrojenie i szkolenie grup, które odpowiadają ich narodowym interesom.
  • Chrześcijanie najprawdopodobniej nadal będą cierpieć z ramienia byłych Séléka i innych bojówek.

 

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.