Prześladowania w Mauretanii

Mauretania

25
ŚIP
2019
Mauretania
Religia
Islam
Ustrój
Republika Prezydencka
Ranking poprzednie lata
99
ISO
MR
Mauretania
Chrześcijan
0,01
Populacja
4.54
Religijnie motywowany nacjonalizm
Życie prywatne: 13.900
Życie w rodzinie: 14.000
Życie w społeczeństwie: 12.200
Życie w państwie: 13.000
Życie w kościele: 13.300
przemoc fizyczna: 0.600

Wprowadzenie

Okres badawczy: 1 listopada 2017 – 31 października 2018

Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań (ŚIP)

W ŚIP 2019 wynik dla Mauretanii wzrósł z 57 (ŚIP 2018) do 67 punktów. Wyższa liczba punków – poza tym, że odzwierciedla nasilenie prześladowań wskutek zaostrzenia praw o bluźnierstwie i apostazji – związana jest z szerszym dostępem do bardziej szczegółowych informacji. Ponadto punktacja dla Mauretanii w obszarze przemocy wzrosła z 0 do 0,5. Jednakże tak niski poziom w tym zakresie może wynikać z braku dostępu do informacji na temat mających miejsce w kraju różnego rodzaju incydentów.

Siły napędowe prześladowań

Islamski ekstremizm

Islamski ekstremizm jest głównym źródłem prześladowań w Mauretanii. Mauretania jest samozwańczą republiką islamską, w której islam jest dominującą ideologią polityczną. Nie-muzułmanie są zastraszani i prześladowani szczególnie przez ugrupowania islamskie. Zarówno w Afryce Północnej, jak i w Syrii oraz Iraku znaczna liczba Mauretańczyków dołączyła do bojowników islamskich. Rząd z jednej strony próbuje zwalczać te ugrupowania, z drugiej jednak wspiera wahabitów oraz inne radykalne ugrupowania, takie jak Bractwo Muzułmańskie.

Antagonizm plemienny

W tym niezwykle konserwatywnym i tradycyjnym kraju, w którym urbanizacja jest jeszcze dość nowym zjawiskiem, napięcia plemienne i rasowe są na porządku dziennym. Muzułmanin, który staje się chrześcijaninem, nie tylko skazuje siebie na presję ze strony rodziny i rządu, lecz także staje się źródłem upokorzenia dla własnego plemienia czy grupy etnicznej – co prowadzi do dalszych prześladowań. Również kwestia niewolnictwa ma podłoże etniczne i przyczynia się do prześladowań, ponieważ jego zwolennicy twierdzą, że jest ono sankcjonowane przez islam. Kampania przeciwko niewolnictwu podsyca w kraju agresywne reakcje islamistów.

Zorganizowana korupcja oraz przestępczość

Tożsamość plemienna, a także relacje religijne i osobiste są czymś bardzo ważnym w społeczeństwie mauretańskim. Rozpowszechnione są nepotyzm, klientelizm oraz inne formy korupcji – nawet wewnątrz rządu. Kampanie antykorupcyjne ograniczają się do pojedynczych akcji. Dziennikarze badający konkretne incydenty korupcji władzy państwowej czy też państwowych firm są zastraszani, zatrzymywani oraz oskarżani o zniesławienie. Ludzie wpływowi ze znajomościami w wojsku lub w otoczeniu prezydenta łatwo mogą się wzbogacać i czuć bezkarnie.

Dyktatorska paranoja

Obecny rząd jest zdeterminowany do utrzymania swojej władzy oraz utwierdzenia swojej legitymizacji wśród grup islamskich; prześladowanie chrześcijan zdaje się być skuteczną drogą do osiągnięcia tych celów.

Źródła prześladowań

Źródła islamskiego ekstremizmu

Jako że w Mauretanii islam uznawany jest za wiodącą ideologię, głównym źródłem prześladowań okazują się być urzędnicy państwowi i rządowi. Oprócz rządu kluczową rolę w podsycaniu nienawiści i uprzedzeń wobec chrześcijan odgrywają również radykalni imamowie oraz nauczyciele islamscy. Także zwykli obywatele, pod wpływem nauczania takich imamów, mogą stanowić potencjalne zagrożenie i stać się źródłem prześladowań.

Źródła antagonizmu plemiennego

W kontekście niewolnictwa i powszechnego systemu kastowego w Mauretanii obecna sytuacja ściśle związana jest z religią. Ideologie radykalnych nauczycieli islamskich wspierane są przez przywódców plemiennych, którzy tym samym, chcąc zachować etniczną hierarchię oraz porządek społeczny, również stają się źródłem prześladowań chrześcijan w Mauretanii.

Źródła zorganizowanej korupcji oraz przestępczości

Urzędnicy rządowi oraz osoby u władzy wykorzystują swoją pozycję do osiągnięcia własnych korzyści. Zorganizowana przestępczość oraz działania rządu są czasem trudne do rozróżnienia. Rząd kontroluje większość gospodarki i utrzymuje ludność w związanym z wysokim poziomem ubóstwa poczuciu braku jakichkolwiek perspektyw. Ponieważ prawo nie jest przestrzegane, ubóstwo i endemiczna korupcja prowadzą do prześladowań. Chrześcijanie mają trudności ze znalezieniem stałej pracy oraz uzyskaniem uczciwego dochodu.

Źródła dyktatorskiej paranoi

Rząd za wszelką cenę próbuje utrzymać władzę, nawet jeśli oznacza to przypodobanie się poprzez prześladowanie chrześcijan radykałom islamskim. Przykładem dobitnie obrazującym takie działanie jest zaostrzenie prawa o apostazji.

Kontekst

Mauretania znajduje się pod władzą wojskową od ponad 30 lat, z krótkim okresem demokracji w 2007 r. Obietnice powrotu do kraju demokracji doprowadziły jedynie do sfałszowanych wyborów. Obraz sytuacji politycznej kształtują kolejne zamachy stanu oraz obecność sprawujących kontrolę polityczną sił zbrojnych. W Mauretanii formalnie panuje wielopartyjna demokracja, ale jej parlament jest całkowicie zdominowany przez rządzącą partię polityczną. Na scenie politycznej kraju aktywnych jest kilka grup islamistycznych, a islam jest dominującą ideą polityczną. W polityce mauretańskiej również przynależność etniczna odgrywa istotną rolę; przekonują się o tym w szczególności etniczne grupy afrykańskie w południowej części kraju, które czują się pokrzywdzone z powodu marginalizacji przez działania grupy etnicznej z północy, Arab-Berber.
Mauretania jest jednym z najbiedniejszych krajów na świecie. Jedna trzecia dzieci jest niedożywiona, a kiedy jest dostęp do jedzenia, dla większości społeczeństwa często jest ono zbyt drogie. Uprawiane jest tylko 4% ziemi, a bezpieczeństwo żywnościowe w kraju jest na bardzo niskim poziomie. Pomimo zgody rządu na podjęcie kroków zmierzających do liberalizacji gospodarczej narzuconej przez Bank Światowy, co spowodowało pewien wzrost gospodarczy, większość Mauretańczyków nie doświadcza poprawy warunków życia. W tym rozległym i jałowym kraju, zamieszkałym głównie przez ludność koczowniczą, państwo nie jest w stanie oddziaływać na całym obszarze i w rzeczywistości to nieformalne grupy, takie jak rodzina, plemię, czy też relacje osobiste wydają się mieć znacznie większy wpływ na codzienne życie niż rząd. Można to zaobserwować na przykładzie niewolnictwa, które, mimo rzekomych starań rządu o zniesienie go, w dalszym ciągu jest praktykowane.

Szczególnym wyzwaniem od 2005 r. dla mauretańskiego rządu, mimo że ma już na koncie pewne sukcesy w zakresie zwalczania działalności tego ugrupowania, jest AQIM (Al-Kaida Islamskiego Maghrebu). W miarę wzrostu sympatii dla radykalnego islamu zwiększa się ryzyko zradykalizowania Mauretanii. Grupy islamskie szukają sposobów na czerpanie korzyści z powszechnej dezaprobaty wobec skorumpowanej elity politycznej i niechęci spowodowanej decyzją reżimu o porzuceniu demokratyzacji. Chociaż poruszenie związane z Arabską Wiosną nie miało tu takiego wpływu jak w wielu innych krajach regionu, w 2016 r. odbyły się bezprecedensowe protesty zorganizowane przez partię islamską, której celem było powstrzymanie współpracy pomiędzy mauretańskimi i francuskimi siłami w walce przeciwko AQIM. Odbywały się również protesty dotyczące problemów społeczno-gospodarczych, takich jak nadmiernie wysokie koszty utrzymania czy dyskryminacja etnicznych mniejszości afrykańskich, co przyczyniło się do wzrostu niestabilności politycznej oraz wzmożenia istniejących od kilku lat silnych napięć.

Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Społeczności chrześcijan ekspatriantów

Największą grupę dotkniętą prześladowaniami stanowią rzymskokatoliccy ekspatrianci z Afryki Subsaharyjskiej; na kolejnych miejscach znajdują się protestanci oraz ewangelicy z krajów położonych na południe od Mauretanii. Są też zachodni chrześcijanie, ale stanowią oni niewielki procent chrześcijańskiej populacji kraju. Wyznawcy Chrystusa będący rdzennymi afrykańskimi migrantami – z powodu powszechnych uprzedzeń etnicznych oraz wzmagających się w związku z rosnącą islamizacją kraju prześladowań – wiodą życie w ciągłej niepewności i permanentnym poczuciu niebezpieczeństwa.

Społeczności konwertytów

Najbardziej narażeni na prześladowania i presję ze strony tak bliższej, jak i dalszej rodziny są chrześcijańscy konwertyci pochodzenia muzułmańskiego. W tym koczowniczym społeczeństwie, gdzie współzależności wewnątrz wspólnoty oraz wielopokoleniowe związki rodzinne są czymś niezbędnym do przetrwania, nawróceni stają przed trudnym zadaniem zachowania w tajemnicy swojej wiary chrześcijańskiej. Nienawiść oraz fałszywe stereotypy dotyczące chrześcijan, rozpowszechniane przez grupy islamskie, mają realny wpływ na większość nawróconych; jeśli ich konwersja stanie się publiczna, tracą oni nie tylko swój status społeczny, ale również obywatelstwo.

Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 13.900
Życie w rodzinie: 14.000
Życie w społeczeństwie: 12.200
Życie w państwie: 13.000
Życie w kościele: 13.300
przemoc fizyczna: 0.600

Życie prywatne

Wywodzący się z kultury chrześcijańskiej niemauretańscy wyznawcy Chrystusa w indywidualnym praktykowaniu wiary cieszą się względną wolnością. Jednakże miejscowi konwertyci z islamu, w sytuacji gdy ich nawrócenie zostanie ujawnione, narażeni są na prześladowanie. Posiadanie materiałów chrześcijańskich i praktykowanie wiary chrześcijańskiej może wywołać wrogie reakcje członków najbliższej rodziny i społeczności. Dotyczy to w szczególności konwerterów znajdujących się poza stolicą. Nawrócenie z islamu jest zakazane przez prawo, a wyrażanie opinii krytycznej wobec islamu może pociągać za sobą nawet karę śmierci. Chociaż prawo to było jak dotąd w dużej mierze symboliczne, pozostaje wielkim zagrożeniem dla chrześcijan pochodzenia muzułmańskiego.

Życie rodzinne

Chrześcijańscy rodzice borykają się z wieloma trudnościami w wychowywaniu swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami religijnymi. Jest to problem zarówno miejscowych konwertytów, jak i zagranicznych chrześcijan, zwłaszcza pochodzących z innych krajów Afryki Subsaharyjskiej. Chrześcijańskie dzieci muszą uczęszczać na zajęcia z islamu w szkole, gdzie mogą spotkać się z dyskryminacją i prześladowaniem ze strony rówieśników. Tego rodzaju szykany mają najczęściej podłoże rasowe i etniczne. Konwertytów spotykają trudności przy organizacji ważnych chrześcijańskich ceremonii; często zmuszani są do udziału w islamskich obrzędach. W porównaniu z lokalnymi nawróconymi chrześcijańscy ekspatrianci mają względną wolność w tym zakresie, mogą bowiem przeprowadzać ceremonie ślubów, chrztów czy pogrzebów według chrześcijańskich zwyczajów.

Życie w społeczeństwie

Chrześcijanie o muzułmańskim pochodzeniu, zwłaszcza ci zamieszkujący obszary wiejskie, często są wykluczani z korzyści wspólnego życia, które w Mauretanii stanowią zasadniczy element przetrwania. Społeczność odmawia konwertytom różnego rodzaju pomocy i wsparcia, a także wyklucza ich z dostępu do zasobów komunalnych. W połączeniu z głęboko zakorzenioną w kraju dyskryminacją rasową i etniczną sytuacja nawróconych na chrześcijaństwo okazuje się szczególnie trudna. Najbardziej dotknięte są dzieci pracowników napływowych, ponieważ odmawia się im dostępu do niektórych szkół. Ponadto dzieci konwertytów, jeśli ich wiara zostanie ujawniona, z zasady znajdują się w bardziej niekorzystnej sytuacji, ponieważ większość miejscowych szkół to szkoły islamskie. Zarówno konwertyci, jak i napływowi chrześcijanie cierpią również z powodu dyskryminacji na rynku pracy i w miejscu pracy. Te prześladowania dodatkowo zaostrzają się pod wpływem antagonizmu etnicznego i uprzedzeń.

Życie w państwie

Mimo że Mauretania jest stroną ważnych międzynarodowych traktatów dotyczących praw człowieka, które ustanawiają wolność religii, wciąż ma prawo karne, które sankcjonuje karę śmierci za apostazję. Państwo nie uznaje i nie toleruje konwertytów, którzy decydują się upublicznić swoją konwersję. Osoby zajmujące stanowiska rządowe muszą być wyznawcami islamu i uczestniczyć w państwowych wydarzeniach religijnych. Chrześcijańscy imigranci często spotykają się z jawną dyskryminacją. W ostatnim czasie miała miejsce silna kampania antyimigracyjna. Te rasistowskie i ksenofobiczne ataki często propagują również antychrześcijańskie hasła. Ogólna atmosfera w kraju sprawia, że wielu nawróconych jest zmuszonych do zachowania wiary w tajemnicy. Chrześcijanie praktycznie nie mogą ujawnić swojej wiary i jednocześnie otwarcie uczestniczyć w sprawach narodu.

Życie w kościele

Chrześcijanie pochodzenia muzułmańskiego gromadzą się w tajemnicy, w obawie, że mogą być obserwowani. Chrześcijanie zagraniczni mogą się spotykać, ale tylko w określonych publicznych miejscach kultu – choć spotkania nierzadko odbywają się w domach; jeżeli nie zakłócają one spokoju, nie ma wobec tego żadnych przeszkód. Kościół Rzymskokatolicki ma status prawny, co stanowi spuściznę francuskich rządów kolonialnych. Wszystkim innym denominacjom chrześcijańskim nie przyznaje się żadnego statusu, ale Kościół Katolicki w diecezji Nouakchott zezwala ewangelikom na korzystanie z zaplecza w głównym kościele w celu odbywania nabożeństw. Publiczna działalność chrześcijańska nie może wychodzić poza wyznaczone ramy i  musi ograniczać się do wyznaczonych budynków kościelnych. Wszystkie wydarzenia kościelne muszą odbywać się wewnątrz budynku. Jedyny wyjątek stanowi rezurekcja, uroczyste nabożeństwo wielkanocne z procesją, która ma prawo wychodzić poza miasto. Kościół w Mauretanii pozostaje niezauważony i musi działać w ukryciu.

Przemoc

W Mauretanii przemoc wobec chrześcijan utrzymuje się na bardzo niskim poziomie. Może to wynikać z dwóch powodów: po pierwsze wszyscy konwertyci są świadomi zagrożeń związanych z ujawnieniem swojej wiary, w związku z czym każdy chrześcijanin zachowuje ostrożność (na przykład poprzez rezygnowanie z ewangelizacji). Taka postawa podporządkowania sprawia, że wyznawcy Chrystusa mogą unikać przemocy skierowanej przeciwko nim. Po drugie Mauretania jest krajem zamkniętym; podczas gdy istnieją podejrzenia, że nawróceni z islamu na chrześcijaństwo cierpią z powodu brutalnych prześladowań ze strony najbliższych (a także dalszych) członków rodzin, sąsiadów i całego społeczeństwa, poza granicami kraju trudno jest uzyskać potwierdzone doniesienia o takich incydentach.

Prześladowania ze względu na płeć

Kobiety

W społeczeństwie plemiennym kobiety podporządkowane są autorytetowi swoich ojców i mężów. Porzucenie islamu jest oznaką lekceważenia, przynosi wstyd i stanowi ujmę dla rodziny. Dla kobiet i dziewcząt, które w większości są (finansowo) całkowicie zależne od swoich rodzin, przyjęcie religii chrześcijańskiej wiąże się z surowymi konsekwencjami. Z zasady kobietę można łatwo porzucić, a poligamia nadal jest praktykowana. Z mężatką, która przyjmuje wiarę chrześcijańską, nietrudno jest się rozwieść; pozostaje ona wtedy bez środków do życia. Ogólnie rzecz biorąc, większość kobiet nie ma wpływu na wybór męża. Niezamężne konwertytki, w celu narzucenia im islamskiego stylu życia rodzinnego, mogą zostać zmuszone do zawarcia małżeństwa z muzułmaninem; ponadto mogą być narażone na wykorzystywanie seksualne i nękanie.

Mężczyźni

Jeśli rząd nie zahamuje tendencji z ostatnich lat do wykluczania rdzennych mieszkańców Afryki z życia zawodowego i zmuszania imigrantów do płacenia wysokich opłat za pozostanie w kraju, wielu afrykańskich chrześcijan z Afryki Subsaharyjskiej będzie zmuszonych do wyjazdu lub życia w niezwykle trudnych warunkach. Jest to poważny problem dotyczący praw człowieka, którego nawarstwianie się w dużym stopniu dotyka chrześcijan – wielu z nich bowiem to rdzenni Afrykanie, którzy nie są pochodzenia arabskiego. Nawróceni mężczyźni przynoszą wstyd swojej rodzinie (również dalszej) i najprawdopodobniej czeka ich ostracyzm, utrata szacunku i pozycji w społeczeństwie. Są oni narażeni również na przemoc fizyczną.

Prześladowania innych mniejszości religijnych

Poza mniejszością chrześcijańską w Mauretanii istnieje również bardzo niewielka, chociaż powiększająca się szyicka mniejszość muzułmańska. Podczas gdy rząd ma dobre stosunki z Iranem i nie koncentruje się na szyitach, sunniccy przywódcy religijni otwarcie występują przeciwko mniejszości szyickiej i wzywają do podjęcia wobec niej restrykcyjnych działań. Zgodnie z Raportem o Wolności Religijnej na Świecie: „Podczas corocznych obchodów Eid al-Adha 1 września imam Ahmedou Ould Lemrabott Ould Habibou Rahman, który pełni funkcję imama Wielkiego Meczetu w Nawakszut, ponowił ostrzeżenie przeciw temu, co nazwał rozprzestrzeniającą się i rosnącą groźbą szyickiego islamu w kraju. Imam również oświadczył po raz drugi z rzędu, że władze rządowe powinny zerwać związki z Iranem, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się irańskiego szyickiego islamu”.

Prognozy na przyszłość

Aspekt polityczny

Brak silnych instytucji w państwie oraz demokratycznej kultury, która szanuje prawa obywateli, oznacza, że szanse na jakąkolwiek poprawę sytuacji chrześcijan są bardzo niewielkie. Niepokoje i polityczna niestabilność, charakterystyczne dla historii kraju, nie przynoszą nadziei na przyszłość. Ubóstwo, a także spór narastający wokół problemu niewolnictwa również mogą zaostrzyć sytuację. Niestabilność w regionie (szczególnie w sąsiednich krajach, takich jak Mali), która jest podsycana przez rozwój ugrupowań islamskich, takich jak AQIM, również budzi obawy o przyszłość chrześcijan w Mauretanii.

Prognozy na przyszłość – z perspektywy:

Islamskiego ekstremizmu

Naciski ze strony wyznawców islamu prawdopodobnie nadal będą głównym źródłem prześladowań chrześcijan w Mauretanii. Nic nie wskazuje na to, aby w najbliższej przyszłości sytuacja miała się poprawić. Zaostrzenie prawa o bluźnierstwie wskazuje raczej na możliwe jej pogorszenie, choć w praktyce sytuacja najpewniej się nie zmieni. Rośnie wpływ radykalnych grup islamskich, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do kolejnych utrudnień.

Antagonizmu plemiennego

Choć kraj się urbanizuje, a pojawienie się Internetu i mediów społecznościowych przyniosło pewne zmiany, nie można oczekiwać, że najbliższa przyszłość przyniesie wewnętrzne przemiany w społeczności plemiennej. Rasizm i antagonizm etniczny najprawdopodobniej się utrzymają, szczególnie teraz, gdy rząd aktywnie działa na rzecz arabizacji siły roboczej.

Zorganizowanej korupcji oraz przestępczości

Kościół skupiający migrantów znajduje się w stanie kryzysu. Nowe przepisy utrudniają pobyt w kraju, niewielu migrujących chrześcijan może znaleźć pracę, niewielu również dysponuje niezbędnymi zasobami, by legalnie przebywać w kraju. Niektórzy zdecydowali się zostać i zapłacić dodatkowe łapówki, podczas gdy inni postanowili wyjechać.

Dyktatorskiej paranoi

Obecny rząd jest zdeterminowany, aby utrzymać władzę i próbuje wzmocnić swoją pozycję w oczach ugrupowań islamskich poprzez prześladowanie chrześcijan. Ta postawa prawdopodobnie nie ulegnie zmianie.

Wnioski

Podsumowując, wiele wskazuje na to, że chrześcijanie mauretańscy mogą znaleźć się w obliczu większej presji. Sytuacja konwertytów raczej nie ulegnie poprawie, a migranci z rejonu subsaharyjskiego, w związku z prowadzoną arabizacją siły roboczej, mogą zostać zmuszeni do opuszczenia kraju. Przez następnych kilka lat liczba chrześcijan prawdopodobnie się nie zmieni i pozostanie na podobnym, niskim poziomie.

 

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.