Prześladowania w Uzbekistanie

Uzbekistan

17
ŚIP
2019
Uzbekistan
Religia
Islam
Ustrój
Republika
Ranking poprzednie lata
16
ISO
UZ
Uzbekistan
Chrześcijan
0,35
Populacja
32.37
Islamski ekstremizm
Dyktatorska Paranoja
Życie prywatne: 15.400
Życie w rodzinie: 12.900
Życie w społeczeństwie: 13.900
Życie w państwie: 12.300
Życie w kościele: 15.900
przemoc fizyczna: 3.100

Wprowadzenie

Okres badawczy: 1 listopada 2017 – 31 października 2018

Miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań (ŚIP)

Z wynikiem 74 punktów Uzbekistan zajmuje 17. miejsce w rankingu ŚIP 2019, mając o 1 punkt więcej niż w ŚIP 2018. Mimo zmian, jakie nastąpiły w rządzie po śmierci prezydenta Islama Karimova we wrześniu 2016 r., sytuacja uzbeckich chrześcijan nie uległa znaczącej zmianie. Presja utrzymuje się na ekstremalnym poziomie, szczególnie w sferze życia w rodzinie i życia w kościele. Chrześcijanie wciąż cierpią, poddani surowej inwigilacji autorytarnego rządu.

Siły napędowe prześladowań

Dyktatorska paranoja

Zakazana prawem jest wszelka działalność religijna poza instytucjami państwowymi lub poddanymi kontroli państwa, a protestanci – za praktykowanie religii poza oficjalnymi strukturami – często są piętnowani jako „ekstremiści”. Członków kościołów protestanckich powszechnie uważa się za sekciarzy, których prawdziwym celem jest szpiegowanie i podkopywanie aktualnego systemu politycznego. Dlatego muszą oni być nie tylko kontrolowani, ale także – jeśli to konieczne – zwalczani. Siły bezpieczeństwa wychodzą z siebie, chcąc znaleźć „ekstremistów”. To, siłą rzeczy, wpływa na na chrześcijan i ich kościoły.

Islamski ekstremizm

Jeżeli miejscowi obywatele (w większości muzułmanie) nawrócą się na chrześcijaństwo, najprawdopodobniej doświadczą presji, a nawet sporadycznej przemocy fizycznej ze strony rodziny, przyjaciół i lokalnej społeczności, bowiem wszyscy będą nakłaniać ich do porzucenia chrześcijaństwa. Niektórzy konwertyci są przez swoje rodziny trzymani w długotrwałym „areszcie domowym”, bici, a wreszcie wykluczani ze społeczności. Lokalni mułłowie głoszą potępiające ich kazania, zwiększając jeszcze presję środowiskową. W rezultacie większość konwertytów stara się, jak może, ukryć swoją wiarę – są tak zwanymi „secret believers”, czyli wierzącymi w ukryciu.

Źródła prześladowań

Źródła dyktatorskiej paranoi

  • Urzędnicy rządowi: prawo zabrania niezarejestrowanym stowarzyszeniom religijnym jakichkolwiek form propagowania kultu: z literatury religijnej mogą korzystać tylko zarejestrowane wspólnoty wyznaniowe, wyłącznie w rejonie, w którym zostały zarejestrowane. Wspólnoty protestanckie uznaje się za podejrzane, co zwykle wiąże się z ich nękaniem i zakazem rozprowadzania materiałów chrześcijańskich. Wielu chrześcijan zostało aresztowanych za prozelityzm (próby nawracania lokalnych muzułmanów). Nietradycyjni chrześcijanie są przetrzymywani, karani grzywnami i bici za samo posiadanie materiałów chrześcijańskich albo udział w nielegalnych zgromadzeniach religijnych (a za takie władze uznają większość z nich). Często nielegalnie konfiskowano (albo kradziono) mienie i dobytek chrześcijan. Aby ograniczyć głoszenie ewangelii wprowadzono zakaz jej rozpowszechniania w języku uzbeckim; można to robić tylko po rosyjsku. Rosyjski jednak jest używany jedynie przez starszych, co utrudnia rozwój kościołów.
  • Zwykli obywatele (szczególnie na poziomie lokalnym): pospólstwo, które ma za sobą poparcie władz, potrafi zakłócać chrześcijańskie wydarzenia i święta.
  • Niewiele jest oficjalnie działających partii politycznych w Uzbekistanie. Partia rządząca, która wspiera prezydenta Mirziyoyeva, uczestniczy w prześladowaniach wyznawców Chrystusa o tyle, o ile wynikają one z sankcji rządowych.

Źródła ekstremizmu islamskiego

  • Na poziomie społecznym istnieją wzajemne powiązania pomiędzy rządem a naciskami ze strony społeczności muzułmańskiej. Często gorliwi muzułmanie i lokalni urzędnicy znają się, dlatego bardziej dotkliwa presja wywierana jest na konwertytów w sferze społecznej niż w państwowej, bowiem oficjalnie przedstawiciele władzy twierdzą, że są osobami świeckimi.
  • Przywódcy uzbeckich grup etnicznych, wspierani przez urzędników, zachęcają swoje społeczności do wszelkich, wspomnianych powyżej, form prześladowań. Mahalle (mahalla to społeczność muzułmańska skupiona wokół tego samego meczetu, odpowiednik parafii lub kongregacji), jako społeczne jednostki organizacyjne, otrzymały przyzwolenie, by z ramienia rządu koordynować prześladowania chrześcijan, a zwłaszcza – ograniczać działalność misyjną.
  • Duchowni muzułmańscy nie ukrywają wrogości do nietradycyjnych wspólnot chrześcijańskich, szczególnie konwertytów z islamu.
  • Zwykli obywatele: konwertyci są poważnie prześladowani przez lokalną społeczność i jej liderów religijnych.
  • Dalsza rodzina: konwertyci doświadczają ekstremalnej presji ze strony swych rodzin, przyjaciół i całego środowiska; dochodzi do gróźb, pobić, stosowania aresztów domowych, a nawet wykluczenia ze społeczności i wygnania.

Kontekst

Uzbekistanem rządzi najbrutalniejsza dyktatura Azji Centralnej. Reżim zrobi wszystko, by zachować władzę, nie toleruje więc żadnej opozycji ani najmniejszych odstępstw. Niczego nie zmieniła tu śmierci prezydenta Karimova. Chrześcijaństwo uchodzi za apostazję i czynnik, który narusza istniejący porządek, dlatego konwertyci z islamu znoszą dodatkową presję społeczną i kulturową.
Rząd wykorzystuje muzułmańskich radykałów, by usprawiedliwiać działania zmierzające do przejęcia totalnej kontroli nad społeczeństwem. Władze reżimowe twierdzą, że stanowią oni stałe zagrożenie dla kraju – co jest dużą przesadą. Jak dotąd niewielu dżihadystów wróciło do Uzbekistanu z walk w Syrii, Iraku i Afganistanie.

Tajna policja dokładnie monitoruje każdą aktywność religijną w kraju, a informatorzy infiltrują wszystkie grupy religijne. Spotkania kościołów domowych często stają się celem nalotów policji, uczestniczące w nich osoby są przetrzymywane, dręczone, przesłuchiwane, karane grzywnami, zaś wszystkie znalezione materiały religijne podlegają konfiskacie i zniszczeniu. Zatrzymani chrześcijanie na ogół spędzają w więzieniu około 15 dni, rzadko kiedy otrzymując dłuższe wyroki.

Grupy chrześcijańskie dotknięte prześladowaniami

Społeczności chrześcijan ekspatriantów: Chrześcijanie ekspatrianci w Uzbekistanie nie są zmuszani do życia w izolacji. Ta kategoria nie jest objęta analizą w ŚIP.

Tradycyjne społeczności chrześcijańskie: Rosyjski Kościół Prawosławny przyzwyczaił się do ograniczeń wprowadzonych przez rząd, dlatego też funkcjonuje w mniejszym lub większym spokoju. Nabożeństwa mogą być kontrolowane, ale odbywają się bez przeszkód, a wierni mogą się spotykać bez obawy o aresztowanie. Jednak drukowanie, sprowadzanie i kolportaż materiałów chrześcijańskich podlegają ograniczeniom.

Społeczności konwertytów: Konwertyci z islamu doświadczają w Uzbekistanie niezwykle dotkliwych prześladowań. Poza represjami państwowymi dotyka ich ucisk ze strony rodziny, przyjaciół i społeczeństwa. To drugie jest dla nich o wiele bardziej bolesne.
Nietradycyjne społeczności chrześcijańskie: Ta kategoria chrześcijan jest drugą, po konwertytach, co do intensywności doświadczanych prześladowań – szczególnie kiedy wierni należą do kościołów niezarejestrowanych. Baptyści, chrześcijanie ewangelikalni i zielonoświątkowcy cierpią z powodu nalotów policji, gróźb, aresztowań i wymierzanych im grzywien.

Obszary życia i przemoc fizyczna

Życie prywatne: 15.400
Życie w rodzinie: 12.900
Życie w społeczeństwie: 13.900
Życie w państwie: 12.300
Życie w kościele: 15.900
przemoc fizyczna: 3.100

Wzorzec  prześladowań dla Uzbekistanu w ŚIP 2019 dowodzi, że:

  • Średnia presja na chrześcijan znalazła się na ekstremalnie wysokim poziomie (14,1 punktu), wzrosła bowiem z 13,9 w ŚIP 2018. Nacisk w obszarach życia w rodzinie i życia w społeczeństwie wzrósł, nieznacznie zmniejszając się w sferach życia prywatnego, życia w państwie i życia w kościele. Te wyniki obrazują wzrost prześladowań związany z islamskim ekstremizmem.
  • Dwie sfery życia wykazują bardzo wysoki poziom presji (życie w rodzinie i życie w państwie), a trzy z nich osiągnęły wynik ekstremalny (życie w społeczeństwie, życie prywatne oraz życie w kościele – w porządku rosnącym). Najcięższe prześladowania odnotowano dla  życia w kościele, co pokazuje, jak wielki nacisk wywiera państwo, narzucające wiele ograniczeń.
  • Wynik przemocy zmalał – z 3,5 punktu w ŚIP 2018 do 3,2 w ŚIP 2019.

Życie prywatne:

Konwersje powodują ostrą reakcję motywowaną społecznie i kulturowo, uchodząc za zniewagę hańbiącą honor rodziny. Wywołują wzburzenie lokalnego środowiska, wzbudzając przy tym czujność państwa i jego funkcjonariuszy. Sąsiedzi złożą donos na policję, jeżeli zobaczą konwertytę, który uwielbia Boga w domu. W niektórych regionach w ogóle nielegalne jest posiadanie Pisma Świętego, gdzie indziej – wolno mieć tylko jedną Biblię. Manifestowanie wiary chrześcijańskiej (np. przez noszenie widocznych chrześcijańskich symboli) jest równie niebezpieczne. Groźne mogą być także rozmowy na ten temat (nie tylko dla konwertytów z islamu, którzy dzielą się swoją nową wiarą z członkami rodziny, ale i dla konwertytów z tradycyjnych kościołów, którzy dołączyli do nietradycyjnych wspólnot, chociaż w tym ostatnim wypadku presja będzie zdecydowanie mniej dotkliwa). Areszty domowe dla chrześcijan o muzułmańskich korzeniach stanowią dość powszechną praktykę – rodzina więzi ich, by skłonić ich porzucenia nowej wiary.

Życie w rodzinie:

Chrześcijanie wywodzący się z islamu mogą doświadczać problemów z rejestrowaniem w lokalnych urzędach narodzin, śmierci i zawartych małżeństw, gdyż urzędnicy często są muzułmanami z miejscowych społeczności. Istnieje wiele dowodów na to, że lokalne władze odmawiają prozelitom chrześcijańskich pochówków, a nacisk na tych konwertytów, którzy zostali ochrzczeni, jest ogromny, gdyż chrzest często uznaje się za ostateczny wyraz porzucenia islamu. W uzbeckiej rodzinie krewni (np. dziadkowie) mogą zmuszać dzieci, by chodziły do meczetu, mimo że ich rodzice są chrześcijanami. Ze względu na propagandę wymierzoną w „sekty”, szerzoną w mediach, szkołach i na uniwersytetach, młodzi ludzie są często wrogo nastawieni do dzieci chrześcijan ewangelikalnych. Niekiedy, gdy mąż/ żona zostaną zatrzymani, współmałżonek musi szukania schronienia w innym kraju. W takich przypadkach rodzina jest rozdzielana na dłuższy czas. Istnieją też sytuacje, że na współmałżonka wywiera się presję, by przeprowadził rozwód.

Życie w społeczeństwie:

Groźby i problemy mogą płynąć z większej ilości źródeł. Po pierwsze, konwertyci mierzą się z presją wywieraną przez krewnych i środowisko, ale inni chrześcijanie (szczególnie podejmujący aktywność ewangelizacyjną) mogą też spotykać się z groźbami ze strony lokalnej społeczności i władz. Odpowiedzialne za inwigilowanie chrześcijan są dwie grupy: 1) krewni i bliscy znajomi (forma kontroli społecznej) oraz 2) władze różnych szczebli. Jeżeli pracodawca dowie się, że podwładny jest gorliwym chrześcijaninem, może on zostać natychmiast zwolniony. NSS (Uzbecka Agencja Wywiadowcza) słynie z szantażowania chrześcijańskich właścicieli sklepów. Istnieje długa lista wykroczeń, za które chrześcijanie mogą – co często się dzieje – otrzymać grzywny, np. udział w nielegalnych zgromadzeniach, posiadanie materiałów religijnych czy chrześcijańskich piosenek na smartfonach. Obywatele, którzy znają jakichś wierzących, od czasu do czasu donoszą na nich policji, po prostu dlatego, by ich zastraszyć.

Życie w państwie:

Konstytucja i niektóre prawa zapewniają wolność religijną, ale wolność ta jest poważnie ograniczona. Państwo monitoruje aktywnych pastorów. Gdy podczas jakiegoś spotkania dojdzie do nalotu policji, wszyscy obecni zostają w tej sprawie przesłuchani – często bardzo brutalnie. Obywatele potrzebują dodatkowej wizy, by opuścić kraj, a chrześcijanie znani władzom czasami nie mogą jej dostać. Wyznawcom Chrystusa nie wolno też piastować żadnych stanowisk państwowych. Na wszystkich chrześcijan, którzy nie należą do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, publiczne wyrażanie chrześcijańskich poglądów może ściągnąć pogróżki władz i lokalnej uzbeckiej społeczności. Kontrolowane przez państwo media regularnie sporządzają raporty, w których atakują ewangelikalnych chrześcijan. Billboardy, ulotki i inne informacje publiczne na temat groźnych sekt i ich misjonarzy zaczęły się pojawiać na północy kraju w okresie badawczym  ŚIP 2019. W Uzbekistanie nie ma sprawiedliwych procesów. Sądownictwo nie jest niezależne, a międzynarodowy monitoring spraw sądowych dotyczących chrześcijan napotyka wiele przeszkód natury politycznej.

Życie w kościele:

Chrześcijańskie zebrania często zakłócane są nalotami policji. To prawie niemożliwe, by zarejestrować nowy kościół – od 16 lat nie uznano oficjalnie ani jednego. Wszystkie działania religijne są uważnie obserwowane. Nie można dostać pozwolenia na budowę nowego budynku kościelnego, a utrzymanie i konserwacja już istniejących jest bardzo utrudniana (szczególnie Rosyjskiemu Kościołowi Prawosławnemu). Kilka zarejestrowanych kościołów może działać, ale tylko na swoim własnym terenie; działalność poza kościelnymi obiektami jest zabroniona. Wiele kościołów unika używania widocznych symboli chrześcijańskich, by nie prowokować konfliktów. Zgodnie z ustawą o religii wszystkie materiały religijne muszą być przekazywane władzom do zatwierdzenia. W praktyce znaczy to, że sprowadzanie, drukowanie i dystrybucja tych materiałów są blokowane. Wszelkie akcje charytatywne zostały bardzo ograniczone i może je organizować tylko Rosyjski Kościół Prawosławny. Rozporządzenie uzbeckiej rady ministrów z 2003 roku, w którym określono zmiany w wymogach rejestracyjnych dla NGO-sów (organizacji pozarządowych) ograniczyło możliwość działania związków wyznaniowych, a ustawa religijna z 1998 r. zakazała „działań zmierzających do nawrócenia wyznawców jednej religii na inną (prozelityzm), jak również wszelkich innych działań misyjnych”.

Przemoc:

Wynik badania dla aktów przemocy skierowanych przeciw chrześcijanom jest dość wysoki (3,1 punktu). W okresie badawczym ŚIP 2019 zatrzymanych zostało 39 chrześcijan, a jednego z nich skazano na krótki pobyt w więzieniu. 25 chrześcijan stało się ofiarami przemocy fizycznej, zniszczono ponad 10 nieruchomości, które należały do chrześcijan (domy, sklepy, itp.). 7 chrześcijan musiało szukać schronienia w tzw. bezpiecznych domach – większość z nich to konwertyci z islamu.

Prześladowania ze względu na płeć

Kobiety:

W Uzbekistanie życie codzienne rdzennych mieszkańców bazuje na kulturze islamskiej, co sprawia, że kobiety mają niższą pozycję niż mężczyźni. Od kobiet wymaga się, by były bez reszty podporządkowane rodzicom, a po ślubie – mężom. W efekcie są one bardziej narażone na prześladowania – jako chrześcijanki i jako kobiety, które zmagają się z dominującą tam kulturą. Kobiety i dziewczyny, które są chrześcijankami, doświadczają przemocy słownej i fizycznej, gróźb, bicia, zatrzymań, przesłuchań, konfiskat, wymierzania grzywien oraz wyroków więzienia, tracą pracę, są dyskryminowane, trzymane w areszcie domowym, zmuszane do małżeństw, doznają przemocy domowej, gwałtów, zniewag, rozwodów, utraty mienia i majątku.

Mężczyźni:

Liderzy kościołów to zazwyczaj mężczyźni; są oni również głowami swoich rodzin i ich głównymi żywicielami. Kiedy chrześcijanin staje się celem prześladowań – zostaje ukarany grzywną lub pozbawiony wolności, cierpi cała jego rodzina. Także utrata pracy ma wpływ na całą rodzinę. Jeśli mężczyzna jest przywódcą kościoła, jego cierpienia będą też oddziaływać na kościół i wywoływać strach wśród jego członków. Mężczyźni, podobnie jak kobiety, doświadczają przemocy słownej i fizycznej, gróźb, pobić, kar pozbawienia wolności, przesłuchań, konfiskat, grzywien, utraty pracy, dyskryminacji, aresztu domowego, zniewag, rozwodów, utraty mienia i majątku.


Prześladowania innych mniejszości religijnych

Korzystanie z prawa do swobody wyznania w taki sposób, że w swoje praktyki wciąga się innych, jest nielegalne. Be zgody państwa nie można zatem dzielić się swoją wiarą czy organizować spotkań (modlitewnych, uwielbieniowych) lub studiować w domu Pisma Świętego. Organy ścigania mogą (zgodnie z prawem i bez żadnych konsekwencji) zakłócać nabożeństwa wszystkich religii. Ci, którzy biorą w nich udział, są bardzo często zastraszani, zatrzymywani przez policję, brutalnie atakowani i torturowani, dostają wysokie grzywny, a posiadane przez nich materiały religijne – teksty islamskie czy Biblia – podlegają konfiskacie i zniszczeniu. Władze nałożyły ścisłą cenzurę na wszelką literaturę religijną. Nawet jeśli muzułmanie spotykają się, by studiować Koran i uczyć się różnych metod modlitwy, jeżeli zostaną przyłapani, czeka ich długoletnie więzienie. Rząd kładzie nacisk na gorliwe przestrzeganie przepisów Koranu, takich jak post w czasie ramadanu czy hadżdż, czyli pielgrzymka do Mekki. (źródło: Forum 18, Religious freedom survey, September 2017). Ucisk dotyczy wszystkich grup religijnych – muzułmanie, chrześcijanie, świadkowie

Jehowy, Żydzi, bahaici, itp. cierpią, znosząc bardzo wysoki poziom państwowych inwigilacji i represji.

Przykłady prześladowania innych grup religijnych:

  • 3 kwietnia 2018 r. wszczęto przeciw pewnemu muzułmaninowi sprawę sądową tylko dlatego, że dał swojemu fryzjerowi legalnie wydaną muzułmańską książkę. W rezultacie sąd w rejonie Fergany wydał wyrok trzech lat w zawieszeniu dla muzułmańskiego uczonego. (źródło: Forum 18).
  • Świadkowie Jehowy: Yevgeni Kupayev i Natalya Kupayeva 23 lipca 2018 r. mieli postępowanie karne za dzielenie się swoimi wierzeniami. (źródło: Forum 18).

Prognozy na przyszłość

Aspekt polityczny:

Po zmianie prezydenta w 2016 r. jest wysoce nieprawdopodobne, by władza prezydenta Mirziyoyeva została w najbliższej przyszłości zakwestionowana – stabilność będzie w Uzbekistanie słowem kluczowym.
Prognozy dla chrześcijan na przyszłość przez pryzmat:

  • Dyktatorskiej paranoi: obecna władza sprawuje ścisłą kontrolę nad całym krajem. Urzędnicy rządowi na wszystkich szczeblach są najgorszymi prześladowcami chrześcijan w Uzbekistanie. Narzucają wszelkiego rodzaju prawne ograniczenia, monitorują wszystkie działania religijne, napadają na spotkania oraz blokują kolportaż materiałów religijnych. Szanse na zmianę tej sytuacji są naprawdę niewielkie. 
  • Islamski ekstremizm: Islam nie jest religią państwową – stanowi za to tradycyjne wyznanie większości populacji. Muzułmańska agresja wobec chrześcijan w Uzbekistanie nie płynie z inspiracji radykalnych ruchów islamskich, ale wynika z głęboko zakorzenionego wpływu rodziny, przyjaciół i społeczeństwa. Mało prawdopodobne jest, by uległo to zmianie.

Podsumowanie

Biorąc pod uwagę stabilną pozycję dwóch najważniejszych motorów prześladowań w Uzbekistanie, Kościół w tym kraju będzie musiał nastawić  się na życie pod ciągłym nadzorem i presją.

 

Wszystkie pola są wymagane. E-mail będzie wysyłany za pośrednictwem programu pocztowego.